Wydruk pochodzi ze strony: http://www.janusz-zemke.pl/uwazam_ze/_news/3/0/153/kontrola_sejmu_nad_misjam.html
- Inicjatywę grupy posłów, która przedłożyła projekt ustawy o zwiększeniu kontroli Sejmu RP nad wojskowymi misjami zagranicznymi uważam za dyskusyjną, gdyż za bezpieczeństwo państwa odpowiada rząd i Prezydent RP, a nie Sejm. Decyzje wykonawcze są wyłącznie w kompetencjach rządu i Prezydenta RP.
Pożądane by było – mówił poseł – by o misjach trwających ponad 3 miesiące i liczących ponad tysiąc żołnierzy dyskutowano w Sejmie, by rząd przedkładał informacje na ten temat.
Analizowałem jak to jest w 27 państwach, należących do NATO i tylko w trzech wprowadzono kontrole parlamentu (Hiszpania, Niemcy, Czechy), w innych pozostaje to w kompetencjach organów wykonawczych.
Zgadzam się z tym, że opinia publiczna musi wiedzieć po co, gdzie wysyła się żołnierzy na misje i jakie są tego koszty. Parlament liczący, jak u nas, 560 osób, nie powinien jednak decydować o każdej misji. (radio PiK, 15 stycznia 2010 r.)