Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4863

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 652

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Dla głosów wyborców w Warszawie - PiS zrezygnuje z dezubekizacji?

- Wielu już publicystów doszukiwało się właściwego dna w opinii  Komisji Ustawowdawczej, uznającej jednak sugestie swoich sejmowych prawników, że ustawa tzw. dezubekizacyjna jest niekonstytucyjna. Stanie się to stanowiskiem Sejmu (jeśli podpisze marszałek Marek Kuchciński), wysłanym do Trybunału Konstytucyjnego, zanim ten (Julia Przyłębska) orzeknie jak ma być. Najlepiej przed wyborami.

Zachecam Państwa do przeczytania wpisu z 12 października br. na blogu "Śląsk z bliska" Jana Dziadula pt. Dezubekizacja - do de?, zawierającego wiele trafnych spostrzeń i opinii.

"Znajomy śląski polityk PiS – bywają też porządni ludzie po tej stronie mocy – wytłumaczył mi, na czym polega to całe zamieszanie związane z de-dezubekizacją.

Że rządzący chcą ustawę dezubekizacyjną złagodzić, że niby niekonstytucyjna… Z jakiej paki nagle chcą zwracać honory i pieniądze ludziom służącym z oddaniem Polsce po 1990 r., choć urodzonym – za przeproszeniem – w PRL? Z jakiej racji robią suwerenowi wodę z mózgu?

Sprawa jest prosta jak budowa cepa. Chodzi o wybory w Warszawie. Przepraszam, że wchodzę w stołeczną szkodę i tym samym mieszam się w nieswoje – wszak ze stolicą łączy mnie tylko praca i przynależne patriotycznie uczucie.

Jednak swoje powiedzieć muszę. Warszawa, jak wiadomo, nasączona jest byłymi funkcjonariuszami SB, UOP, WOP (Wojska Ochrony Pogranicza), WSI (Wojskowe Służby Informacyjne), WSW (Wojskowe Służby Wewnętrzne), ABW itd. – jak dobra wielkanocna baba rodzynkami. Mieszkania i meldunki przydzielano tu komu popadnie. Dzisiaj to całe tałatajstwo ma prawo głosu. Z rodzinami to niezła wyborcza siła. I wyobraźcie sobie, wyobraża sobie polityk PiS, że niejaki Jaki z Trzaskowskim idą w wyborach łeb w łeb. Każdy poszczególny głos jest na miarę zwycięstwa!

A tu do urny zbliża się niejedna peereolwska kanalia, dajmy na to gen. Gromosław Czempiński. Nie byłbym skłonny szastać takim określeniem na lewo i prawo, szczególnie na łamach, gdyby nie przetarł drogi Mały Klasyk – w Sejmie. Tu znowu dygresja – „mały klasyk” nie znaczy bynajmniej w tym przypadku nic obraźliwego, o nie! Był przecież Mały Rycerz, Mały Korsykanin – Mały Prezes jedynie uświetni ten szereg i to jest oczywista oczywistość."

Czytaj dalej...

Jak skądinąd wiadomo, marszałek M. Kuchciński wysłał do Trybunału Konstytucyjnego już 5 października 2018 r. stanowisko Sejmu RP w sprawie o sygn. akt P 4/18, ale 12 października złożył w TK oświadczenie, że je wycofuje, a nowe stanowisko przedstawi w terminie poźniejszym. Przypomnijmy, że Komisja Ustawodawcza Sejmu obradowała 4 października. Piłka nadal w grze...

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke, 13 października 2018 r.)

***
Sprawa pokrętna jak drogi do decyzji marszałka Kuchcińskiego

Leszek Orkisz opublikował post w grupie "Emeryci policyjni" na Facebooku, który wszystko niby wyjaśnia, a jest cytatem artykułu w "Gazecie Wyborczej" Ustawa dezubekizacyjna. Kto wrobił Marka Kuchcińskiego? (Wojciech Czuchnowski, Leszek Kostrzewski 15 października 2018 r.):

"Marszałek Sejmu Marek Kuchciński musiał wycofać wysłane do Trybunału Konstytucyjnego stanowisko Sejmu dotyczące tego, że zasadnicza część ustawy dezubekizacyjnej jest niezgodna z ustawą zasadniczą. W Kancelarii Sejmu trwa szukanie winnych. W piątek po południu na oficjalnej stronie Sejmu ukazało się krótkie pismo Kuchcińskiego do prezes TK Julii Przyłębskiej. Tytuł: „Oświadczenie uczestnika postępowania o cofnięciu pisma procesowego”. W dokumencie czytamy m.in.: „Niniejszym oświadczam, iż cofam stanowisko Sejmu RP z 5 października przedstawione w sprawie o sygn. akt P 4/18. Jednocześnie informuję, że nowe stanowisko Sejmu zostanie przedstawione w późniejszym terminie”.

