Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4874

Uważam, że...

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy

– Należę do osób, które uważają, że Europa musi brać większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Istotny jest oczywiście udział 25 z 28 unijnych państw w NATO, ale coraz ważniejsze będą własne zdolności wojskowe i przemysłowe. To zdolności naukowo-badawcze i przemysłowe decydują ostatecznie o jakości technicznego potencjału wojska.

Niepokojący jest w związku z tym fakt, że pracujące na potrzeby obronności placówki badawcze i przemysł przeżywają w Europie wiele problemów, do których głównie należy mała efektywność rozproszonych badań i wdrożeń oraz szczupłość środków finansowych na obronę.

Warto przypomnieć, że Europa jako całość wydaje na obronę tylko 1,34 % PKB.
Dobrym pomysłem jest zatem powołanie Europejskiego Funduszu Obronnego oraz wyodrębnienie po raz pierwszy w projekcie budżetu unijnego specjalnych środków na poprawę bezpieczeństwa i obrony, które w kolejnej perspektywie budżetowej powinny wynosić 32 miliardy euro.
Jeżeli plany te zostaną zrealizowane, to po roku 2021, powinniśmy zauważyć postęp w poziomie techniki wojskowej w Europie.

Janusz Zemke

Strasburg,

5 lipca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2613

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2810

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

11093388
Obecnie stronę przegląda
86 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 13 lipca br. europoseł Janusz Zemke (SLD) i poseł Zbigniew Gryglas (PiS-Porozumienie) byli gośćmi redaktor Agnieszki Gozdyry w programie Polsatu "Tak czy Nie". Zapraszamy do oglądania w internecie.

* 11 lipca br. -  posłowie do PE Bogusław Liberadzki, Krystyna Łybacka i Janusz Zemke wystosowali odpowiedź na pismo komisarz ds. sprawiedliwości w Komisji Europejskiej Věry Jourovej ws. emerytur mundurowych w ustawie represyjnej z 16 grudnia 2016 r. Czytaj więcej w "Poradniku dla emerytów..."

* Od 9 lipca br. trwa tydzień pracy europosłów w komisjach Parlamentu Europejskiego. Poseł Janusz Zemke 9 i 10 lipca uczestniczył w obradach Komisji Transportu i Turystyki (TRAN), której jest członkiem od początku sprawowania mandatu w PE, czytaj więcej w kolumnie obok.

* 6 lipca br. w papierowych wydaniach „Expressu Bydgoskiego” i toruńskich „Nowości”, ukazał się tekst redaktora Krzysztofa Błażejewskiego w rubryce „PYTAMY…” pt. „Ta wizja nie przejdzie do historii”. Pytanym o ocenę debaty z premierem RP w Strasburgu był europoseł Janusz Zemke.

* 5 lipca br. na 66. posiedzeniu Sejmu RP – wg opublikowanej agendy – posłowie w głosowaniu (230 "przeciw", 199 głosów "za") odrzucili wniosek klubu PSL o uzupełnienie porządku dziennego o punkt: "Informacja Rady Ministrów na temat społecznych skutków wprowadzenia w życie represyjnej ustawy z dnia 16 grudnia 2016 roku", obniżającej drastycznie świadczenia emerytalne służbom mundurowym.

* Od 2 do 5 lipca br. w Strasburgu obradował Parlament Europejski. Wśród tematów: europejski program rozwoju przemysłu obronnego (2-3 lipca); głos Janusza Zemke nt. współpracy UE z Armenią (3 lipca); debata z premierem Polski Mateuszem Morawieckim nt. przyszłości Europy, zobacz pytanie posła J. Zemke o tzw. ustawy dezubekizacyjne (4 lipca od godz. 9,00), zobacz agendę obrad TUTAJ

* 30 czerwca br. opublikowano "List otwarty Ruchu Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka do członków Społecznego Komitetu Lewicy Obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości", czytaj więcej...

* W "Poradniku dla emerytów..." zamieściliśmy odpowiedź (wraz z tłumaczeniem na j. polski) Věry Jourovej, komisarz ds. sprawiedliwości Komisji Europejskiej na przesłane materiały z lutowej konferencji-wysłuchania w Parlamencie Europejskim "Represje wobec emerytowanych funkcjonariuszy policji i żołnierzy w Polsce".

