Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Uważam, że...

Po co nam Wojska Obrony Terytorialnej?

– Uważam, że WOT to może nie tyle prywatna armia ministra Macierewicza, co zbrojne ramię PiS. Proszę zobaczyć: jeśli prawdą byłoby to (jak głosi PiS), że największym zagrożeniem dla Polski jest Rosja, to dlaczego te wojska nie są tworzone w województwie warmińsko-mazurskim, które bezpośrednio graniczy z terytorium Federacji Rosyjskiej (obwodem kaliningradzkim), a w podkarpackim?
Bo tam jest twierdza PiS. Bo tam PiS wygrywa kolejne wybory! I tam też łatwo zyskać kandydatów do służby w WOT. Już nie tylko przekonując programem 500+, ale i ze względów ideologicznych.

Żołnierze WOT również dostają pieniądze za służbę. A dodatkowo z budzetu państwa WOT kosztują o wiele więcej, niż planowano.
Wysysa się doświadczonych dowódców z jednostek liniowych i mianuje na stanowiska dowódcze w WOT. To też swoista korupcja, a jednocześnie pozbawianie innych rodzajów sił zbrojnych możliwości
operacyjnych. To jest bez sensu. Te pieniądze, które przeznacza się dziś na tworzenie WOT, powinny być wydawane choćby na wojska informacyjne (tak jak to się dzieje w wielu państwach NATO), bo dziś konflikt między państwami, wojna nawet, nie polega na bezpośrednim starciu oddziałów żołnierzy, ale toczy się często
w cyberprzestrzeni. A my, zamiast zabiegać o ochronę naszego państwa przed agresją w cyberprzestrzeni, chcemy zagwarantować bezpieczeństwo, budując partyzantkę! Zakrawa to na jakąś paranoję!

Janusz Zemke

Warszawa, 7 sierpnia 2017 r.

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 3949

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 1860

Kurs obsługi komputera

Obraz 2835

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

8325970
Obecnie stronę przegląda
72 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA adresaci decyzji ZER MSWiA: Odwołanie MUSI być złożone w ciągu 30 dni! Wzory odwołań do Sądu Okręgowego w Warszawie znajdują się tutaj: http://www.janusz-zemke.pl/_poradnik/_news/18/2/4098/wzory_odwolan_do_wlasciwe.html lub na stronie Federacji SSM: https://www.fssm.pl/wzory-odwolan-od-decyzji-zer

Komunikaty

* 17 sierpnia br. na łamach "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z opiniami posła Janusza Zemke, autorstwa redaktora Romana Laudańskiego, na temat skutków wichur w naszym regionie, spóźnionej pomocy wojska w ich usuwaniu oraz destrukcyjnej sile ministra Macierewicza, czytaj więcej...

* 16 sierpnia br. o godz. 8,10 poseł Janusz Zemke wraz z b. rektorem AON Bogusławem Packiem byli uczestnikami  programu "Wstajesz i wiesz" wTVN 24. Poseł Janusz Zemke był także jednym z komentatorów "Faktów" TVN w materiale redaktor Arlety Zalewskiej dot. sytuacji gen. Jarosława Kraszewskiego
z BBN.

* 15 sierpnia br. poseł Janusz Zemke był uczestnikiem programu "Dzień na świecie"
w TVN24 Biznes i Świat. Komentował także obchody Święta Wojska Polskiego jako "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Zapraszamy do oglądania w Internecie.

* 14 sierpnia br. na łamach "Tygodnika Przegląd"  nr 33/2017 z 14-20 sierpnia 2017 r. ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Wojsko w czasach zemsty i chaosu", przeprowadzony przez red. Roberta Walenciaka. Zapraszamy do lektury także TUTAJ.

* 11 sierpnia br. o godz. 19,oo wyemitowany został materiał publicystyczny redaktor Arlety Zalewskiej z komentarzem posła Janusza Zemke w "Faktach" TVN.

