Wydruk pochodzi ze strony: http://www.janusz-zemke.pl/internauci_pisza/_news/5/6/907/do_kosciola_marsz_.html
Rozpoczął się kolejny sezon rekolekcji w Kościele katolickim. Nikogo by to nie interesowało, poza bezpośrednimi uczestnikami, gdyby to były rekolekcje w Kościele katolickim. Jednak od czasu wprowadzenia do szkół religii, są to rekolekcje w polskiej szkole publicznej.
W większości zawieszane są zajęcia szkolne, (mimo że nauki rekolekcyjne trwają ok. dwóch godzin) a nauczyciele zobowiązywani są do sprawdzenia listy obecności uczestników rekolekcji przed ich rozpoczęciem i po zakończeniu.
Jakby tego było mało, zobowiązuje się nauczycieli do odprowadzenia uczniów do kościoła. Nie należy do rzadkości obowiązek uczestniczenia nauczycieli w rekolekcjach i dopilnowanie podczas nich „porządku”.
Oczywiście odbywa się to na koszt państwa, tu nie obowiązują kryzysowe oszczędności. Za wszystko zapłacimy my, podatnicy, niezależnie czy jesteśmy wyznawcami wiary rzymskokatolickiej, czy też nie.
W różnych dyskusjach spotykamy się z dezaprobatą, krytyką, a nawet pogardą dla islamskich państw wyznaniowych. Zadaję więc retoryczne pytanie: – W jakim kraju żyjemy my, Polacy? Czy zgodnie z konstytucją jest to Rzeczpospolita Polska neutralna światopoglądowo, czy Rzeczpospolita Polska Katolicka? Polska jest tak samo państwem ortodoksyjnie wyznaniowym, jak państwa islamskie, z tą jednak różnicą, że katolickim.
Jakiego szacunku dla państwa i prawa można oczekiwać od przeciętnego obywatela, skoro władze państwowe mają w pogardzie konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej? Dokąd zmierza państwo zarządzane z tylnego rzędu przez hierarchów Kościoła katolickiego?
Jan Wadoń
Radomice, Lipno, 31 marca 2011 roku.
***