* 25 czerwca br. opublikowany został na łamach "Gazety Pomorskiej" wywiad z posłem Januszem Zemke, z którym rozmawia redaktor Jacek Deptuła, pt. "Miliardy dla ministerstwa gawęd o obronie". Zapraszamy do czytania papierowego wydania "Gazety" oraz TUTAJ

* Od 22 do 26 czerwca br. trwał wyjazd do Brukseli 52-osobowej grupy osób (m.in. laureaci konkursów wiedzy europejskiej, wolontariusze prowadzący kursy komputerowe dla seniorów i języka angielskiego dla dzieci, wylosowani z grona Zemke Team oraz reprezentanci "Spotkań pokoleń" i członkowie ZŻWP). Na zaproszenie posła Janusza Zemke zwiedzili stolicę Europy, poznali siedzibę Parlamentu Europejskiego oraz specjały belgijskiej kuchni. Grupę prowadzili Beata Krajewska – zastępca dyrektora biura poselskiego w Bydgoszczy i Marek Tomczyk – asystent posła w Brukseli.

* 20 czerwca br. odbyło się uroczyste posiedzenie Senatu Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy
z okazji dorocznego święta Uczelni. Posła Janusza Zemke reprezentował asystent Zbigniew Welenc.

* 20 czerwca br. na stronach bydgoskiej "Gazety Wyborczej" jest artykuł redaktora Remigiusza Jaskota pt. "Wojna o bazę", ukazujący zabiegi posłanki PiS w MON o ulokowanie bazy amerykańskich wojsk w okolicach Torunia, a nie Bydgoszczy. 21 czerwca temat wraca w publikacji Sławomira Bobbe na łamach "Expressu Bydgoskiego". Poseł Janusz Zemke twierdzi, że takich baz w ogóle nie ma w planach USA, czytaj więcej...

* Po raz 10. poseł Janusz Zemke zorganizował seminarium dla ponad 200 samorządowców i działaczy lewicy z 4 województw (kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego) ph. "Perspektywy Unii Europejskiej", które odbyło się 16 i 17 czerwca br. w sali konferencyjnej Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, więcej zdjęć w GALERII


Wśród tematów:
  * "Wieloletnie ramy finansowe Unii Europejskiej po 2020 roku" – prof. Bogusław Liberadzki – wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony" – dr Janusz Zemke – członek komisji bezpieczeństwa i obrony Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy polityki regionalnej Unii Europejskiej" – Janusz Zemke i moderatorzy: Anna Mackiewicz – wiceprezydent Bydgoszczy oraz Tomasz Trela – wiceprezydent Łodzi.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nowoczesność w armii to remonty starego uzbrojenia?

– Niedawno ogłoszono decyzję MON o podjęciu remontów kilkudziesięciu 40-letnich czołgów T-72. Moim zdaniem, to nie ma sensu z punktu widzenia obrony, a jedynie służy przekazaniu milionów złotych Zakładom Mechanicznym Bumar-Łabędy, które będą te remonty wykonywać.

Przyjmuje się, że za armię nowoczesną uważa się taką, która ma 30 proc. najnowszego uzbrojenia. Polska armia nie spełnia takiego wymogu.

Aby armia była nowoczesna powinno być realizowanych w Polsce 15 programów modernizacyjnych. Z tego rząd PiS realizuje zaledwie dwa programy.
Jednym jest obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa. Kupiliśmy pierwszą partię Patriotów, które trafią do Polski dopiero za cztery lata. Drugi program, to artyleria dalekiego zasięgu Krab. Kraby są  produkowane w hucie Stalowa Wola, z brytyjskimi wieżami i południowokoreańskimi podwoziami.