* Poseł Janusz Zemke komentował dla różnych redakcji mediów reakcję Unii Europejskiej na sytuację polityczną w Polsce. Ponadto uczestniczy w działaniach Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej dot. skutków ustawy z 16 grudnia 2016 r., o czym informuje w "Poradniku dla emerytów...". W "Poradniku" także inne tematy, a w zakładce "Internauci piszą" poseł wysłuchuje i odpowiada na zapytania zainteresowanych mundurowych, zaniepokojonych bieżącymi wydarzeniami w naszym kraju. Natomiast w Parlamencie Europejskim przez kilka najbliższych tygodni potrwa przerwa wakacyjna.

* 9 sierpnia br. w związku ze sporem między ministrem MON i prezydentem RP, poseł Janusz Zemke będzie gościem kilku redakcji, które poprosiły o komentarze. Dziś o godz. 16,oo w "Faktach po południu" TVN24, a o godz. 20,oo w "To był dzień" Polsat News.
* 10 sierpnia br. o godz. 16,20 – w rozmowie "Światopogląd" TOK FM, o 18,55 w "Tu i teraz" TV Nowa, a na łamach papierowego wydania "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z Januszem Zemke. Zapraszamy.

– To, co obserwujemy na styku pałacu prezydenckiego i MON, oznacza pełne dezawuowanie kompetencji prezydenta A. Dudy – powiedział Janusz Zemke w "Faktach po południu" TVN24.

* 8 sierpnia br. poseł Janusz Zemke komentował bieżące wydarzenia o godz. 19.oo w "Faktach", o 19,25 w "Faktach po Faktach" oraz o 21.oo w "Polska i Świat" – programach stacji telewizyjnej TVN i TVN24. Zapraszamy do oglądania nagrań programów w Internecie.

– Uderzono w prawą rękę prezydenta RP
w wojsku, do którego złożono liczne wnioski
o awanse generalskie, a osoba która winna je
w BBN weryfikować (gen. Jarosław Kraszewski) została pozbawiona dostępu do informacji niejawnych i objęta postępowaniem wyjaśniającym MON
– mówił w "Faktach" TVN Janusz Zemke.

* 7 sierpnia br. ukazał sie najnowszy numer "Faktów i Mitów", a w nim wywiad z posłem Januszem Zemke, który przeprowadził dr Krzysztof Karolczak. Tytuł wywiadu "Armia w chaosie", czytaj więcej...

* 7 sierpnia br. poseł Janusz Zemke był gościem programu na żywo "Nowy Dzień" w stacji telewizyjnej Polsat News. Mówił, że to duży błąd rządu polskiego, który rozwija różne fronty konfliktów z instytucjami unijnymi, rządami Francji, Niemiec, co prowadzi do osamotnienia Polski wewnątrz Unii Europejskiej.

* 1 sierpnia br. w programie "Polska i Świat" TVN24 wyemitowano komentarz posła Janusza Zemke w materiale red. Marii Mikołajewskiej
o złamaniu prawa europejskiego przez Polskę
i niezatrzymaniu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

* 24 lipca br. na łamach toruńskich "Nowości" ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Zapłacimy za ten kolizyjny kurs", który przeprowadził redaktor Sławomi Bobbe, czytaj więcej...

* Poseł Janusz Zemke, jako członek Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej ws. skutków represyjnej ustawy z 16 grudnia 2016 r. – uczestniczyć będzie w wielu spotkaniach ze środowiskami emerytów mundurowych, m.in. 15 września w Łodzi, 16 września w Ostrowcu Świętokrzyskim, 21 września w Nakle i Sępólnie Krajeńskim, 22 września w Świeciu i Tucholi oraz 18 października w Jeleniej Górze. O szczegółach będziemy na bieżąco informować. Dla zainteresowanych – spotkanie w Bydgoszczy odbędzie się 28 września o godz. 16,oo w Centrum Wystawienniczym w Myślęcinku, z udziałem Andrzeja Rozenka.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prawa ręka prezydenta unieruchomiona przez MON

Od 24 czerwca br.  Służba Kotrwywiadu Wojskowego prowadzi postepowanie sprawdzające wobec generała brygady Jarosława Kraszewskiego – dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN. Skutkiem wszczęcia postępowania – zgodnie z przepisami Ustawy o ochronie informacji niejawnych mogącego trwać do 12 miesięcy – jest czasowe odebranie gen. J. Kraszewskiemu dostępu do informacji niejawnych, a tym samym uniemożliwienie mu wykonywania w pełnym zakresie obowiązków służbowych.

