Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Uważam, że...

Czy bydgoska WAM powinna być zlikwidowana?

Pracownicy bydgoskiej Wojskowej Agencji Mieszkaniowej napisali list do ministra obrony, gdyż boją się zwolnień… Ja też otrzymałem od nich ten list.

Istota problemu jest następująca: Dzisiaj w Polsce funkcjonuje aż 11 oddziałów WAM i ponoć w MON-ie powstał projekt, by zlikwidować trzy oddziały, w tym oddział bydgoski, a zadania tego oddziału miałyby przejąć oddziały w Poznaniu i Gdyni.
Odbyłem rozmowę telefoniczną z dyrektorem bydgoskiego oddziału WAM. Starałem się zorientować w ostatnich tygodniach czy to prawda, bo pomysł wydaje mi się absurdalny.
Absurdalność pomysłu polega na tym, że Bydgoszcz i ileś miast dookoła nas, to są garnizony perspektywiczne. Mamy w Polsce takie miejsca, gdzie wojsko zostało bardzo silnie zredukowane, albo wiadomo, że w najbliższych latach już tam nic nie zostanie. Bydgoszcz natomiast ma garnizon kilkutysięczny i na pewno w Bydgoszczy będzie Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych i Brygada Logistyczna, i Centrum Szkolenia NATO-wskiego, i Centrum Doktryn NATO-wskich itd. Tu jest tych placówek dużo.
Bydgoski oddział w ostatnim czasie uporządkował wiele spraw, pobudowano wiele domów, np. w ub.r. oddano 8 bloków dla kadry wojskowej, więc nie rozumiem motywacji, dlaczego wśród tych trzech likwidowanych oddziałów ma być akurat Bydgoszcz, gdzie jest wojsko i na pewno wojsko będzie.

Bydgoszcz jest obecnie po Warszawie drugim centrum jeśli chodzi o dowództwa i kadrę dowódczą. Staram się swoimi kanałami zorientować czy to jest prawda. Otrzymuję takie zapewnienia w rozmowach, że ta decyzja ulegnie zmianie, ale dziwne jest to, że ktoś w ogóle wpadł na taki pomysł. Jaki będzie finał? Nie umiem odpowiedzieć. Oczywiście wystąpię do ministra MON Tomasza Siemoniaka w tej sprawie i powiem, że sam pomysł mnie bardzo silnie zdumiewa i coś się dzieje niedobrego…

Janusz Zemke
Bydgoszcz, 21 lutego 2012 r.

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1264

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 1399

Internauci piszą...

SO uwzględnił skargę na przewlekłość postępowania!

* Na wstępie się przedstawię. Jestem byłym oficerem Służby Bezpieczeństwa dochodzącym, jak większość moich kolegów, swoich racji w sprawach emerytalnych przed sądami krajowymi i w Strasburgu.

Korzystając z okazji – pragnę podziękować Szanownemu Panu Europosłowi za pomoc i wsparcie, jakiego nam udziela
bezinteresownie w naszych sprawach, jako jedyna osoba z tzw. świecznika.

Pragnę poinformować Pana, że w dniu wczorajszym uzyskałem telefoniczną informację, iż Sad Apelacyjny w Warszawie, postanowieniem z dnia 24 stycznia br. uwzględnił moją skargę na przewlekłość postępowania Sądu Okręgowego
Warszawie, przyznając mi zadośćuczynienie w wysokości 2.000 złotych, oraz zwrot 100 złotych opłaty sądowej, która przy tego rodzaju skardze nie jest wymagana.

Sędzia rozpatrujący skargę ma do 8 lutego br. termin do sporządzenia uzasadnienia orzeczenia. Werdykt ten, oprócz satysfakcji moralnej, jest dla mnie atutem do skargi strasburskiej zarejestrowanej w ETPC w dniu 19 lipca 2010 roku, podobnie jak ogólnikowa i enigmatyczna odpowiedź Prokuratora
Generalnego na moje pytania dotyczące określenia mojego statusu prawnego w PRL i obecnie.

Jeżeli jest to możliwe, to proszę o zamieszczenie tej informacji
na Pana stronach internetowych.

Starą gwardię zachęcam natomiast do aktywnego występowania przeciwko bezprawiu i wszelkiej niemocy ze strony różnych
instytucji "doglądających" naszych spraw.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke, 3 lutego 2012 r.)

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 1878

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu posłuchanie audycji, które cyklicznie nadawane  są w środy na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw.

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

0796044
Obecnie stronę przegląda
18 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty

Komunikaty

* Od 20 do 25 lutego br. poseł Janusz Zemke przebywać będzie na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie m.in. spotka się z wyborcami, otworzy kolejne pracownie komputerowe i weźmie udział w terenowych zjazdach SLD. 