Kręta droga pisowskiej ustawy

Wystąpienie Kuchcińskiego kończy toczącą się od 4 października tajemniczą historię nieoczekiwanego „złagodzenia” przez PiS ustawy odbierającej renty i emerytury mundurowe funkcjonariuszom policji oraz służb specjalnych, którzy pracowali w nich po 1 sierpnia 1990 r. W grudniu 2016 r. PiS uznał, że każdy, kto choć dzień służył w organach represji PRL, nie zasługuje na pieniądze należne funkcjonariuszom. W ten sposób drastycznie obcięto emerytury i renty ok. 30 tys. osób, które pracowały dla wolnej Polski nawet po 25 lat. 4 października tego roku nastąpił nieoczekiwany zwrot: sejmowa komisja ustawodawcza – głosami posłów PiS – nagle wycofała się z punktu, który ludzi służących po 1990 r. zrównywał z funkcjonariuszami systemu komunistycznego. Kilka dni później potwierdził to jej przewodniczący Marek Ast. Potem na stronie Sejmu ukazało się „stanowisko procesowe” Kuchcińskiego datowane na 5 października. Sejm podzielał w nim zdanie komisji i wskazywał TK, że kontrowersyjny przepis trzeba uchylić. Losy chwilowego „złagodzenia” dezubekizacji „Wyborcza” opisywała dzień po dniu. 10 października nastąpił kolejny zwrot akcji. Marszałek Kuchciński ogłasza na Twitterze: „Informuję, że nie podzielam opinii Komisji Ustawodawczej w części dotyczącej niezgodności art. 15c ust. 2 i 3 ustawy z Konstytucją. Do TK przesłane zostanie stanowisko, zgodnie z którym ustawa jest w całości zgodna z Konstytucją”. Ale pismo z dokładnie odwrotnym stanowiskiem dalej widniało na stronie Sejmu. Przez kilka dni próbowaliśmy ustalić w Kancelarii Sejmu, w jakim trybie marszałek wycofuje się z własnej opinii. Odpowiedzi były szokujące. Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka pisał nam, że obowiązujący jest… komunikat z Twittera. Ostatecznie w piątek Kuchciński skapitulował i oficjalnie przyznał, że wycofuje z TK wcześniejsze „stanowisko procesowe”."

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2806

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

11860669
Obecnie stronę przegląda
40 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Uwaga członkowie ZEMKE TEAM! 20 października br. w w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował następne dwa adresy e-mail z bazy grupy ZEMKE TEAM. Ich właściciele zaproszeni zostaną na wyjazd do Brukseli w dniach 1-5 grudnia 2018 r. Są to: madziabombadzia@...eu oraz karolsmoter@...com. Gratulujemy!

Komunikaty

* Od 22 do 25 października potrwają obrady plenarne Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Wśród tematów ekologia – jakość wody do spożycia przez ludzi, wpływ tworzyw sztucznych na środowisko i promowanie energooszczędnych pojazdów transportowych, ponadto projekt budżetu Unii na 2019 rok, więcej... TUTAJ

* Uwaga członkowie ZEMKE TEAM! W sobotę, 20 października br. w Warszawie poseł Janusz Zemke, kontynuując tradycję – wylosował następne dwa adresy e-mail z bazy grupy ZEMKE TEAM. Ich właściciele zaproszeni zostaną na wyjazd do Brukseli w dniach 1-5 grudnia 2018 r. Są to: madziabombadzia@...eu oraz karolsmoter@...com. Gratulujemy!

* 17 października br. poseł Janusz Zemke miał być gościem inauguracji nowego roku akademickiego w Kazimierzowskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku dla ok. 300 jego słuchaczy.  Niestety, na lotnisku we Frankfurcie dowiedział się, że wszystkie loty do Bydgoszczy są odwołane. Poseł przeprasza i obiecuje, że wygłosi wykład  w  najbliższym  terminie. Podczas inauguracji pozdrowienia i życzenia od Janusza Zemke przekazał dyrektor biura poselskiego Ireneusz Nitkiewicz.

