Inicjatywy regionalne
Sposób na staż w Brukseli
Aż 110 studentów ubiega się o staż u boku Janusza Zemke, europosła z Bydgoszczy.
W sobotę do Brukseli pojedzie pierwszy z nich.
- O możliwości wyjechania za granicę i współpracy z panem Zemke dowiedziałem się przypadkiem - wspomina Wojciech Cilińdź, student trzeciego roku zarządzania i inżynierii produkcji w Bydgoskiej Szkoły Wyższej. - Będąc na uczelni, ot tak sobie, ze zwykłej ciekawości, przeglądałem tablice z ogłoszeniami i trafiłem właśnie na to. Pomyślałem sobie: „czemu by nie spróbować?" I udało się! Zaczynam się już pakować. A w sobotę ruszam do Brukseli - cieszył się Wojciech.
Trwają rozmowy kwalifikacyjne
Chętnych na asystowanie Januszowi Zemke nie brakowało. - Zaledwie w ciągu tygodnia dostaliśmy ponad sto zgłoszeń - chwali się Tomasz Puławski, koordynator ds. staży w biurze europosła. - Zgłaszali się do nas studenci nie tylko z Bydgoszczy, ale z całego regionu - dodaje.
Spośród nich wybrano 40 najlepszych, którzy biorą właśnie udział
w rozmowach kwalifikacyjnych. -W tym roku akademickim aż ośmiu z nich ma szansę wyjechać do Brukseli lub Strasburga. Czekać tam będzie na nich samodzielne stanowisko pracy, konkretne zadanie do zrealizowania i tysiąc euro wynagrodzenia. Stypendyści będą pracować w jednej z czterech komisji Parlamentu Europejskiego, do których należy Zemke. Do wyboru mają Komisję Bezpieczeństwa
i Obrony, Transportu i Turystyki, Praw Człowieka i Spraw Zagranicznych. Staż potrwa miesiąc.
Ci, którzy nie zdecydują się na wyjazd za granicę, mogą stażować
w biurze krajowym europosła.
Szansa jeszcze nie przepadła
Organizacja staży nie będzie jednak jednorazową akcją.
- Zakładamy, że będą one się odbywać przez cały okres trwania mandatu Janusza Zemke, czyli przed nami jest jeszcze całe 5 lat - mówi Puławski. - Myślę, że taki wyjazd i asystowanie u boku europosła to dla młodych możliwość zdobycia bardzo cennego punktu w CV - podkreśla Puławski.
(W „Gazecie Pomorskiej”, 10 listopada 2009 r., DJ)






RSS: Aktualności

