Wydruk pochodzi ze strony: http://www.janusz-zemke.pl/internauci_pisza/_news/5/3/1232/pisac_na_berdyczow.html

Pisać na Berdyczów

Na stronie internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich RP
jest zapis:
Rzecznik Praw Obywatelskich jest konstytucyjnym, niezależnym od innych organów i niezawisłym w swojej działalności, organem ochrony prawnej, który działa na podstawie art. 208 - 212 Konstytucji oraz ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. ( jt. Dz.U. z 2001 r. nr 14 poz. 147). Powoływany jest przez Sejm, za zgodą Senatu na okres - 5 lat.
Podstawowym zadaniem Rzecznika jest stanie na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji i innych przepisach prawa. Zadanie to Rzecznik realizuje przez badanie, czy na skutek działania lub zaniechania organów, organizacji albo instytucji zobowiązanych do przestrzegania i realizacji wolności człowieka i obywatela nie nastąpiło naruszenie prawa oraz zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej i - w razie stwierdzenia takiego naruszenia - podejmowanie stosownych działań.


Jako były pracownik służb pozytywnie zweryfikowany, obywatel RP, którego decyzją parlamentu pozbawiono ustawowych praw nabytych – emerytalnych, zbiorowo osądzono, interpretując prawo w sobie wygodny sposób, pomimo że RP, ustawą z 1994 r. potwierdziła prawa do emerytur – dała gwarancję.
Premier też zapewniał o prawach nabytych! Zobacz tutaj

Pomny – świadomy swojej – naszej krzywdy, naruszenia prawa oraz zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej, napisałem do wielu parlamentarzystów, do Rzecznika Praw Obywatelskich RP.
Żaden z parlamentarzystów nie odpowiedział, za wyjątkiem posła Tadeusza Iwińskiego z SLD.

Odpowiedziało Biuro Rzecznika (zobacz poniżej). Odpowiedź jaką otrzymałem dała mi wiele do myślenia, pozostawiam bez komentarza.
Tak więc pozostał nam tylko Strasburg, ale tam młyny sprawiedliwości mielą powoli.
Szanowni Państwo, emeryci służb, pisanie do jakichkolwiek urzędów, organów RP w sprawie zabranych emerytur, to walenie głową w mur, to tak jakby „pisać na Berdyczów”?
PS
Pisać na Berdyczów – wł. "pisz do mnie na Berdyczów" – wyrażenie oznaczające: "daj mi spokój", "odczep się".
Dziś znaczenie tego zawołania zmieniło swój sens, często bywa używane w sytuacjach, w których jedna osoba chce "spławić" drugą.

- zweryfikowany 0,7% (adres internetowy do wiadomości posła, 16 września 2011 r.)