* 13 października br. poseł Janusz Zemke przebywał na spotkaniach przedwyborczych w Olsztynie, Ostródzie i Iławie (woj. warmińsko-mazurskie).

– godz. 12,oo – konferencja prasowa przed budynkiem Sejmiku i Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie, ul. E. Plater 1

– godz. 15,oo – spotkanie z kandydatami na radnych samorządów do Sejmiku, powiatu i miasta z KKW SLD Lewica Razem w sali zamku w Ostródzie, prezentacja kandydatów, wystąpienie posła J. Zemke, konferencja prasowa o godz. 16,3o

– godz. 18,oo – spotkanie z członkami SLD oraz kandydatami na radnych samorządów z KKW SLD Lewica Razem w sali Portu Iława nad Jeziorakiem, ul. Chodkiewicza 5

* Wobec informacji medialnych i zapytań emerytów mundurowych, kierowanych do posła Janusza Zemke, o możliwości cofnięcia tzw. ustaw dezubekizacyjnych - zapraszamy do zakładki "Poradnik dla emerytów...", gdzie przypominamy jak zdecydowanie głosowali za tymi ustawami obecnie rządzący, członkowie PO, a nawet PSL, a także do zakładki "Internauci piszą..." z nowymi komentarzami.

* 5 października br. poseł Janusz Zemke przebywał we Włocławku, gdzie poparł kandydatów lewicy KKW SLD Lewica Razem w wyborach samorządowych:
godz. 12:3o – spotkanie z kandydatami na radnych w biurze RM SLD przy ul. Kościuszki 12;
godz. 13:oo – spacer ulicami Włocławka


godz. 13:3o – konferencja prasowa dla lokalnych mediów oraz nagranie wypowiedzi dla TV Kujawy i w audycji Radia HIT


godz. 18:oo – "Spotkanie Pokoleń" w uzdrowisku Wieniec Zdrój.

* Od 1 do 4 października br. obradować będzie w Strasburgu Parlament Europejski. Z porządkiem obrad można zapoznać się TUTAJ

* 29 września br. od godz. 9 poseł Janusz Zemke uczestniczył w XV inauguracji Roku Akademickiego w Bydgoskiej Szkole Wyższej. Poseł Zemke wziął udział po raz 15. w uroczystościach uczelni, czyli corocznie od chwili jej powstania w Bydgoszczy.

* Zapraszamy do zakładki "Poradnika dla emerytów...", gdzie m.in. zamieszczony jest protokół posiedzenia Zarządu FSSM z 21 września oraz informacje o Manifestacji Służb Mundurowych przygotowywanej na 2 października.

* 27 września br. w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli poseł Janusz Zemke spotkał się z grupą 25 studentów ze swej macierzystej uczelni, tj. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Byli to słuchacze kierunków stosunki międzynarodowe i bezpieczeństwo narodowe. W spotkaniu uczestniczył marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

* 20 września br. poseł Janusz Zemke komentował w Faktach TVN projekt utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce, zdeklarowany podczas wizyty prezydenta RP Andrzeja Dudy w USA.

* Do wyborów samorządowych w Polsce (21.10) – poseł Janusz Zemke odbędzie w regionie kujawsko-pomorskim ponad 20 spotkań poselskich, m.in.:
# 14 września – Inowrocław
godz. 17:oo – miejsko-powiatowa inauguracja kampanii wyborczej KKW SLD Lewica Razem, ul. Fabryczna 4. Więcej zdjęć w GALERII.


godz. 19:oo – spotkanie ze środowiskiem mundurowych, jw.
# 16 września – Suchary
godz. 13:oo – udział w dożynkach gminy Nakło
# 20 września – Grudziądz
z udziałem kandydujących w wyborach samorządowych w okręgu grudziądzkim nr 3 do Sejmiku: Jerzym Wenderlichem, Katarzyną Hapką i Krzysztofem Jakubiakiem, zobacz wideo TUTAJ


godz. 12:15 – briefing z dziennikarzami lokalnych mediów –  grudziądzkie spichrze, Brama Wodna


godz. 14:oo z działaczami SLD w biurze poselskim przy ul. Kosynierów Gdyńskich 27
godz. 15:oo – spotkanie ze środowiskiem mundurowych, jw.
godz. 17:oo – spotkanie otwarte w sali restauracji Loft przy Rynku
# 21 września – Mogilno
- godz. 9:oo -spotkanie z burmistrzem i Zarządem Powiatowym SLD w siedzibie Urzędu Miejskiego


