Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 646

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 539

Internauci piszą...

Kolejny krok do rozwalenia kadrowego Marynarki Wojennej

Szanowny Panie Pośle,
piszę do Pana jako przedstawiciel Marynarki Wojennej do byłego ministra mbrony marodowej.

Co prawda, sprawa o której chcę napisać mnie nie dotyczy, jednak proponuję, aby Pan Poseł zajął się tą sprawą, ponieważ jest to kolejny krok do rozwalenia kadrowego Sił Zbrojnych, w tym Marynarki Wojennej.

Od trzech dni w Marynarce Wojennej ( i prawdopodobnie w SZ) rozpętała się akcja wyznaczania na siłę i w chamski sposób do Brygady Wsparcia Dowodzenia WKP-W w Elblągu, nie patrząc na kariery dowódcze, sprawy rodzinne, sprawy socjalne (w tym duże straty finansowe związane z przejściem). Są to typowe stanowiska wojsk lądowych, i co śmieszne - są chętni z tych wojsk.

Z poważaniem

(dane adresowe nadawcy - do wiadomości posła Janusza Zemke),

10 kwietnia 2017 r.

****

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 1855

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

7426697
Obecnie stronę przegląda
101 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy “Komputer oknem na świat”. Zgłoszenia przyjmują biura poselskie Janusza Zemke w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Toruniu (tel. 736 83 29 27), Włocławku (tel. 736 83 29 28), Inowrocławiu (tel. 736 83 29 29), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* Na sobotę, 29 kwietnia br. europosłowie SLD Bogusław Liberacki, Krystyna Łybacka i Janusz Zemke wspólnie z Federacją Stowarzyszeń Służb Mundurowych przygotowali konferencję pt. "Ochrona praw funkcjonariuszy i żołnierzy w demokratycznym państwie", wynajmując na obrady salę w budynku Sejmu RP. W ostatniej chwili zgoda na wynajem sali została wycofana. W związku z tym uczestnicy zaplanowanego spotkania zbiorą się o godz. 11,3o przed Sejmem, skąd przejdą do innej sali, a o godz. 14,oo w siedzibie SLD przy ul. Złotej 9 odbędzie się konferencja prasowa, czytaj więcej...

* 26 i 27 kwietnia br. w Brukseli obradował na sesji plenarnej Parlament Europejski. Eurodeputowani skupili się głównie na absolutorium budżetowym za rok 2015, inne tematy zobacz TUTAJ. Przeczytaj także wystąpienia posła Janusza Zemke w debacie plenarnej PE TUTAJ.

* W "Poradniku dla emerytów..."  zamieściliśmy opinie prawne i mapy drogowe postępowania odwoławczego kilku warszawskich kancelarii prawnych dot. skutków represyjnej ustawy z 16 grudnia 2016 r., przygotowanych na zlecenie Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych.

* 25 kwietnia br. na łamach papierowego wydania "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Dwa budżety unijne, dwie prędkości rozwoju". Redaktor Jacek Deptuła rozmawiał m.in. o nowym budżecie Unii Europejskiej i udziale w nim Polski. Zapraszamy do zakupu dziennika. Czytaj więcej...

* 23 kwietnia br. poseł Janusz Zemke wziął udział w spotkaniu specjalistów w dziedzinie prawa międzynarodowego publicznego. Spotkanie odbyło się w siedzibie warszawskiego NOT-u przy ul. Czackiego 3/5.

* 21 kwietnia br. o godz. 19,25 w TVN24 – europosłowie Ryszard Czarnecki i Janusz Zemke byli gośćmi "Faktów po Faktach". Zapraszamy do oglądania na stronie programu w internecie.

* 21 kwietnia br. odbyły się w Warszawie (w Centrum Konferencyjnym przy ul. Zielnej) warsztaty 6. Polsko-Niemieckiego Tandemu Bezpieczeństwa. Jest to projekt Fundacji A. Kwaśniewskiego "Amicus Europae" i Fundacji im. Friedricha Eberta. Poseł Janusz Zemke był jednym z panelistów sesji nr 2 (od godz. 16,15) "NATO, Unia – co dalej? Integracja europejska w dziedzinie polityki bezpieczeństwa i obrony". Dyskusję moderował Karsten D. Voigt z Niemieckiej Rady Stosunków Zagranicznych.