Pozostałe programy albo nie są realizowane, albo panuje w nich chaos. Np. program śmigłowcowy. W Inowrocławiu stacjonuje jednostka śmigłowców szturmowych. Rząd PO wybrał 50 francuskich wielozadaniowych Caracali. Antoni Macierewicz unieważnił przetarg i zapowiedział kupno amerykańskich maszyn Black Hawk. Do dziś nie ma ani jednego, nawet tych ośmiu, które miały być dla jednostek specjalnych. Później najważniejsze miały być śmigłowce dla marynarki wojennej. Jedne do zwalczania okrętów podwodnych, pozostałe do akcji ratowniczych. Miesiąc temu MON zapowiedziało... modernizację starych poradzieckich Mi-24, natomiast w tych dniach wiceminister obrony oświadczył, że... kupimy 32 nowe śmigłowce szturmowe. Po rozpisaniu na nie przetargu, dopiero po ok. 6 latach można oczekiwać pierwszych dostaw. Podobnie jest z zakupem okrętów podwodnych i zapowiedzianych 1000 dronów.

Faktem jest, że budżet na wojsko jest w Polsce duży i sięga 2 proc. PKB, to więcej niż np. wydają Węgry (poniżej 1 proc.). Nominalnie było to w 2017 r. było 36 miliardów, w tym jest 41, a w przyszłym będzie 46 miliardów, ale pieniądze te w dużej mierze rozchodzą się na inne cele.

Przykładowo z pieniędzy MON kupiono samoloty dla VIP-ów. Pierwotnie zakładano, że będą one kosztować 1,7 miliarda
zl, a wyszło 3,1 miliarda! Dużą część pieniędzy resort wydaje na zaliczki, np. a konto kupna armatohaubic Krab. Natomiast
rzeczywiście mądrze wydano pieniądze na osiem włoskich samolotów szkolnych – to był dobry zakup umożliwiający szkolenie pilotów na F-16. Jeśli podatnik zapyta szefa MON – co konkretnie ma wojsko za te miliardy, ten będzie miał kłopoty z odpowiedzią. W najlepszym razie odpowiedź może brzmieć, że armia ma z tych miliardów niewiele.

Na morzu już faktycznie nic nie mamy. Okręt podwodny „Orzeł" po pożarze idzie na złom, a norweskie Kobbeny mają po 45 lat.

Zamiast przetargów mamy resortowe opowieści.

Janusz Zemke

Bruksela,

25 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1245

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1325

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

15 Lipca 2018
Niedziela
Imieniny obchodzą: Daniel, Dawid i Ignacy
Do końca roku zostało
169 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 z 45

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Dotyczy Art. 33 ustawy emerytalnej

Przytaczam tekst jednego z zainteresowanych skutkami wspomnianej ustawy – do przystosowania  w swoim odwołaniu.

"Trzeba ten zarzut stawiać w odwołaniach. Ci, którzy już wysłali odwołanie, mogą je uzupełnić w drodze pisma procesowego, uzupełniającego odwołanie i wysłać je tak, jak odwołanie za pośrednictwem ZER MSW.
Można także uzupełnić odwołanie, poprzez rozszerzenie zarzutów ustnie na pierwszej rozprawie do protokołu. Ale jeszcze nie wyznaczono rozpraw. Można pisać i wysyłać przez ZER MSW, pismo procesowe o uzupełnieniu zarzutów odwołania. Np. takiej treści::

Zaskarżonej decyzji zarzucam:
1. Przywołanie błędnej podstawy prawnej wydanej decyzji o ponownym ustaleniu wysokości mojej emerytury, tj. Art. 32 ust. 1 pkt 1, z jednoczesnym rażącym naruszeniem Art. 33 ust. 1-6, który określa wyłączne przesłanki takiej decyzji, a w konsekwencji bezprawne ponowne ustalenie, w drastycznie obniżonej wysokości, mojej emerytury policyjnej, chociaż w realiach sprawy nie zachodzi żadna z określonych w nim przesłanek.

Uzasadnienie: W zaskarżonej decyzji o ponownym ustaleniu wysokości mojej emerytury policyjnej, Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, jako jej podstawę prawną, przywołał Art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.
Jest to podstawa przytoczona błędnie, albowiem przepis ten określa formę ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego (decyzja) i stanowi podstawę do wydania decyzji pierwotnej, ustalającej prawo do zaopatrzenia emerytalnego i wysokość świadczenia z tego tytułu.

Natomiast podstawę do uchylenia lub zmiany prawomocnej decyzji emerytalnej, określa wyłącznie Art. 33 ust. 1 pkt 1-6 ww. ustawy emerytalnej.