- godz. 10:oo - prezentacja kandydatów na radnych SLD Lewica Razem przed siedzibą urzędu z udziałem prasy lokalnej i regionalnej


# 21 września - Żnin
godz. 13:oo – spotkanie ze środowiskiem mundurowych, hotel Martina, ul. A. Mickiewicza 37


godz. 14:3o – powiatowa inauguracja kampanii wyborczej KKW  SLD Lewica Razem w Żninie, jw.


# 21 września – Turzyn
godz. 17:oo – gminna inauguracja kampanii wyborczej KKW SLD Lewica Razem w gminie Kcynia


Czytaj więcej...     Zobacz zdjęcia w GALERII

* 17 września br. poseł Janusz Zemke był gościem redaktora Piotra Kraśki w "Poranku Radia TOK FM" o godz. 7,40. Zapraszamy do słuchania w kolumnie obok i w internecie.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Pomoc Unii dla ofiar kataklizmu w Kujawsko-Pomorskiem

– Podczas posiedzenia plenarnego Parlamentu Europejskiego w Strasburgu wypowiedziałem się w debacie dotyczącej uruchomienia środków z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej w celu udzielenia pomocy Bułgarii, Grecji, Litwie i Polsce.

Z pełnym przekonaniem poparłem decyzję o przyznaniu pomocy w wysokości 34 mln euro dla Polski, Grecji, Litwy i Bułgarii. Z tej puli, Polska otrzyma ponad 12 mln euro na naprawę szkód spowodowanych w sierpniu 2017 r. przez gwałtowne burze i niezwykle silne opady.

Najdotkliwiej kataklizmem zostało dotknięte województwo kujawsko-pomorskie, z którego mam zaszczyt piastować mandat do PE.

Unia Europejska potwierdziła, że jest w stanie realnie wspierać region dotknięty przez klęskę żywiołową. Warto jednak podkreślić, że środki z UE stanowią jedynie uzupełnienie środków publicznych w Polsce oraz różnych odszkodowań za poniesione straty. Unia wspiera bowiem naprawianie szkód, które nie podlegają ubezpieczeniom.

Na kanwie tej decyzji, chcę jednak podnieść dwie sprawy.

Po pierwsze, w naprawę szkód i pomoc w województwie kujawsko-pomorskim zaangażowało się wiele osób i instytucji. Tym ludziom, niosącym na miejscu pomoc poszkodowanym należy się ogromny szacunek. Podobnie, jak strażakom, energetykom i przedstawicielom innych instytucji, które aktywnie pomagały i pomagają w likwidacji skutków klęski żywiołowej w województwie kujawsko-pomorskim.

Muszę jednak także zasygnalizować drugi problem. To, niestety, zbyt biurokratyczna i zbyt długa procedura przyznawania środków z Europejskiego Funduszu Solidarności dla regionów dotkniętych klęską. Krytycznie oceniam fakt, że proces przyznawania pomocy trwał... aż cały rok. W sytuacji klęski, działanie Unii Europejskiej musi być zdecydowanie szybsze.

Janusz Zemke

Strasburg,
11 września 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1246

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1327

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

21 Października 2018
Niedziela
Imieniny obchodzą: Celina, Elżbieta i Urszula
Do końca roku zostało
71 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 12

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

100 dni rządów w MON

* W ocenie 100 dni rządzenia koalicji z PiS w resorcie obrony narodowej dostrzegam trzy elementy: element pierwszy to chaos, zauważalny zwłaszcza w obszarze techniki wojskowej. Obecne kierownictwo MON uznało, że trwające procedury przetargowe są nic nie warte i trzeba je zacząć od zera, a dotyczy to zakupu śmigłowców i obrony przeciwlotniczej. Mimo że czytam codziennie informacje na ten temat sam już nie wiem, czy kupimy te caracale, czy będzie ich 50 czy mniej. Jak słyszę tezę, że teraz będziemy produkowali śmigłowce równocześnie w kilku zakładach produkcyjnych w Polsce, to najlepiej dowodzi chaosu.