Moim zdaniem – to jest kolejna odsłona walki ministra Macierewicza z prezydentem RP. Tym razem o wymiarze skandalicznym.
Prezydent sprawuje zwierzchnictwo przez departament, na czele którego stoi pan generał Kraszewski, a MON wykonuje trik polegający na tym, że wszczyna sprawdzanie, czy pan generał Kraszewski może mieć dopuszczenie do tajemnic. W momencie, kiedy je wszczyna, pan generał nie może otrzymywać żadnych materiałów tajnych, a postępowanie takie może trwać nawet dwanaście miesięcy!

Inaczej mówiąc prezydent ma taką prawą rękę w sprawach wojska, która nie może otrzymywać ważnych dla funkcjonowania materiałów z MON.

Warto przypomnieć,  że dzieje się tak na tydzień przed ogłoszeniem nominacji generalskich, których lista nie jest znana.

Jesteśmy dzisiaj w momencie bardzo ważnym, bo za chwilę mamy 15 sierpnia, obchody Święta Wojska Polskiego i nominacje generalskie. Na tydzień do obchodów, nie wiadomo, jakie te nominacje będą? To jest bardzo zła sytuacja!

Janusz Zemke

Warszawa, 7 sierpnia 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1244

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1325

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

21 Sierpnia 2017
Poniedziałek
Imieniny obchodzą: Joanna, Kazimiera i Franciszek
Do końca roku zostało
132 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 z 37

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy w PE można nagłośnić sprawę skandalicznych zmian?

Szanowny Panie Pośle. Pisze do Pana emeryt bez "przeszłości", chociaż nie wiem, czy wkrótce nie okaże się, że pracownicy PKP – to też zdrajcy i oprawcy, bo przecież przewozili sowieckie tanki.

Wyjaśnił Pan, jakie są procedury przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Rozumiem, ale czy Pan lub europosłowie z Pańskiej frakcji nie mogliby poinformować PE o zaistniałej sytuacji i próbie wprowadzenia skandalicznych zmian?

Nie znam procedur PE, ale na pewno są takie, które pozwalają na nagłośnienie i podjęcie dyskusji o nowym projekcie, tak jak to było w przypadku Trybunału Konstytucyjnego.

Duża część emerytów, z przyczyn biologicznych nie ma czasu na przechodzenie całej procedury odwoławczej, a być może jest jakiś prawny środek, którym Parlament Europejski powstrzyma to szaleństwo?

Pozdrawiam. (Dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 27 listopada 2016 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Premier polskiego rządu nazywa nas oprawcami!

Szanowny Panie Pośle,

chciałbym zwrócić uwagę, że w najbliższym czasie m.in. emeryci służb mundurowych z "epizodem" zostaną ukarani po raz drugi.
Za pierwszym razem była to kara za służbę o organach bezpieczeństwa państwa PRL.

Druga kara, wyjątkowo okrutna ma być za służbę na rzecz totalitarnego państwa. Jak i ile razy tak można?.

Takie postępowania Państwa Polskiego jest niedopuszczalne. Jest to ewidentne prześladowanie i działanie odwetowe. Premier polskiego rządu publicznie nazywa nas oprawcami!

Służba na rzecz totalitarnego państwa to bardzo nieostre określenie. Takie właściwości można przypisać dziś i w przyszłości nieokreślonej licznie grup zawodowych z okresu PRL.

Piszę, bo może jest Pan w stanie zwrócić Europie i Światu uwagę na to, co obecnie z nami wyprawia obóz rządzący. My już od dawna nie czujemy się w tym Państwie bezpieczni i nie mamy do niego za grosz zaufania.

Z poważaniem (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 27 listopada 2016 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Podmieniono projekt ustawy!

Dzień dobry. Dlaczego nikt nie podnosi w wypowiedziach, że ograniczenia emerytur mundurowych dotyczą również funkcjonariuszy, którzy przeszli pomyślnie weryfikację w 1990 r. i pracowali przez kolejnych 26 lat, tj. do chwili obecnej w UOP i ABW?