* 21 kwietnia br. zapraszamy do wysłuchania audycji "Rozmowa dnia" w Polskim Radiu Pomorza i Kujaw, dostępnej obecnie na stronie internetowej PiK-a. Audycja nagrana została wczoraj, podczas wizyty poselskiej Janusza Zemke w Toruniu.

* 20 kwietnia br. (czwartek) poseł Janusz Zemke przebywał ponownie w swoim okręgu wyborczym, tym razem w Bydgoszczy, Toruniu i Małej Nieszawce.

  • godz. 10,oo – spotkanie z grupa ok. 400 emerytów mundurowych z województwa kujawsko-pomorskiego w Centrum Konferencyjno-Wystawienniczym w Bydgoszczy (Myślęcinek). Uczestniczyli m.in. Zdzisław Czarnecki – prezydent Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP, Dariusz Deptała – przewodniczący Komisji Prawnej FSSM, Roman Skrzeszyński – prezes ZW SEiRP, Mariusz Szłapa – przewodniczył grupie niezrzeszonych emerytów policyjnych, Jerzy Kozłowski - b. wiceminister w Urzędzie ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Henryk Grobelny z Prezydium FSSM, Ireneusz Nitkiewicz – szef Rady Wojewódzkiej SLD w Bydgoszczy

  • godz. 15,oo – konferencja z dziennikarzami mediów regionalnych i lokalnych w siedzibie biura poselskiego w Toruniu, ul. Mickiewicza 55; później wizyta posła w studiu radia Pomorza i Kujaw i nagranie audycji, która wyemitowana będzie 21 kwietnia o godz. 8,30

  • godz. 16,oo – spotkanie z seniorami – uczestnikami kursów "Komputer oknem na świat", Gminny Dom Kultury w Małej Nieszawce (powiat toruński)

  • godz. 18,oo – otwarte spotkanie z mieszkańcami Torunia, sala Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej, ul. Tuwima 7

* 18 kwietnia br. zapraszamy do oglądania internetowego zapisu  programu "Rozmowa Poranka" w TVN24 Biznes i Świat, którego gościem był poseł Janusz Zemke, czytaj więcej...

* 14 kwietnia br. poseł Janusz Zemke komentował w "Faktach" TVN wypowiedź Wacława Berczyńskiego (z podkomisji smoleńskiej) o jego wpływie na negocjacje polskiego rządu w przetargu na caracale, co miało doprowadzić do rezygnacji z podpisania kontraktu. – Okazuje się, że to nie zły offset, ale pan Berczyński zdecydował, że Polska nie powinna caracali kupić. Ktoś kłamie.

* 14 kwietnia br. o godz. 21,30 poseł Janusz Zemke był uczestnikiem programu "TAK czy NIE" w telewizji Polsat News. Zapraszamy do oglądania, teraz w internecie na stronie programu.

* 11 kwietnia br. poseł Janusz Zemke uczestniczył w posiedzeniu Komisji Transportu PE, której jest członkiem, a także wziął udział w zamkniętej dla mediów i gości dyskusji z Gerhardem Conradem – dyrektorem Centrum Analiz Wywiadowczych Uni Europejskiej. Jej tematem była sytuacja po ostatnim ataku chemicznym w Syrii i reakcji wojskowej USA.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Mniej Polski w Eurokorpusie to strata dla Polski

– Eurokorpus powstały w 1992 roku ma znaczenie symboliczne. Jest efektem pojednania francusko-niemieckiego (założyciele korpusu) i dlatego też został usytuowany na granicy tych krajów. Tworzy go wspólny sztab, ale jednostki przyporządkowane mają już charakter narodowy. Kadra korpusu bierze udział w różnych misjach unijnych, przede wszystkim w Czadzie, ale także w Somalii, Mali czy Republice Środkowej Afryki. To nie są misje bojowe, mają raczej charakter szkoleniowy i związany z pomocą humanitarną. Uważam, że zgłoszenie się Polski do tego korpusu było decyzją słuszną.

Eurokorpus nie jest strukturą NATO, tylko działającą wewnątrz Unii Europejskiej. A dlaczego? Ponieważ są takie misje, gdzie cały ciężar - przygotowanie, dowodzenie oraz wykorzystane siły - bierze na siebie Sojusz Północnoatlantycki, ale są też takie misje unijne, głównie w północnej Afryce, gdzie nie ma NATO. Ciężar spoczywa wówczas głównie na Francuzach, czy Hiszpanach. Czy jest to ważne z punktu Polski? Tak, dla nas jest istotne, co się dzieje w Afryce, a w Afryce Północnej w szczególności dlatego, że jeżeli jest tam jakiś totalny kryzys to ludzie ruszają do Europy, a to ma wpływ na bezpieczeństwo europejskie.