Wskazane tam przypadki, których stwierdzenie może spowodować uchylenie lub zmianę decyzji emerytalnej, mają charakter katalogu zamkniętego. Oznacza to, że okoliczności nie ujęte w tym przepisie nie mogą stanowić podstawy wydania decyzji o ponownym ustaleniu wysokości mojej emerytury policyjnej.

Dyrektor ZER MSW, wydając zaskarżoną decyzję, rażąco naruszył przepis Art. 33 ustawy emerytalnej z dnia 18 lutego 1994 r. w brzmieniu nadanym przez Art. 4 ustawy z dnia 10 lutego 2017 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw.

Istotą Art. 33 ust. 1 ustawy emerytalnej jest ograniczenie wzruszalności prawomocnych decyzji organu emerytalnego, w tym ZER MSW, ustalających prawo do zaopatrzenia emerytalnego lub wysokość świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia.

Ustawodawca uznał, że prawomocność (trwałość) decyzji, niezależnie od jej przedmiotu, wymaga, aby przesłanki jej wzruszenia były precyzyjnie określone. Jeżeli uzasadnieniem trwałości ma być zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, to należy gwarantować tę trwałość przede wszystkim przez niedopuszczalność ponownej, odmiennej oceny raz już ocenianych dowodów. Art. 33 ustawy emerytalnej, w ust. 1 pkt 1-6, wskazuje enumeratywnie, wszystkie te okoliczności (przesłanki), których wystąpienie może spowodować uchylenie lub zmianę decyzji emerytalnej.
Żadna z tych przesłanek nie uzasadnia podjętej decyzji obniżającej moje świadczenie emerytalne. W mojej sprawie nie zostały przedłożone jakiekolwiek nowe dowody, ani nie ujawniono żadnych nowych okoliczności faktycznych, istniejących przed wydaniem zaskarżonej decyzji Dyr. ZER MSW, mających wpływ na prawo do świadczenia lub na jego wysokość, o których mowa w ww. Art. 33 ustawy emerytalnej.
Nowych okoliczności nie zawiera także informacja IPN o przebiegu mojej służby, o której mowa w Art. 13a ust. 1. ustawy emerytalnej z 18 lutego 1994 r. Wszystkie dane tam zawarte, były znane organowi emerytalnemu w 1998 r., tj. w momencie wydawania pierwszej decyzji o ustaleniu mojego prawa do zaopatrzenia emerytalnego i jego wysokości.
Oznacza to, że decyzja emerytalna w mojej sprawie, z uwagi na ujemne przesłanki opisane w Art. 33 ust. 1-6 ustawy emerytalnej z dnia 18 lutego 1994 r., nie powinna być w ogóle wydana. Należy też podkreślić, że treść ww. Art. 33 została ustalona przez prawodawcę w lutym 2017 r., a więc już po nowelizacji ustawy emerytalnej.

Należy również podnieść, że Art. 2 ust. 1 ustawy nowelizującej z dnia 16 grudnia 2016 r. zobowiązuje organ emerytalny do wszczęcia z urzędu postępowania w przedmiocie ponownego ustalenia wysokości świadczenia, ale zarazem nie przesądza wyniku tego postępowania. Ex definitione nie zakłada się, że zostanie ono zakończone wydaniem nowej decyzji w przedmiocie, w jakim to postępowanie wszczynano. Wynik takiego postępowania, w rozumieniu wydania nowej decyzji, zgodnie z Art. 33 ust. 1 ustawy emerytalnej, jest zdeterminowany przesłankami, wskazanymi w tym przepisie. Oczywistym jest, że okoliczności wydania skarżonej przeze mnie decyzji emerytalnej nie wyczerpują żadnej z tych przesłanek."

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 8 sierpnia 2017 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Obliczanie świadczeń z uwzględnieniem pełnych miesięcy służby

Szanowny Panie Pośle,
po przeczytaniu zamieszczonego na Pana stronie listu internauty, opisującego sytuację 85-letniego milicjanta-emeryta, chcę podzielić się swymi wątpliwościami. Czy aby ZER nie przegina?