To nie są tylko funkcjonariusze sprzed 1990 r. Do konsultacji międzyresortowych skierowano inny, znacznie łagodniejszy projekt ustawy. Natychmiast po konsultacjach podmieniono projekt,
kierując do dalszego procedowania pod tym samym numerem wersję pozbawiającą emerytur WSZYSTKICH funkcjonariuszy, którzy przepracowali w SB choćby 1 dzień, nie zważając na ich dalsze lata pracy w UOP i ABW.
Nie skierowano oszukańczej wersji do komisji prawniczej motywując to tym, że jest to niepotrzebne, gdyż przeszła ona konsultacje międzyresortowe (nieprawda!). Dlaczego właśnie o tym nikt nie mówi, nie krzyczy, nie broni funkcjonariuszy, którzy tyle lat przepracowali lojalnie dla wolnej Polski?

(dae adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 27 listopada 2016 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zbiorowa egzekucja?

Szanowny Panie Pośle.
z ogromnym uznaniem i szacunkiem przyjąłem fakt, że Pan Poseł zabrał głos na temat Ustawy deubekizacyjnej, nie kierując się emocjami, ale logiką, znajomością prawa i doświadczeniem.

Pozwolę sobie przedstawić nurtujące mnie wątpliwości. Miło będzie, gdy Pan znajdzie czas na przeczytanie krótkiego, poniższego teksu. Podobne wątpliwości mają policjanci i ich rodziny:

Przeczytałem ten projekt ustawy i nie potrafię pojąć dwóch spraw.

1. Dlaczego twórcy ustawy przekreślają pracę tych policjantów w Nowej Polsce. Przecież niektórzy służyli w niej kilkanaście lat. Służyli również pod rządami PiS. W latach, kiedy prezydentem był śp. Lech Kaczyński a premierem pan Jarosław Kaczyński. W latach tych otrzymywali od nich awanse, nagrody, mianowania na wyższe stanowiska, mianowania na wyższe stopnie służbowe.

Za rządów PO również. Nie przeszkadzała ich przeszłość. Teraz przeszkadza i pan Błaszczak mówi w mediach, że nie zasłużyli na to. Czyżby ten pan podważał decyzje ówczesnego Prezydenta i Premiera? Deprecjonował nadawane przez nich nich nagrody, awanse? Myślę, że Pani Premier i Pan Prezes powinni uważniej słuchać tego, co wygadują ich ministrowie.

Uważam, że można dyskutować o ich pracy w PRL. Ale lat służby dla Wolnej już Polski zabierać i gnoić nie wolno. Bo narusza to wizerunek Nowej Polski.

2. Dlaczego twórcy ustawy obniżają emerytury SŁUCHACZOM? Czy oni wiedzą kto to był i jest słuchacz?

Mój przyjaciel przez lat wiele pracował za (PRL też) w izbie dziecka. Po kilku latach skierowano go na podyplomowy kurs oficerski do Łodzi. Po skończeniu uzyskał stopień podporucznika Milicji a nie Służby Bezpieczeństwa. Wrócił do izby dziecka, pracował lat wiele, był też specjalistą ds. nieletnich. Największe awanse, nagrody, odznaczenia uzyskał w Nowej Polsce, w tym od rządu PiS, kiedy prezydentem i premierem byli Panowie Kaczyńscy. Teraz obniżą mu emeryturę za to, że był SŁUCHACZEM? A jaki wpływ ma szeregowy policjant czy ówczesny milicjant na to, gdzie firma skieruje go na szkolenie? Z tego co mówi, wtedy "podyplomówka" była w Łodzi i nikt w Polsce poza decydentami nie miał na to wpływu. Kurs oficerski był milicyjny, a nie z zakresu SB. I nie miał jakiejkolwiek możliwości decydowania gdzie pojedzie na szkolenie.

No i tak, rozważając te kwestie pomyślałem sobie, że ta ustawa nie kieruje się sprawiedliwością społeczną, ale jest zbiorową egzekucją, w sposób oczywisty obniżając poczucie sprawiedliwości i zaufania do państwa.