20 lutego

godz. 10.oo     – spotkanie z Klubem Starszych Dziennikarzy, Gazeta Pomorska, ul. Zamojskiego 2 w Bydgoszczy;

godz. 14.oo     – spotkanie ze środowiskami lewicy w siedzibie SLD przy ul. Gdańskiej 10 w Bydgoszczy;

godz. 17,45     – udział w programie TVP w Bydgoszczy "Polityka dla ludzi";

21 lutego

godz. 11.oo     – otwarcie pracowni komputerowej w Punkcie Informacyjnym posła w Chełmnie przy ul. Hallera 11;

godz. 13.3o     – spotkanie z prezydentem Torunia Michałem Zaleskim w Urzędzie Miasta Torunia przy Wałach gen. Sikorskiego 8;

godz. 15.3o     – udział w programie TVK Toruń, ul. B. Głowackiego 2;

godz. 17.oo     – spotkanie z członkami Stowarzyszenia Emerytowanych Pracowników Mundurowych i Stowarzyszenia Weteranów Pracy w restauracji Herbowej w Toruniu przy ul. Kościuszki 41/47.

23 lutego

godz. 11.oo     – otwarcie pracowni komputerowej w Punkcie Informacyjnym posła w Wąbrzeźnie przy ul. Chełmińskiej 5;

godz. 13.oo     – spotkanie z Wojciechem Berezą zastępcą burmistrza Wąbrzeźna, siedziba Urzędu Miejskiego przy ul. Wolności 18;

godz. 14.oo     – spotkanie z Krzysztofem Maćkiewiczem starostą powiatu wąbrzeskiego, siedziba starostwa przy ul. Wolności 44 w Wabrzeźnie;

godz. 17.oo     – udział w zjeździe powiatowym SLD, restauracja Zamkowa przy ul. Chełmińskiej w Wabrzeźnie.

24 lutego

godz.  10.oo     – spotkanie z Andrzejem Grabowskim burmistrzem Kowalewa Pomorskiego, siedziba Urzędu Miasta przy placu Wolności 1 w Kowalewie Pomorskim;

godz. 12.oo     – otwarcie pracowni komputerowej w Punkcie Informacyjnym posła w Golubiu-Dobrzyniu przy ul. Konopnickiej 3b;

godz. 17.oo     – udział w zjeździe powiatowym SLD w Golubiu-Dobrzyniu.

25 lutego

godz. 10.oo     – otwarcie pracowni komputerowej w Punkcie Informacyjnym posła w Lipnie przy ul. Kościuszki 12/16.

* W Poradniku dla emerytów... zamieszczono wskazówki praktyczne do wykorzystania w pismach procesowych kierowanych do Sądu Okręgowego oraz w Skardze Apelacyjnej. 

* Od 20 lutego br. poseł Janusz Zemke będzie przebywał w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie weźmie udział w licznych spotkaniach z wyborcami, a także otworzy kolejne 4 pracownie komputerowe w swoich punktach informacyjnych w Wąbrzeźnie, Chełmnie, Lipnie i Golubiu-Dobrzyniu. Będą tam prowadzone bezpłatne kursy komputerowe dla mieszkańców z pokolenia wiekowego 50+.

* W Poradniku dla emerytów... zamieszczona jest interpelacja posłanki SLD Krtystyny Łybackiej do Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie nieuwzględnienia przez ZER prawa do emerytury policyjnej byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, które nabyli po 15 latach służby w wysokości 40% podstawy jej wymiaru. Jest tam także tekst wyroku TK z 11 stycznia 2012 r.

* Od 13 do 16 lutego br. obradować będzie na sesji plenarnej w Strasburgu Parlament Europejski. Tematykę obrad zobacz TUTAJ 

* 1 i 2 lutego br. obradował na sesji plenarnej Parlament Europejski. To tzw. mała sesja, która wyjatkowo odbywa się w Brukseli. Z tematyką obrad można zapoznać się TUTAJ 

* Europoseł  Janusz Zemke został jednym z 15 kandydatów do tytułu "Bydgoszczanina Roku 2011" w plebiscycie czytelników "Expressu Bydgoskiego". Na tę kandydaturę można było głosować za pomocą SMS-ów do 31 stycznia 2012 r. Dzis już wiemy, że uplasował się na 5 pozycji. Trzy pierwsze miejsca zajęli biznesmeni, czwarte profesor UKW. Politykowi w tym gronie serdecznie gratulujemy! Czytaj...