Przy obliczaniu emerytury policyjnej okresy służby,jak też inne okresy składkowe i nieskładkowe, ustala się z uwzględnieniem pełnych miesięcy. Nie uwzględnia się miesięcy niepełnych.
Identycznie, przy zmniejszaniu renty inwalidzkiej i renty rodzinnej okresy służby, o której mowa w art. 13b, ustala się z uwzględnieniem pełnych miesięcy.

Tak więc okres 16 dni służby na rzecz "totalitarnego państwa" przy obliczaniu emerytury nie powinien być uwzględniany, ponieważ jest krótszy od pełnego miesiąca. Także inne okresy zatrudnienia ze wskaźnikami 2,6%, 1,3% czy 0,7% nie są przy obliczaniu emerytury uwzględniane, jeżeli po zsumowaniu są krótsze niż miesiąc.

Sytuacja jest więc absurdalna. Okres 16 dni służby na rzecz "totalitarnego państwa", mimo że nie został przy ponownym obliczaniu emerytury przez ZER uwzględniony, spowodował jej drastyczne obniżenie.

Z poważaniem
(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 7 sierpnia 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wiarygodność słów ministra Błaszczaka?

Panie Pośle.
W liście do policjantów z dnia 10 lutego 2017 r. minister Błaszczak pisał: "Korzystając z okazji zapewniam Państwa, że ustawa dezubekizacyjna obejmie wyłącznie funkcjonariuszy SB, a nie byłych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej".

Byli milicjanci zatrudnieni w swoim czasie w strukturach MBP i MSW odetchnęli z ulgą - minister nie rzuca słów na wiatr, komentowali.
Niestety, słowa ministra nie mają pokrycia w rzeczywistości albo minister nie posiada stosownej wiedzy...

Byli milicjanci-emeryci, dostają od ZER zawiadomienia o drastycznie zmniejszonych emeryturach - rentach.

Przykładem jest aktualnie pan Henryk, 85-letni milicjant, który rozpoczął pracę 29.11.1954 r. w jednej z Komend Powiatowych Milicji Obywatelskiej MBP na Pomorzu, w plutonie służby zewnętrznej, w stopniu st. szeregowego, którą kontynuował wg danych IPN do14. 12.1954 r. (dane z katalogu funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa).

W informacji dodatkowej katalogu jest zapis: Z dniem 14.12.1954 służba w MO. Tak więc Pan Henryk jako funkcjonariusz MO MBP, miał epizod 16-dniowy i został umieszczony w katalogu funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa.
Pracował jako milicjant, a przez ustawę – w IPN potraktowany został jako funkcjonariusz aparatu bezpieczeństwa.
Tutaj należy wspomnieć, że 07.12.1954 r. rozwiązano MBP, powołując MSW.

IPN – wg ustawy traktuje funkcjonariuszy MO pracujących w MO MBP jako funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa.
Tzw. ustawa dezubekizacyjna obniża emerytury i renty za okres "służby na rzecz totalitarnego państwa" od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r.

W katalogu IPN powyższego milicjanta jest zapis "Z dniem 14.12.1954 służba w MO".
Ww. kontynuował pracę w MO - MSW w pionie kryminalnym i innych jednostkach, niejednokrotnie z narażeniem życia itp.
W roku 1981 r. odszedł na emeryturę, aktualnie drastycznie obniżono mu emeryturę za to, że całe życie był milicjantem?

Należy wspomnieć, iż jako milicjant nie podlegał konsekwencjom pierwszej ustawy dezubekizacyjnej z 2009 r.

Może w przypadku pana Henryka i innych milicjantów ma zastosowanie przepis:
"Szef MSWiA będzie mógł wyłączyć z przepisów ustawy "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa, ze względu na "krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia".

Wystarczy trochę empatii i zrozumienia, ten 85-letni milicjant i jemu podobni mają wielkie poczucie krzywdy.

(-emeryt – dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke
), 7 sierpnia 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy można bezpośrednio skarżyć się do ETPCz?

Dzień dobry Panie pośle.
Mam pytanie. Jestem represjonowanym emerytem mundurowym. Czy wobec utraty przez sądy powszechne niezależności, a przez sędziów niezawisłości jest szansa bezpośredniej skargi do ETPCz w Strasburgu?