Elementem drugim jest pogłębiająca się czystka w kadrach. Zwalniani są licznie wojskowi, przy czym w tej fazie dotyczy to głównie ministerstwa, uczelni wojskowych, sztabów itd. Jeśli chodzi o dowódców liniowych, to nie ma głębszych zmian, ale – moim zdaniem – zaczną się one w lipcu, bowiem na czerwiec planowany jest szczyt NATO w Warszawie. Jest przyjęta taka teza, że każdy kto zaczynał służbę w wojsku przed 1989 rokiem – musi odejść. To teza chora, bo oznacza, że ktoś, kto ma dzisiaj 50 lat, a kończył szkołę pancerną czy zmechanizowaną, jest gorszym sortem. W gronie oficerów to jest ok. 20 proc. kadry. Ci ludzie są zwalniani tylko dlatego, że mieli pecha urodzić się wcześniej. To jest skandal, bo jakie wtedy szkoły mieli kończyć?

Każdy minister ma prawo sobie dobierać kadry, ale nigdy po 1989 roku takiej skali zmian nie było. Mogę dać przykład z lat, kiedy pracowałem w MON, a szefem resortu był Jerzy Szmajdziński – na 16 dyrektorów departamentów, których żeśmy zastali zmiany dotyczyły tylko trzech. Dzisiaj te zmiany idą znacznie głębiej.

To co się dzieje musi się zakończyć źle. Np. na czele Polskiej Grupy Zbrojeniowej, skupiającej ponad 30 przedsiębiorstw produkujących sprzęt dla armii, stają osoby, które o tym pojęcia nie mają. Zwolniono jednego dnia całe kierownictwo grupy, wysoko wykwalifikowanych specjalistów i inżynierów, a kryterium powołania nowych jest np. to, że ktoś prowadził Klub „Gazety Polskiej” w jakiejś miejscowości…

Trzeci wątek pracy MON stanowi zwracanie uwagi na symbolikę, rocznice historyczne, i to jestem w stanie zrozumieć, bo politycy skrajnie prawicowi będą na piedestały wydobywali swoje wartości.
Jeśli tak dalej będzie, to czasy kierowania MON-em przez Antoniego Macierewicza zapiszą się chaosem i brakiem podejmowania decyzji, gdyż wszystkie poddawane będą permanentnym zarzutom o korupcję i ludzie będą się bali podejmowania jakichkolwiek decyzji.

Janusz Zemke
Warszawa

29 lutego 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

O Polsce w Parlamencie Europejskim

* Członkowie frakcji Parlamentu Europejskiego z Europejskiej Partii Ludowej oraz Socjaliści i Liberałowie zgłosili wnioski o zajęcie się na forum Parlamentu Europejskiego kryzysem konstytucyjnym w Polsce. Pojawia się wiele pytań, dlaczego to interesuje forum europejskie?

Otóż, Unia Europejska to nie tylko wspólny rynek i swobodny przepływ ludzi. Unia powstała wokół fundamentalnych wartości, do których należy ochrona praw ludzi i przestrzeganie demokracji w poszczególnych państwach. Każde z 28 państw członkowskich zobowiązało się przestrzegać podstawowego kanonu demokracji, a jednym z nich jest niezawisłość sądownictwa.

Jeżeli pojawiają się duże wątpliwości co do tego, czy sądownictwo np. w Polsce jest niezawisłe, to Unia ma nie tylko prawo, ale - obowiązek je wyjaśnić. Wśród unijnych komisarzy jest jeden, który zajmuje się działaniem wymiaru sprawiedliwości w poszczególnych państwach. Już kilka razy na forum parlamentu odbywała się debata poświęcona wymiarowi sprawiedliwości na Węgrzech.

Jakie konsekwencje mogą wyniknąć z oceny sytuacji w Polsce na obradach Parlamentu Europejskiego? Przede wszystkim zawiłości kryzysu w Polsce i odniesienia do Trybunału Konstytucyjnego zostaną upublicznione w Europie, co dla rangi Polski nie będzie wygodne. Jeśli przypuszczenia naruszeń demokracji się potwierdzą, to Parlament może skierować przeciw Polsce skargę do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. A on może nakładać na kraje członkowskie sankcje - np. zobowiązać je do zmian w prawie. PiS nadal robi wszystko po swojemu. Ma w nosie, czy postępuje zgodnie czy niezgodnie z prawem. W całym systemie tworzenia prawa w Polsce Trybunał jest jedynym bezpiecznikiem, gwarantującym istnienie państwa prawnego. Parlament Europejski może nie zmienić toku zmian w Polsce, bo to nie wynika z prawa unijnego, ale zmieni się opinia o Polsce, za co - prędzej czy później - zapłacimy. Oby jak najpóźniej. Może to mieć wpływ na efekty ubiegania się Polski o liczne fundusze unijne, do których aplikować będzie wiele krajów, przestrzegających unijnych norm.