W Eurokorpusie mamy dwa poziomy uczestnictwa. Pierwszy podstawowy to tzw. państwa ramowe (Niemcy, Francja, Belgia, Hiszpania, Luksemburg), drugi to państwa stowarzyszone (m.in. obecnie Polska). Gdybyśmy byli państwem ramowym (co miało stać się z początkiem 2017 r.), to kadra z Polski mogłaby pełnić dowódcze funkcje w korpusie. Wówczas musielibyśmy przekazać tam trochę więcej sił związanych głównie z łącznością i transportem. A więc bycie państwem ramowym oznacza większy wysiłek, ponieważ trzeba przekazać więcej kadry i większe zaplecze logistyczne. Z drugiej strony, dzięki temu mielibyśmy wpływ na to, co korpus robi, na całe dowodzenie. Ale ponieważ nie chcemy pełnić takiej funkcji, to będziemy nadal państwem stowarzyszonym, które tak właściwie występuje w roli obserwatora.

Podstawowa strata polega na tym, że będziemy mieli mniej osób przygotowanych do współdziałania z armiami typu francuską, niemiecką albo holenderską.

Polsce powinno zależeć na tym, aby przedstawiciele jak największej liczby państw NATO brali udział w strukturach międzynarodowych zlokalizowanych na ścianie wschodniej. Dla przykładu za chwilę będziemy tworzyli dowództwo międzynarodowe w Elblągu. Nam oczywiście powinno zależeć, żeby byli tam nie tylko żołnierze polscy i Stanów Zjednoczonych, ale także z najważniejszych i największych europejskich armii.
Wojsko francuskie to pierwsza piątka armii Sojuszu Północnoatlantyckiego, więc na udziale oficerów z Francji w strukturach na terenie Polski, powinno nam zależeć. Ale jeśli ograniczymy swój udział w Eurokorpusie, który z punktu widzenia Francji jest podstawowy, to Francuzi, moim zdaniem, wykorzystają to do ograniczenia swojego udziału w strukturach NATO w Polsce i innych państwach na ścianie środkowo-wschodniej.

Janusz Zemke

Bruksela,
1 kwietnia 2017 r.

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1247

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1327

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

29 Kwietnia 2017
Sobota
Imieniny obchodzą: Rita, Hugo i Robert
Do końca roku zostało
246 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 z 9

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zemsta i kalkulacja

– Nie uważam, by powitanie Donalda Tuska na Dworcu Centralnym w Warszawie, kiedy przyjedzie na przesłuchanie do prokuratury, było fortunnym pomysłem.

PiS założyło, by Donalda Tuska gnębić, pokazywać jako osobę niemalże już podejrzaną, choć ma być świadkiem w sprawie współpracy SKW i rosyjskiej FSB, kiedy ustalano przerzut wojsk polskich i sprzętu z Afganistanu przez tereny Rosji. Natomiast nie uważam też, że jak kogoś się wzywa na przesłuchanie, to jest dobry moment i sposobność do demonstracji jedności z Unią Europejską.

Wydarzenia te na pewno będą komentowane zagranicą i zapewne staną się kolejnym potwierdzeniem, że polski rząd z Donaldem Tuskiem ciągle walczy. Uzna się także, że prokuratura nie podjęła samodzielnej decyzji o wezwaniu przewodniczącego Rady Europejskiej na przesłuchanie, lecz po konsultacji z Jarosławem Kaczyńskim. Będzie to kolejny etap działań, podobnie jak przy wyborze na przewodniczącego Rady Europejskiej – kiedy było bardzo wyraźnie widać, że obecny polski rząd chce osłabiać pozycję Donalda Tuska, chce z nim walczyć, wmawiać społeczeństwu, że to taki podejrzany w sumie człowiek.