Serdecznie pozdrawiam (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 27 listopada 2016 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Ustawa dezubekizacyjna i jedno generalskie życie...

Szanowny Panie Pośle,

jestem emerytowanym pułkownikiem Polskiej Straży Granicznej. Od października 1987 r.do lipca 1990 r.pełniłem zawodową służbę wojskową w Wojskach Ochrony Pogranicza na stanowisku zastępcy dowódcy Strażnicy WOP w Hrubieszowie. Do służby na tym stanowisku zostałem skierowany rozkazem dowódcy Nadbużańskiej Brygady WOP w Chełmie po ukończeniu Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu.

Po rozwiązaniu Wojsk Ochrony Pogranicza na przełomie 1990/91 r. rozpocząłem służbę w nowo utworzonej Straży Granicznej. Pełniłem służbę na wielu stanowiskach: Komendant Granicznej Placówki Kontrolnej w Hrubieszowie, Pełnomocnik ds.organizacji, a następnie Naczelnik Wydziału Zamiejscowego Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Straży Granicznej z siedzibą w Chełmie, Komendant  Lubuskiego Oddziału SG w Krośnie Odrzańskim, Komendant Sudeckiego Oddziału SG w Kłodzku, Komendant Bieszczadzkiego Oddziału SG w Przemyślu, Komendant Karpackiego Oddziału SG w Nowym Sączu.

Do rezerwy - na własną prośbę w związku z nabyciem praw emerytalnych - odszedłem w 2011 r. Przez ponad 10 lat, jako komendant czterech oddziałów Straży Granicznej, bylem bezpośrednio odpowiedzialny za ochronę granic III RP ok. jednej trzeciej ich długości z czterema sąsiednimi krajami. Byłem odpowiedzialny za przygotowanie SG do wejścia Polski do Unii Europejskiej, do Układu z Schengen i wiele innych przedsięwzięć organizacyjnych.
Byłem wielokrotnie wyróżniany i nagradzany. M.in. Prezydent RP Lech Kaczyński w 2007 r. odznaczył mnie Złotym Krzyżem Zasługi.

Pełniąc wieloletnią służbę na etacie generalskim otrzymałem godziwą, adekwatną do zajmowanych stanowisk emeryturę.

W 2011 r. IPN stwierdził, a Sąd Lustracyjny orzekł, że w latach 1987-1990 pelniłem służbę w Zwiadzie WOP. Osobiście uważałem, że pion kontroli ruchu granicznego na poziomie strażnicy nie był organem Zwiadu WOP, ale z pokorą przyjąłem rozstrzygnięcia, jakie zapadły w sprawie.
Oczywistym następstwem tego była decyzja Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA o obniżeniu mojej emerytury wg. przelicznika 0,7 % za rok służby w WOP, zamiast dotychczasowego 2,6 %. Skutkowało to kwotą ok. 500 PLN netto miesięcznie.

Od decyzji nie odwoływałem się świadom jej zgodności z prawem. Na stałe z rodziną mieszkam w Chełmie i gdy w 2001 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marek Biernacki naznaczył mnie na stanowisko Komendanta Lubuskiego Oddziału SG w Krośnie Odrzańskim moja żona i córki w wieku 3 i 8 lat pozostały w Chełmie, a ja przez 10 lat pełniłem służbę na krańcach Rzeczypospolitej. Naturalną koleją rzeczy żona była jedynym opiekunem nieletnich córek i nie mogła podjąć pracy zawodowej. W związku z tym moja emerytura jest jedynym żródłem utrzymania czteroosobowej rodziny.(aktualna jej wysokość to ok. 6800 PLN).

Od kilku dni dowiaduję się z ust Premiera Rządu RP, Ministra Spraw Wewnętrznych i innych polityków PiS, że jestem komunistycznym oprawcą, UB-ekiem współodpowiedzialnym za tragedię w kopalni "Wujek" (byłem w drugiej klasie LO), za morderstwo księdza Popiełuszki (II rok szkoły oficerskiej).
Dowiaduję się, że ochraniając granicę Polski ze Związkiem Radzieckim dławiłem dążenie narodu polskiego do wolności itp.