Janusz Zemke
Bruksela, 9 grudnia 2015 r.

PS
Ustalono, że Polsce poświęcony będzie temat porządku obrad Komisji Europejskiej 13 stycznia 2016 r. oraz Parlamentu Europejskiego 19 stycznia 2016 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Manipulacje koncernów samochodowych

* Mówimy o tzw. aferze Volkswagena, ale pytanie jest szersze, czy praktyki manipulacyjne, bądź wprost oszustwa, stosowane były szerzej, a obawiam się, że tak. Właściwie to tylko włoski Fiat odżegnuje się od takich praktyk. Pozostali jakoś milczą. Chodzi o faktyczne zużycie paliw i poziom emisji CO2 przez produkowane silniki samochodowe i procedury testowania pomiarów.

Dlaczego stara się w to aktywnie włączyć Parlament Europejski?

Mamy na poziomie europejskim podział kompetencji. Komisja Europejska ustala limity emisji spalin i procedury testów, natomiast poszczególne państwa sprawdzają czy te limity są stosowane. I tutaj mamy pewną pułapkę, polegająca na tym, że koncerny samochodowe są w państwach narodowych największymi producentami, ale też największymi pracodawcami i tu powstaje problem polityczny i społeczny. Doszło do tego, że żadne europejskie państwo oficjalnie nie stwierdziło, że mamy do czynienia z oszustwami i dopiero wychwyciły to agencje w Stanach Zjednoczonych.

Co można dzisiaj zrobić na poziomie europejskim?

Parlament Europejski wypracował wspólne stanowisko, w którym zawarto kilka propozycji:
1. Komisja Europejska powinna uzyskać kompetencje, by móc sprawdzać urzędy państw narodowych. Obecnie żadna instytucja unijna takich kompetencji nie ma. Cały system okazał się niesprawny, zatem ktoś musi kontrolować tego typu decyzje w państwach europejskich.
2. Trzeba przekonać poszczególne państwa, by wyniki testów obowiązkowo były przekazywane do innych państw, bo dziś swoimi badaniami nikt się nie dzieli z innymi. Jeżeli w ramach 28 państw UE byłby obowiązek wymieniania się wynikami testów, to wtedy takie fałszowanie nie za bardzo by się opłacało.
3. Proponujemy, by testów emisji spalin nie przeprowadzać tylko w warunkach laboratoryjnych, jak obecnie. Oszustwa dotyczą np. informacji o zużyciu paliw przez daną wersję samochodu. Inną liczbę podaje się w informatorach, a faktycznie jest o ok. 40 proc. wyższa. To poważne nadużycie.
4. Jest też pomysł, by na poziomie europejskim powołać niezależną agencję, która mogłaby prowadzić kontrole. Tu jest opór, czy tworzyć kolejną biurokrację na poziomie unijnym.

Jest zatem kilka pomysłów do wdrożenia, ale pewne jest, że trzeba skutecznie ten proceder uniemożliwić, bo powoduje on, że oszukuje się klientów, którzy kupują coś innego niż sprzedający oferował, przekracza się normy ochrony naszego środowiska i toleruje się przestępczą działalność niektórych producentów.

Janusz Zemke
Bruksela, 8 listopada 2015 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Pytania o pozycję Polski

* – Uważam, że Estonia, to nie był dobry kraj na pierwszą zagraniczną wizytę prezydenta RP Andrzeja Dudy. Ja bym oczywiście wolał, żeby prezydent naszego państwa z pierwszą wizytą udał się do Brukseli, dlatego że Polska jest członkiem Unii Europejskiej i nam na Unii powinno bardzo mocno zależeć. Powinniśmy też w tej Unii coraz więcej znaczyć.