To jest zarazem zemsta, jak i kalkulacja na przyszłość. Nie wiem co bardziej przeważa. W PiS pamięta się, że Donald Tusk doprowadził do kilku ciężkich klęsk tej partii, a wobec tego zemsta jest wg PiS-u rzeczą pożądaną, ponadto jest także kalkulacja. Moim zdaniem, kierownictwo PiS-u ma przed oczami ciągle następne wybory prezydenckie i dobrze wie, że takim bardzo poważnym kontrkandydatem dla Andrzeja Dudy może być Donald Tusk. Trzeba więc jego pozycję osłabiać. Ale Polacy są ludźmi mocno przekornymi i jak ten atak przekroczy pewne granice, jeżeli odbiór będzie taki, że to tylko zemsta, a nie można będzie wskazać meritum, to być może paradoksalnie Donald Tusk zacznie zyskiwać, bo współczucie jest cechą w naszym społeczeństwie dosyć silną, zwłaszcza kiedy „władza” kogoś gnębi.

Janusz Zemke
Warszawa,
18 kwietnia 2017 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Negocjacje związane z Brexitem

– Negocjacje ze Zjednoczonym Królestwem w związku ze złożoną przez nie notyfikacją o zamiarze wystąpienia z Unii Europejskiej, to w tej chwili najwazniejsza kwestia dla państw unijnych.

Debata, jaką obecnie odbywamy, jest też jedną z najważniejszych w dziejach Parlamentu Europejskiego. Po raz pierwszy bowiem, nie ustalamy zasad przystąpienia do Unii Europejskiej, tylko warunki wystąpienia jednego z państw członkowskich z Unii.

Zwracam obecnie uwagę tylko na jeden z tych aspektów wyjścia. Wielka Brytania, jako członek Unii Europejskiej wpłacała do jej budżetu corocznie około 17 miliardów euro, a otrzymywała około 6 miliardów. Pozostałe środki, czyli ponad 10 miliardów euro, co roku, były wykorzystywane na finansowanie inwestycji w wielu państwach członkowskich, w tym w Polsce.
Państwa te planowały zatem swoje wydatki w oparciu o środki, jakie zapewniał budżet UE, pochodzący także z brytyjskich wpłat. W negocjacjach z Wielką Brytanią, trzeba zatem domagać się, by wywiązała się ona do końca ze swoich zobowiązań finansowych, gdyż były one jednym z ważnych źródeł środków unijnych przeznaczanych dla pozostałych państw.

Polska, podobnie jak inne państwa członkowskie, musi mieć pewność, że realizowane przez nią inwestycje zostaną sfinansowane przez budżet Unii Europejskiej. Dlatego też uważam, że Komisja Europejska, prowadząca negocjacje w imieniu 27 państw Unii Europejskiej powinna konsekwentnie rozliczyć zobowiązania finansowe pomiędzy Zjednoczonym Królestwem, a Unią Europejską.

Janusz Zemke

Strasburg,
5 kwietnia 2017 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Umowa CETA – głosowałem przeciw!

– Głosowałem przeciwko zawarciu umowy gospodarczo-handlowej między UE a Kanadą, gdyż nadal mam trzy zasadnicze wątpliwości dotyczące tej umowy.

Po pierwsze, obawiam się, że CETA może być furtką, przez którą największe koncerny z USA uzyskają ułatwiony, bezcłowy dostęp do całego europejskiego rynku. Zdecydowana większość europejskich firm ma małe szanse poradzić sobie w konkurencji z tymi wielkimi korporacjami.

Po drugie, obawiam się, że CETA będzie miała silny wpływ na rolnictwo europejskie, w tym na rolnictwo polskie. Kanadyjscy producenci żywności są w lepszej sytuacji od gospodarstw europejskich. Efektywność kanadyjskiego rolnictwa zwiększa bowiem fakt, że jest ono wysokotowarowe ze względu na dużą wielkość gospodarstw rolnych oraz na stosowanie produktów modyfikowanych genetycznie.

Wreszcie po trzecie, obawiam się zaproponowanego systemu rozstrzygania sporów inwestycyjnych między firmami z Europy i Kanady. Zaproponowany system ogranicza bowiem instytucje krajowe i nie podlega kontroli demokratycznej. Te zasadnicze wątpliwości spowodowały, że w sposób przemyślany głosowałem przeciwko porozumieniu.

Janusz Zemke

Strasburg,
15 lutego 2017 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie wiadomo jeszcze co Trump planuje wobec NATO

– Donald Trump głosi, że NATO wymaga modernizacji, bo to przestarzały sojusz sprzed wielu lat, a ponadto państwa członkowskie nie wpłacają na niego tyle pieniędzy, ile powinni.