W dniu 24.11.2016 Rząd wniósł do Sejmu projekt ustawy nowelizującej dotychczasową ustawę emerytalną służb mundurowych, która zakłada, że najwyższe uposażenie emerytalne funkcjonariusza, który służył przed 1990 r. nie może być wyższe od średniej emerytury wypłacanej przez ZUS. Perfidią zapisów tego projektu jest to, że dotyczy ona wszystkich funkcjonariuszy - nawet obecnie służących. Wynika z tego projektu, że ja i inni funkcjonariusze służąc w III RP przez całe życie mają mieć emerytury ok. 1600 PLN netto.

Narracja PiS oraz wielu mediów stwarza pozory w ocenie społecznej, że wreszcie zabiorą wysokie emerytury UB-ekom. Prawda jest taka, że np. w moim przypadku za służbę w WOP do emerytury doliczono mi ok. 150 PLN.  Pozostała część jest za służbę w III RP.

Szanowny Panie Pośle!

w imieniu własnym i wielu moich kolegów proszę o rozpatrzenie możliwości uwzględnienia mojej sytuacji jako przykładu zakłamania przekazu i wprowadzania opinii publicznej w błąd przez PiS. Wyrażam zgodę na ewentualne wykorzystanie moich danych osobowych.

Z poważaniem płk. SG rez. Józef Ostapkowicz, 26 listopada 2016 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Jak żyć? pyta żona policjanta "z epizodem"...

Szanowny Panie Pośle,
to co się teraz dzieje ws. nowelizacji policyjnej ustawy emerytalnej jest bardzo dziwne, szczególnie bulwersuje cicha podmiana projektów w czasie ich procedowania.

Porównując dokumenty dotyczące projektu z lipca 2016 r.
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12287556/katalog/12366411
oraz dokumenty dotyczące projektu z listopada 2016 r.
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12287556/katalog/12366443
– po ich analizie dochodzi się do stwierdzenia, że autorzy "nowszego" projektu dopuścili się manipulacji, by ostrzej nie powiedzieć – oszustwa.

Dołączony do nowego projektu tzw. Raport z konsultacji odnosi się do opinii prof. Marka Chmara, która dotyczyła projektu z lipca 2016 r., a nie z listopada 2016 r. i który zdecydowanie różni się od lipcowego całym artykułem 15c, szczególnie ustępem 3, bowiem profesor odnosił się do projektu z artykułem 15b, który skreślono w listopadowym projekcie. Gdyby prof. Chmaj dostał do analizy "nowy" projekt, z pewnością jego opinia byłaby zupełnie inna. Okazało się więc, że rząd w lipcu br. podrzucił "konsultantom" kukułcze jajo.

W najnowszym projekcie chce się dramatycznie obniżyć emeryturę policjantom służącym z pełnym poświęceniem w policji nawet 26 lat za epizod w SB lub pobyt na szkole w nim wymienionej.

Komentujący projekt politycy w większości go nie znają albo odnoszą się do jego "starej" wersji, która umieszczona jest na wielu stronach rządowych /MSWiA także/. Wczoraj ZG NSZZ policjantów wydał zdecydowanie negatywny komunikat, ale w ekspresowym tempie projekt poszedł już do Sejmu http://www.nszzp.pl/aktualnoci/7100-2016-11-25-15-11-46#addcomments .

Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych oraz Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych również protestuje podnosząc, że nie ten projekt ustawy był z nimi konsultowany http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016-11-25/falszerstwo-jak-lub-czasopisma-mundurowi-emeryci-o-projekcie-dezubekizacji/

To bardzo niesprawiedliwe przepisy! W związku z tym, czy można liczyć w tej sprawie na jakąś Pana reakcję i pomoc?
Mamy z mężem wysoki kredyt hipoteczny, którego miesięczna rata znacznie przewyższa kwotę potencjalnej przeliczonej po nowemu emerytury. Jak mamy żyć ?

(żona policjanta "z epizodem", który nigdy niczego złego nikomu nie zrobił, dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 26 listopada 2016 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Skąd w projekcie ustawy z listopada rok 1999?

