Wydruk pochodzi ze strony: http://www.janusz-zemke.pl/internauci_pisza/_news/5/5/975/_sen__odtraconego_wyklucz.html
* Nigdy nie byłem zwolennikiem PO, a już na pewno rządu premiera Tuska - mgr historii ksywa PIŁKARZ.
Ale po ostatniej decyzji kadrowej i "transferze" do klubu PO, sympatycznego niemniej "lewicowego" pediatry Bartosza Arłukowicza, ksywa "odtrącony", zapałałem sympatią do premiera.
Pan premier po zapowiedziach likwidacji etatów w administracji państwowej ,"oszczędzając" grosz podatnika, stworzył w swojej kancelarii etat ministra ds. odtrąconych-wykluczonych, co przy przyjąłem z entuzjazmem.
Cytat: Donald Tusk zaproponował posłowi przyjęcie stanowiska Sekretarza Stanu w rządzie, ma się zajmować "kontaktami i docieraniem do ludzi wykluczonych.
Jako były pracownik służb PRL, pozytywnie zweryfikowany, robiłem w RP jako "gliniarz" kryminalny.
Władza najjaśniejszej RP, ustawą z 1994 r. potwierdziła moje prawa do emerytury – dała gwarancję. RP uznała, że pozytywnie zweryfikowani mogli pracować w służbach specjalnych niepodległej Rzeczypospolitej i policji.
Niestety "miłość bliźniego" wśród parlamentarzystów jest znamienna. Rząd PiS-u – parlamentarzyści zaczęli "kombinować" jak by tu "walnąć" po kieszeni-emeryturze, dziadków emerytów "nieboszczki" SB. Nie zdążyli?
Nowe przedterminowe wybory przerwały spekulacje-przygotowania do wendet, ale w myśl przysłowia "co się odwlecze to nie uciecze", PO po wygranych wyborach wróciła do tematu.
Większość moich kolegów uległa hasłom prominentnych działaczy SLD, byłego prezydenta Kwaśniewskiego: "głosujmy na PO, aby odsunąć od władzy PiS". Głosowaliśmy .
"Ster" władzy przejął Tusk i jego formacja PO. PO szybko nam "podziękowała" – "Zbychu" skrzyknął pretorian, uchwalając ustawę dezubekizacyjną, pozbawiając emerytur ww.
Jako pozytywnie zweryfikowany pracujący w RP czuję się oszukany, wyklęty i odtrącony-wykluczony.
Szacunek, czapki z głów przed panem premierem. Prawdopodobnie premiera Tuska, wyznającego wartości chrześcijańskie, po latach ruszyło sumienie? – stworzył etat ministerialny ds. odtrąconych- wykluczonych, temu jestem wielce rad.
Zobaczyłem "światełko w tunelu", panie ministrze Arłukowicz, był pan przeciwny ustawie dezubekizacyjnej? – "odtrąceni-wykluczeni" czekają.
Pana imiennik pod Racławicami armaty zdobywał, a Pan?
- zweryfikowany (dane adresowe do wiadomości posła, 12 maja 2011 r.)
***