Jaka więc będzie polityka nowego prezydenta USA, skoro pojawia się wiele sprzecznych wypowiedzi dot. NATO i odniesień do Rosji?

Co innego mówi obecny prezydent-elekt, co innego na przesłuchaniach w Kongresie mówią osoby, które mają w USA pełnić najważniejsze funkcje.

Czeka nas z jednej strony ciekawość wobec tej polityki, a z drugiej strony – niepewność. Nie potrafię odpowiedzieć, które zapowiedzi nowego prezydenta z kampanii wyborczej, a były one niedobre, jeśli chodzi o NATO czy bezpieczeństwo Polski – wejdą w życie.

Czy wobec tego możemy mieć pewność, że żołnierze amerykańscy, których dopiero co powitaliśmy w Polsce, zostaną tu na dłużej? Mamy w tej chwili deklarację polityczną NATO i deklarację byłego już wkrótce prezydenta USA B. Obamy oraz na obecność w Europie tych żołnierzy mamy w budżecie USA środki przewidziane wyłącznie na rok 2017! Amerykański Kongres zaakceptował na ten cel 3 miliardy 400 milionów dolarów. Nie wiem, co będzie w kolejnych latach.

Stanie się to zapewne jednym z tematów rozmów Trumpa z prezydentem Rosji, bo Rosjanie podkreślają, że niebezpiecznie instalacje natowskie i żołnierze przybliżają się do rosyjskich granic. Jeśli więc Trump będzie chciał na nowo układać stosunki z Rosją, to być może właśnie ta sprawa będzie jednym z głównych tematów rozmów.

Może to oznaczać, że liczba żołnierzy będzie zmniejszana, albo sprzęt pozostanie na terenie Niemiec (gdzie jest i teraz), a nie Polski, a obecność wojsk na wschodniej flance NATO będzie miała inną skalę.

Janusz Zemke

Warszawa,
17 stycznia 2017 r.


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Po co nam debaty w Parlamencie Europejskim?

– Uważam, że Polska powinna pozostać w Unii Europejskiej oraz że za obecną sytuację w kraju zapłacimy wszyscy za jakiś czas, bo zła opinia wpłynie na podział europejskich dotacji...

Walałbym więc, żeby tych kilku debat w Parlamencie Europejskim w ogóle nie było, bo one kształtują obraz Polski jako państwa szczególnej opieki. Niestety, są powody, by debaty się odbywały. Jednym z nich jest Trybunał Konstytucyjny. Nikt tutaj w Brukseli, nie potrafi pojąć, dlaczego łamie sie trójpodział władzy i niszczy Trybunał. Kolejne powody – to próby ograniczenia praw kobiet, organizacji zgromadzeń, ograniczania wolności mediów.

Debaty w Parlamencie Europejskim nie wpłyną dzisiaj bezpośrednio na sytuację, ale zapewne opinia o Polsce będzie miała znaczenie przy podziale unijnych pieniędzy. Europa zechce pokazać nam, że to jest złe. Zapłacimy za to w przyszłości.

Rząd postępuje trochę jak walec i chce radykalnie zmienić rzeczywistość, dlatego pokazywanie absurdów jest konieczne. Poza tym widać było, że rząd wycofuje się z pewnych decyzji wtedy, kiedy widzi duży opór. Udowodniły to kobiety. Wolności mediów też broni się na ulicach...

Niestety, opozycja w Polsce niewiele może, bo rządzący mają wszystko: parlament, prezydenta i za chwilę będą mieli Trybunał Konstytucyjny…
Nie zgadzam się jednak z propozycją Lecha Wałęsy, którego próbuje się wykreślić z kart historii, że Unia powinna wyrzucić Polskę ze swego grona. To wynik obustronnej zapiekłości. Lech Wałęsa ma skrajnie prawicowych wrogów.

Polska, to nie rząd, taki lub inny. Trzeba myśleć w kategoriach państwa, a dla Polski ważna jest obecność w silnej Unii.

Janusz Zemke

Bruksela,
17 grudnia 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Odpowiedzialność Unii za nasze bezpieczeństwo

– Na niekorzyść zmienia się sytuacja wokół Unii Europejskiej. Duże obszary Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu są ogarnięte wojną, a grupy terrorystyczne coraz częściej przenikają do Europy.