Marzenia polskich polityków sytuują nas przy stole rozmów o sytuacji na wschodniej Ukrainie. Takie rozmowy i negocjacje miałyby sens, jeżeli przy rozmowach byłaby Rosja i separatyści. Jeśli tak, to nie sądzę, by wyrażali oni zgodę na rozszerzenie formuły tak, by naprzeciwko nich siedzieli przedstawiciele np. Francji, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Polski itd. Sądzę, że jest to nierealne.
Na Ukrainie cały czas sytuacja jest bardzo trudna. Ukraina ma spore kłopoty jeśli chodzi o odpowiedzialność za swoje terytorium i za gospodarkę. Na Ukrainie nie ma szans na spokój. Będzie to konflikt zamrażany, który może potrwać wiele lat.

Czy Rosja jest dla nas większym zagrożeniem niż była przed konfliktem na Ukrainie? Należę do tych, którzy uważają, że my mocno przeceniamy groźbę dla Polski ze strony Rosji. Nie spotkałem się nigdzie z deklaracjami, planami, zapowiedziami Rosji, które by przewidywały jakieś działania na terenie Polski.
Rosja się zbroi, ma mocne wojsko, ma plany odbudowy swoich stref wpływów, natomiast nie sądzę, by miała jakieś niecne zamiary w stosunku do Polski.

Co przyniesie szczyt NATO w Warszawie w przyszłym roku? Nie spodziewam się wielce przełomowych decyzji. To może będą zapowiedzi, że w Polsce znajdzie się sprzęt dla jakiegoś batalionu, może dla brygady, będzie więcej ćwiczeń, ale na stałą bazę NATO w Polsce szans nie ma.

Jak oceniam polską armię? Polska armia zmienia się in plus. Pamiętajmy o stanie wojska 15 czy 20 lat temu. Wojsko miało inny sprzęt, nie uczestniczyło w misjach zagranicznych o takim charakterze, jak Irak czy Afganistan. Dzisiaj kapitałem ludzkim wojska jest 20 kilka tysięcy żołnierzy, którzy musieli współdziałać z kolegami z innych państw, natomiast w zakresie sprzętu, jest postęp, ale mam wątpliwości czy dostateczny, bo jest jeszcze wiele haseł i zapowiedzi, a konkretów mało. Np. 15 sierpnia na defiladzie wojskowej w Warszawie pokazywano przede wszystkim sprzęt, który kupowano jeszcze w moich czasach, czyli 10 lat temu.

Janusz Zemke, 24 sierpnia 2015 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Dowódca armii na czas wojny

* – 22 czerwca prezydent Bronisław Komorowski wskaże na stanowisko naczelnego dowódcy polskich Sił Zbrojnych na czas wojny generała broni Marka Tomaszyckiego.

Zgodnie z wprowadzoną w ubiegłym roku ustawą, pierwszy raz mianowany zostanie dowódca na czas wojny. Do tej pory była dość niejasna sytuacja, polegająca na tym, że gdyby doszło do wojny, to prezydent państwa ma kompetencje, zgodnie z Konstytucją naszego państwa, wyznaczenia dowódcy armii na czas wojny.
Ustawa przyjęta rok temu przez polski Sejm przewiduje, że takiego dowódcę można wyznaczyć wcześniej.

Prezydent Bronisław Komorowski zdecydował, że to będzie generał Marek Tomaszycki. Moim zdaniem jest to propozycja dobra. Mam zaszczyt znać pana generała od kilkunastu lat i powiem, że to jest dowódca, który się sprawdzał na misjach zagranicznych. Pamiętam, że był w Iraku i na bardzo trudnej zmianie w Afganistanie. Obecnie pełni funkcję dowódcy operacyjnego, czyli w modelu polskiego wojska odpowiada w czasach pokojowych za żołnierzy, których potem wysyła się na różne misje i odpowiada za przygotowanie wojska do działań ewentualnie w stanie wojny.

Uważam, że dobrze się stało, że ta decyzja zapadła, a kandydatura jest – na ile generała znam – decyzją przemyślaną.

Janusz Zemke
Warszawa, 22 czerwca 2015 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wspólna polityka bezpieczeństwa i obrony?

* – Wspólna polityka bezpieczeństwa i obrony jest prowadzona od 16 lat. Wspólna – niestety głównie w deklaracjach. Nie było to groźne w stabilnej Europie i w stabilnym otoczeniu Europy.

