Wydruk pochodzi ze strony: http://www.janusz-zemke.pl/internauci_pisza/_news/5/0/239/wystapienie_rzecznika_pra.html
Wielce Szanowny Panie Pośle!
Pragnę dołączyć się do podziękowań złożonych Panu - za wspaniałą postawę w kwestii tzw. ustawy dezubekizacyjnej (aż ciśnie się na usta sformułowanie dezynsekcja, deratyzacja itp.!).
Chciałbym również podzielić się z Panem wrażeniami z ostatniego wystąpienia w mediach publicznych (tj. w TVP 1 w programie "Bronisław Wildstein przedstawia") pana Rzecznika Praw Obywatelskich. Wydaje się, iż Rzecznik Praw Obywatelskich ma reprezentować prawa KAŻDEGO obywatela naszego kraju, bronić tych praw etc...
Tymczasem z ust Rzecznika padły pod adresem byłych funkcjonariuszy służb specjalnych (WSZYSTKICH - nie tylko skazanych prawomocnymi wyrokami sądowymi za określone przestępstwa!) następujące słowa: PRZESTĘPCY, OPRAWCY (o ile pamiętam) itp.
Użycie tego typu określeń przez karnistę wobec ludzi, których w żaden legalny i prawomocny sposób nie osądzono za popełnione i udowodnione przestępstwa - wzbudziło wielkie zdziwienie drugiego rozmówcy, zaproszonego do programu - karnisty pana prof. Filara.
Nie wiem w jakim kraju kończył studia prawnicze pan Rzecznik (być może w jakimś strasznym i zbrodniczym reżimie), ale z całą pewnością musiały tam obowiązywać zupełnie inne zasady prawa niż w cywilizowanym świecie. Niestety, te zasady przyswoił sobie pan Rzecznik a teraz swobodnie i publicznie się nimi posługuje, legitymując się wykształceniem prawniczym.
Proszę o ocenę prawną takiego zachowania urzędnika państwowego.
Z wyrazami szacunku (adres do wiadomości posła), 3 marca 2010 r.