Pojawiają się także inne zagrożenia, jak wojna na Wschodniej Ukrainie i ataki w cyberprzestrzeni.

Musimy zatem zwiększyć odpowiedzialność Unii Europejskiej za nasze wspólne bezpieczeństwo. Wiem, że nie ma szans na tworzenie wspólnego europejskiego wojska, ale możemy podejmować w Unii działania, które skuteczniej poprawiłyby nasze bezpieczeństwo.

Dostrzegam trzy takie pragmatyczne przedsięwzięcia.

Po pierwsze – trzeba by w Unii Europejskiej utworzyć wspólną, stałą kwaterę do prowadzenia operacji cywilno-wojskowych.

Po drugie – Unia musi szybciej reagować na zagrożenia wykorzystując posiadane przez siebie grupy bojowe na potrzeby wspólnych misji i operacji.

Wreszcie po trzecie – należy stworzyć w Unii Europejskiej wyodrębniony fundusz, z którego byłaby finansowana wspólna polityka bezpieczeństwa i obrony. Sądzę, że te działania poprawiłyby zdolność Unii Europejskiej w zakresie obrony i bezpieczeństwa.

Mówiłem o tym podczas grudniowej debaty plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

Janusz Zemke

Strasburg, 15 grudnia 2016 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Fundusz obronny Unii Europejskiej

– Komisja Europejska zaproponowała utworzenie unijnego funduszu obronnego. Oceniam, że to nie tylko dobry pomysł, ale konieczny.

Do tej pory Unia nie miała prawa finansować wydatków obronnych, nawet badań naukowych związanych z obronnością. To było złe rozwiązanie, wiele nowinek technologicznych powstaje na potrzeby wojska. Myślę m.in. o łączności satelitarnej, GPS-ach czy wynalazkach materiałowych.

Decydenci Unii Europejskiej wychodzili z założenia, że od spraw wojskowych jest NATO. Ale mało kto wie, że w ostatnich 30 latach liczba żołnierzy USA w Europie zmalała z 400 tys. do 40 tys.
Skrajny pomysł był taki, żeby stworzyć unijną armię, ale tego nie da się zrobić.

Dzisiejsza sytuacja geopolityczna spowodowała więc, że na razie Unia Europejska przeznaczy pół miliarda euro rocznie na badania i innowacje zbrojeniowe.

Janusz Zemke

Bruksela, 1 grudnia 2016 r.

***

Rosyjska propaganda ma osłabić Unię Europejską

– Teza o prowadzeniu działań propagandowych w Europie przez Rosję, których celem jest destabilizacja Unii – zawarta jest w raporcie przedstawionym Parlamentowi Europejskiemu przez Annę Fotygę, szefową Komisji ds. Bezpieczeństwa i Obrony PE.

Faktem jest, że Rosja prowadzi w Europie swoje stacje telewizyjne i radiowe, prowadzi także aktywną działalność w Internecie aż po ataki hakerskie. Wobec tak rozbudowanego instrumentarium propagandowego Rosji, w Unii zajmuje się tym zaledwie kilkunastu urzędników, bo Unia jako związek państw nie może mieć własnej telewizji czy gazet.

Jaki jest cel Rosji? Jest to chęć powrotu Rosji do znaczącej roli w świecie, a głównie w Europie, a ponadto odzyskanie wpływów w strefie poradzieckiej (Mołdawia, Bułgaria, Ukraina) oraz podkreślenie, że bez Rosji nie uda się rozwiązać największych globalnych konfliktów, stąd militarna obecność Rosji w Syrii. Dezinformacja i manipulacja służyć też mają wzbudzaniu strachu przez potęgą militarną Rosji.

Najważniejszym obecnie celem jest jednak destabilizacja Unii Europejskiej, bo Rosja woli mieć za partnerów europejskie państwa z osobna. Z tego wniosek, że osamotniona Polska byłaby łatwiejszym przeciwnikiem, dlatego dziwi dążenie polskich polityków do osłabienia Unii.

Parlament Europejski przyjął wczoraj w Strasburgu raport Anny Fotygi z zaleceniem stworzenia komórki ds. zwalczania propagandy Kremla i przeznaczeniem na ten cel odpowiednich środków. Raportowi sprzeciwiła się grupa 179 posłów, 208 wstrzymało się od głosu, ale 304 było za.

Janusz Zemke

Strasburg, 24 listopada 2016 r.

***


 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 z 9