Niestety, w ostatnich latach, otoczenie to zmienia się bardzo dynamicznie. Co więcej, zmienia się na niekorzyść. Pogłębiający się kryzys na południu i na wschodzie stanowi coraz bardziej zagrożenie dla Unii Europejskiej. Problem polega na tym, że reakcja Unii na te zagrożenia jest zbyt słaba i z zasady następuje z opóźnieniem, co dobitnie widzimy dzisiaj, gdy każdego dnia fala nielegalnych migrantów stara się dotrzeć do Europy.

Poszczególne państwa tworzące Unię Europejską nie są w stanie w pojedynkę sprostać tym zagrożeniom. Zdecydowanie opowiadam się za zwiększeniem roli i środków finansowych na wspólną politykę bezpieczeństwa i obrony. Potrzeba mniej deklaracji, a więcej współdziałania, więcej rzeczywistych zdolności wojskowych i cywilnych, które byłyby w dyspozycji Unii Europejskiej.

Janusz Zemke
Strasburg, 21 maja 2015 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

100 dni Donalda Tuska w Brukseli

* - Mija sto dni Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej, czy było to otwarcie na miarę męża stanu, czy może początek pracy kogoś, kto dopiero uczy się europejskiej polityki?

- Powiedziałbym, że był to bardzo ostrożny początek. Donald Tusk jest na razie mało widocznym przewodniczącym Rady Europejskiej, a jeśli chodzi o aktywność – bardzo wstrzemięźliwym. Stawia bardziej na politykę zagraniczną a mniej przejmuje się kłopotami gospodarczymi Unii – uważam, że to nie jest dobry kierunek.

Oczekiwałbym, żeby przewodniczący nie tylko w dyskretny sposób pośredniczył pomiędzy szefami 28 unijnych państw, ale żeby podejmował fundamentalne tematy, jeśli chodzi o Unię. Moim zdaniem są dzisiaj takie trzy ważne zakresy spraw:

1. trzeba przywracać ponownie wiarę w sens idei europejskiej, dlatego że w wielu państwach ostatnimi laty narosły poglądy sceptyczne, krytyczne wobec Unii. Te dyskusje trzeba podejmować i rola szefa Unii mogłaby tu być znacząca;
2. kwestie związane z bezpieczeństwem, w tym z bezpieczeństwem energetycznym;
3. ożywienie gospodarki unijnej i tworzenie nowych miejsc pracy.
Nie za bardzo na zewnątrz dostrzegam aktywność Donalda Tuska w tych obszarach.

Oczekiwania od „prezydenta Europy” były zbyt duże. To jest przykład ceny, jaką się płaci za nadęcie piarowskie tego, co się robi. Taki to urok Platformy Obywatelskiej. Funkcja Donalda Tuska jest bardzo ważna, ale zdolności sprawcze zbyt duże nie są i trzeba się będzie powoli przyzwyczajać, że Donald Tusk nie jest żadnym „prezydentem Europy”, tylko koordynatorem pracy, osobą, która ma szukać porozumienia między 28 państwami tworzącymi dzisiaj Unię Europejską. To jest raczej praca „w kuchni”, a nie „na salonach”.

Widoczny jest ostatnio spór między Donaldem Tuskiem, pilnującym sankcji wobec Rosji, a Włoszką Federicą Mogherini - szefową dyplomacji unijnej, zwolenniczką ich łagodzenia. Nie jest to spór o charakterze ambicjonalnym czy kompetencyjnym, tylko pokazuje on różnice podejścia do Rosji. Donald Tusk opowiada się za sankcjami, a Włoszka, zgodnie z linią Włochów uważa, że z Rosją trzeba mieć pewne kontakty, bo sankcje się kiedyś skończą (oby prędzej niż później). To nie jest tylko stanowisko włoskie, ale Francuzi czy Niemcy szukają także porozumienia z władzami obecnej Rosji. Polska stosuje politykę bojkotu, co wygląda kuriozalnie, kiedy dla przykładu kanclerz Niemiec rozmawia z prezydentem Rosji kilkadziesiąt razy w roku, natomiast prezydent Polski z prezydentem sąsiedniego państwa nie ma żadnego kontaktu. Ja się zawsze opowiadam za tym, że nawet jeśli ma się wobec kogoś krytyczny osąd, to mimo wszystko kontakty trzeba utrzymywać, bo one się prędzej czy później przydadzą.

Janusz Zemke
Strasburg, 10 marca 2015 roku

***

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 12