Szanowny Panie Pośle,

z uwagi na przekazany do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin z dnia 24.11.2016r. oraz na krótki okres możliwości jakiejkolwiek reakcji/sprzeciwu – zwracam się do Pana z uprzejmą prośbą o interwencję w przedmiotowej sprawie.

Projekt jest na etapie I czytania w Sejmie, istnieje więc jeszcze możliwość próby zmiany projektu.

Pomijając fakt, że cały projekt jest niekonstytucyjny, podkreślić należy, iż z zapisu nowego art. 15 c oraz uzasadnienia wnioskować można, że nie wlicza się okresu pracy w innych miejscach nie związanych ze służbą sprzed podjęcia służby w organach wymienionych w art. 13 projektu ustawy, ale nawet po 1999 r. w UOP oraz ABW – tj. okresu służby w wolnej Polsce, bowiem maksymalna emerytura (bez względu na to, ile pracowałam w służbie w wolnej Polsce) może wynieść niewiele ponad 2 tys. zł brutto.

Zwodniczy jest zapis, iż art. 15 c. 1. "W przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13 b, i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., emerytura wynosi:

1) 0,5 % podstawy wymiaru – za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13 b;

2) 2,6% podstawy wymiaru – za każdy rok służby lub okresów równorzędnych ze służbą, o których mowa w art. 13, ust. 1, pkt 1, 1a oraz 2–4.

2. Przepisy art. 14 i art. 15, ust. 1–3 a i 5–6 stosuje się odpowiednio. Emerytury nie podwyższa się zgodnie z art. 15, ust. 2 i 3, jeżeli okoliczności uzasadniające podwyższenie wystąpiły w związku z pełnieniem służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b.”.

Jest zwodniczy, bowiem każdy czytający może w pierwszej chwili  rozumieć, iż po 1999 r. służba w organach UOP i ABW będzie doliczana do tej kwoty. Powyższy przepis należy jednak czytać łącznie z ust. 3, który nie pozostawia wątpliwości, że „Wysokość emerytury ustalonej zgodnie z ust. 1 i 2 nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych”.

Ponadto, nie wiadomo skąd data 1999 r. – jeżeli nawet z wyroku TK,  na który powołuje się autor projektu – jest mowa o organach służby jedynie do 1990 r.

Jest to nie tylko kolejny raz karanie nas za służbę dla kraju do 1990 r., ale również niczym nieuzasadnione karanie za służbę w wolnym kraju po 1990 r.

Pragnę podkreślić, że wszystkie negatywne pisemne opinie do projektu musiały dotyczyć lipcowego projektu, bowiem nikt nie zwraca w nich uwagi, iż wszyscy, którzy choć jeden dzień pracowali w organach, o których mowa w art. 13 projektu dostaną max w/w kwotę.


Mając powyższe na uwadze i będąc świadomą, jaka jest obecnie sytuacja polityczna – piszę z prośbą o z wrócenie uwagi opozycji w Polsce na powyższe kwestie, aby spróbowała zmienić przedmiotowy projekt w Sejmie, choć w zakresie zmiany daty 1999 r. (część z b. funkcjonariuszy uważa, że jest to pomyłka) i uznania do wliczenia świadczenia emerytalnego okresu pracy sprzed podjęcia służby „na rzecz totalitarnego państwa”, jak również doliczenia okresu służby w UOP oraz ABW.

Należy starać się zrobić w przedmiotowej sprawie jak najwięcej, bowiem etap sądów i interpretacji przez nich ww. przepisów stanowi niewiadomą a długość postępowań – które obecnie trwają po kilka lat wydłuży się jeszcze bardziej, a tym samym uprawnieni nie dożyją ogłoszenia wyroków i zmian decyzji – przy optymistycznym założeniu, że sądy dokonają ich zmiany. Dlatego już na tym etapie należy złączyć siły i próbować zmienić projekt ustawy.

Jednocześnie zwracam się z prośbą o przekazanie jakichkolwiek informacji o podmiotach, które czynnie uczestniczą w sprawie (w tym posłach, stowarzyszeniach itp.) w celu możliwości skontaktowania się z nimi.

Z góry dziękuję w imieniu swoim i innych b. funkcjonariuszy (dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 26 listopada 2016 r.

***

 

Strona: 1, ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 z 37