Ba, nawet stanowisko SN po ostatniej decyzji w sprawie Kamińskiego jest niepewne. Tak pisze o tej decyzji i rozproszonej kontroli konstytucyjności przez sądy prof. Koncewicz o decyzji SN:

"Zabrakło sędziów gotowych powiedzieć NIE konstytucyjnej schizofrenii. Sąd Najwyższy legitymizuje fakt, że fasadowy Trybunał Konstytucyjny z prezes Julią Przyłębską w składzie, będzie rozstrzygał wyimaginowany spór kompetencyjny między sędziami SN a Prezydentem RP. SN sam się ubezwłasnowolnia na przyszłość i z całej dyskusji o rozproszonej kontroli konstytucyjności czyni jeden wielki żart.".

Pozdrawiam

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 2 sierpnia 2017 r.

***

Szanowny Panie,

Warunkiem prawa skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest wyczerpanie drogi krajowej, pod rygorem odrzucenia skargi z powodów proceduralnych. Proszę o przeczytanie mojej odpowiedzi na ten sam temat z datą 19 lipca br.

Janusz Zemke

2 sierpnia 2017 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie poradził sobie...

Niestety, kolejna ofiara dezubekizacji...
Drugi mąż mojej Mamy, były policjant, ze względów zdrowotnych na dwa lata przeniesiony pod władze SB (wydawanie wniosków w okienku) nie poradził sobie z informacją o zabraniu emerytury. Nie poradził sobie z pogardą i krzywdą, jakie Państwo polskie mu wyrządziło. Psychika wysiadła. Paranoje prześladowcze nim zawładnęły... Niby jest normalny, ale ataki paranoi, że ABW po niego idzie..., że chcą go porwać, są. Praca w policji i polityka wzięły górę. Jak w miesiąc czasu można wykończyć człowieka żeby nie mógł normalnie funkcjonować? Jak sobie z tym radzić ? Proszę o nagłośnienie sprawy, tego co się dzieje z poszkodowanymi policjantami, niech politycy zobaczą jaką krzywdę im wyrządzili.

PS Musiałam napisać... Wuja obecnie będzie pod opieką w zakładzie psychiatrycznym. Leczenie farmakologiczne w domu nie przyniosło efektu.

Pozdrawiam (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 30 lipca 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Jak IPN przesłał akta

Panie Pośle,
jestem emerytowaną policjantką z 32 letnim stażem (...).

Na początku maja br. zwróciłam się z wnioskiem do IPN o kserokopie moich akt. W dniu 28 lipca na poczcie, za potwierdzeniem odbioru otrzymałam przesyłkę z IPN z kserokopią akt, ale:
1. kserokopia akt z pełnymi danymi osobowymi moimi i mojej rodziny została włożona do papierowej koperty nie zabezpieczonej nawet taśmą klejącą;
2. koperta była naderwano na górze, tak że można było zobaczyć jej zawartość;
3. W miejscu zaklejenia kopert widać wyraźne ślady otwierania jej, a następnie naklejenia taśmy samoprzylepnej.

Tak niestaranne pakowanie akt do przesyłki, bez zabezpieczenia stemplami spowodowało, że moje akta przeczytali nieupoważnieni ludzie. Nie mam pewności jak to wykorzystają w moim miejscu zamieszkania, jestem pełna obaw.

Panie Pośle, w swoim życiu zawodowym opracowałam kilka regulaminów dot. zasad i wymogów wysyłania korespondencji (...)
Z poważaniem

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 31 lipca 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

List „bez żadnego trybu”

Drodzy państwo, ja bez żadnego trybu.
Jestem emerytowanym nadkomisarzem Policji – służbę zakończyłam w Wydziale Kryminalnym KWP w Szczecinie. Reprezentuję tutaj wszystkich represjonowanych emerytów służb mundurowych. Represjonowanych haniebną ustawą, ponoć uchwaloną 16 grudnia 2016 r. na spotkaniu kolesi z PiS i Kukiz `15 w sali kolumnowej Sejmu. Bo to jest represja!

Odwołam się do zapomnianego już pojęcia infamii, czyli utraty dobrego imienia za popełnione i osądzone przestępstwa. Taką infamią objęto teraz całą rzeszę ludzi, nas emerytów służb mundurowych (policjantów, strażaków, abw-aków, pograniczników), którzy nie dopuścili się jakichkolwiek przestępstw! Pozbawiając nas godności i środków egzystencji, nazywając zbrodniarzami, bydlakami, pachołkami obcego państwa, katami. Nazwą tą objęto także nasze rodziny, bo ustawa dotyczy także wdów i dzieci otrzymujących renty rodzinne po funkcjonariuszach.

W państwie prawa nie wolno karać kogokolwiek bez udowodnienia mu winy. STOSOWANIE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZBIOROWEJ cechuje właśnie SYSTEMY TOTALITARNE i jest zbrodnią przeciwko prawom człowieka. Czym więc, jak nie zbrodnią, jest odbieranie praw nabytych poświadczonych gwarancją państwa wynikających z pojęcia kontynuacji bytów państwowych?
A kiedy przyjdzie czas na inne grupy zawodowe?

Dzisiejszy poseł czy senator PiS, to w większości bezwolna (i często bezmyślna) maszynka do głosowania, której głównym zadaniem jest przyciskanie właściwych guzików rękoma związanymi dyscypliną partyjną. Nie bardzo wie na co głosuje i jakie to będzie miało skutki dla obywateli.

Nie można karać dwa razy za to samo. Już rząd Donalda Tuska wprowadził ustawę, zgodnie z którą dokonano znaczących cięć emerytur funkcjonariuszom służb bezpieczeństwa.
PiS tym razem nie tylko odebrał emerytury…, odebrał również renty wdowom i dzieciom po funkcjonariuszach, odebrał renty ludziom ciężko chorym, często umierającym.

Odbierając nam emerytury i renty rząd PiS, uzasadniając ustawę – założył, że otrzymują je osoby starsze – osoby posiadające okresy służby w organach bezpieczeństwa państwa, lub odznaczające się złym stanem zdrowia – renty inwalidzkie. Założyli więc, że liczba tych świadczeniobiorców będzie systematycznie maleć! PiS-owska EUTANAZJA w majestacie bezprawia!

Jest nas ok. 50 tysięcy represjonowanych, ale wraz z rodzinami (żony, mężowie, dzieci, wnuki, rodzice) będzie nas około miliona!
Ta ustawa dotyka ludzi, którzy w 1990 r. zostali pozytywnie zweryfikowani, podpisali kontrakt z państwem, z III RP, przeszli do policji i służb (UOP, SG, Straż Pożarna, Służba Więzienna) i służyli przez 27 lat w wolnej Polsce, a dziś mówi się tym ludziom, że ich emerytura to nienależny przywilej!

Kilka dni temu Prezydent i Błaszczak podczas święta Policji zwrócili się do policjantów słowami: „stoicie na straży codziennego bezpieczeństwa polskich obywateli, stoicie od 98 lat niezwykle dzielnie, bardzo często narażając własne życie po to, aby chronić życie, zdrowie i mienie innych – swoich sąsiadów, współmieszkańców, rodaków czy wreszcie po prostu ludzi …To jest Państwa zasługa – związana ona jest z tym, że jesteście dostępni, że traktujecie rotę przysięgi składanej podczas przystępowania do służby poważnie i odpowiedzialnie …. Polacy nigdy nie zapomną o policjantach, którzy na służbie, a także poza nią, oddali swoje życie, aby strzec bezpieczeństwa.”
Myśmy składali to samo ślubowanie i również poważnie i odpowiedzialnie traktowaliśmy swoją służbę. Wielu z nas straciło życie.

Po 1990 roku służyliśmy zapewnieniu wam ładu i porządku publicznego. Zajmowaliśmy się ściganiem przestępców dokonujących przestępstw pospolitych, zorganizowanych, naruszających bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne kraju. Mało tego, uczyliśmy pracy właśnie tych policjantów, którym gratulowali Prezydent i Błaszczak.
Tysiące z nas zostało docenionych przez najwyższe organy władzy w wolnej Polsce poprzez przyznanie za efekty w służbie odznaczeń państwowych. Za zaszczyt i honor cenimy sobie odznaczenia przyznane przez śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, tego, którego imienia nie mamy prawa wymawiać swoimi zakazanymi mordami.

Jak można bronić byłego komunistycznego prokuratora, jednocześnie odsądzając od czci i wiary wszystkich innych, którzy mieli coś wspólnego z byłym systemem?
Jaka ogromna hipokryzja jest w rządzie PiS-u, kiedy z jednej strony mamy policjantkę odznaczoną Brązowym Krzyżem Zasługi od Lecha Kaczyńskiego, której zabiera się emeryturę, a z drugiej strony mamy prokuratora stanu wojennego Stanisława Piotrowicza, który oskarżał opozycjonistów i – uwaga – w 1983 r. był odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi za działalność w stanie wojennym?
„…O nich nie mówimy…” – powiedział Kaczyński na kongresie. To znaczy, że my nie jesteśmy Polakami? Nie jesteśmy narodem polskim?

Nas nie usprawiedliwiają, nam nie wybaczają, nas każą i eliminują za życie w czasach PRL-u… Nas nie usprawiedliwiają brakiem możliwości rzucenia wyzwania ówczesnemu systemowi. Nas po ludzku nie rozumieją. Piotrowicza – TAK.
Przestępcy kryminalni, których zatrzymywaliśmy, którzy byli skazywani na długoletnie wyroki mają lepszą sytuację finansową od nas… Oni mają za każdy rok więzienia wskaźnik 1,3 % emerytury, my – 0,0%! Czy w takim razie warto było?

Warto było, warto było chociażby z tego powodu, że mieliśmy satysfakcję z zatrzymania każdego kto zabił, okradł, pobił, rozprowadzał narkotyki, handlował ludźmi, zgwałcił, przerzucał ludzi przez granicę, był szpiegiem itd. Warto było! Dla Was.

Gdybyśmy mieli cofnąć się w czasie podjęlibyśmy taką samą decyzję.

Wiecie Państwo… Mamy już kilkanaście przypadków samobójstw i nagłych śmierci z powodu tej ustawy. Ludzie widząc, że nie będą mieli środków do życia, targnęli się na swoje życie, a innym serca nie wytrzymały. A czeka nas takich śmierci coraz więcej… Dlaczego, za co?

Nie wspomnę tutaj o hejtach drugiej strony…. Jak powinniśmy i kiedy zakończyć swój żywot… Język chrześcijan… W porównaniu do dzisiejszych rozwiązań, staliniści zastosowali odpowiedzialność zbiorową w identyczny sposób jak PiS-owcy, jednak całkowite odebranie emerytur pozostawili w rękach komisji weryfikacyjnej. PiS odwrotnie – zastosował przelicznik 0 proc. za czas służby w PRL, pozostawiając w rękach ministra sprawa wewnętrznych (art. 8a), możliwość uchronienia poszczególnych osób przed całkowitym odebraniem emerytury za czas służby w PRL. PiS-owcy posunęli się zatem dalej niż stalinowcy.

W tej ustawie represyjnej, jej autorzy zapomnieli o PRZYKAZANIU MIŁOŚCI, wynikającym bezdyskusyjnie z przekazu podstawy religii chrześcijańskiej, a mianowicie miłości do bliźniego swego takiej samej, jak do siebie samego. O przykazaniu, na które powołują się każdego dnia.

Jeśli się udało z mundurowymi, nauczycielami, a za chwilę już z sędziami, to PiS obniży emerytury kolejnym grupom społeczno-zawodowym. Na pewno profesorom, bo tych w PiS, jak na lekarstwo, także prokuratorom, urzędnikom, robotnikom, chłopom.
Chyba najbardziej szkodzili listonosze, bo przecież roznosili korespondencję od totalitarnych władz.
Póki rządzi PiS, nikt się nie uchowa.
Pod względem kultury politycznej cofnęliśmy się do średniowiecza, kiedy to nowy władca wyrzynał w pień poprzednią ekipę.

Proszę przeczytać ten list i powiedzieć mi i wszystkim represjonowanym, co należało w młodości zrobić i jakiego dokonać wyboru, aby nie zasłużyć na piętno oprawcy, być karanym i napiętnowanym przez każdy nowy rząd?

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke)
, 28 lipca 2017 r.
***

 

Strona: 1, ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 z 45