* 17 stycznia br. – ważny dzień dla Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z oczekiwaniami, w wyniku głosowania nad trzema kandydaturami, szefem PE został Niemiec z SPD MARTIN SCHULTZ. Zastąpił Jerzego Buzka na drugą połowę kadencji PE. Martina Schultza zaś na funkcji przewodniczącego grupy S&D zastąpił Austriak HANNES SWOBODA.

* Od 16 do 19 stycznia br. trwała sesja plenarna Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Z tematyką obrad można zapoznać się TUTAJ 

* W związku z pojawiającymi się informacjami o wysokich kosztach wniesienia pozwu do TPCz w Strasburgu – poseł Janusz Zemke, dementując je – wyjaśnia tę kwestię TUTAJ

* W Poradniku dla emerytów... zamieszczamy komunikat prasowy po posiedzeniu TK i wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 stycznia br. 

* 8 stycznia br. poseł Janusz Zemke zaprosił wolontariuszy WOŚP na poczęstunek (kawa, herbata, słodycze) do siedzib swych biur poselskich m.in. w Bydgoszczy i Włocławku.

Sonda

W jakim kierunku powinny pójść regulacje prawne w UE dot. e-hazardu?

Komentarz na gorąco...

100 dni rządu premiera D. Tuska

Czy nastąpi rekonstrukcja rządu D. Tuska? Myślę, że jeszcze nie teraz. Przyznanie się do kadrowych błędów już po 100 dniach byłoby wielką porażką tego, kto te błędy popełnił, czyli premiera. Taki jest model w Polsce, że o nominacjach ministerialnych decyduje jednoosobowo premier. Prezydent tylko te nominacje podpisuje. Mnie zdumiewa skala błędów personalnych. Oczywistym jest, że jak są wybory, to wyłania się rząd i koalicję na 4 lata, dlatego jak każdy – chciałbym żeby ten rząd działał sprawnie. Tymczasem ku konsternacji wielu ludzi, premier zdecydował się na głębokie zmiany kadrowe w tej drugiej swojej kadencji według zupełnie nieczytelnych kryteriów.
Ja rozumiem, że można zmieniać, gdy był poprzednio słaby minister, ale dam przykład: Moim zdaniem zaczynał dobrze i skutecznie działać minister sprawiedliwości K. Kwiatkowski, nagle wymienia się go na człowieka, który słynie głównie z tego, że ma konserwatywne poglądy w sprawie in vitro i innych. To nie jest kwalifikacja wystarczająca, by zostać ministrem sprawiedliwości. Albo nagle człowiek z gabinetów premiera czy prezydenta zostaje ministrem piekielnie ciężkiego resortu transportu i budownictwa. Nie może być też argumentem w przekonywaniu do nowego ministra sportu, że jest to osoba, która się dobrze prezentuje. To prawda, tylko że akurat mamy Euro 2012 i przygotowania idą z dużymi komplikacjami, więc tutaj, potrzebny byłby ktoś, kto by to krótko trzymał, a nie pokazywał ładną twarz…

Nie mogę zrozumieć skali zmian w resorcie spraw wewnętrznych i policji. To jest niepojęte, bo jeżeli w związku z Euro przyjadą do Polski setki tysięcy ludzi, a nie wszyscy kibice są nastawieni pokojowo, to naprawdę problem bezpieczeństwa – już nie tylko na stadionach, ale także poza stadionami może być kłopotem i wiele państw miało z tym kłopot. Jeśli ma się zespół, który od początku nad tym pracuje, począwszy od wiceministra, komendanta głównego policji, po komendantów wojewódzkich i nagle dokonuje się lawinowych zmian w policji, jakby z tym nie można było poczekać do zakończenia Euro. Mnie ta skala zmian kadrowych zdumiewa…

Janusz Zemke
Bydgoszcz, 21 lutego 2012 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1255

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1326

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

23 Lutego 2012
Czwartek
Imieniny obchodzą: Izabela, Łazarz i Piotr
Do końca roku zostało
312 dni.

Ostatnia aktualizacja

23 Lutego 2012

Inicjatywy regionalne

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Parlament Europejski oczami stażysty – jak nie zginąć w brukselskiej dżungli

Od początku kadencji poseł Janusz Zemke organizuje staże europejskie dla studentów z województwa kujawsko-pomorskiego. Jak wygląda i na czym polega praca w Parlamencie Europejskim? O czym należy wiedzieć, wybierając się do Brukseli?

Staż w Parlamencie Europejskim to prawdziwe wyróżnienie i ogromna szansa na poszerzenie horyzontów i nauczenia się wielu nowych rzeczy. Dostają się na niego tylko najlepsi studenci, wyjątkowo aktywni społecznie i przede wszystkim posiadający wyraźne zainteresowania. To właśnie one wydają mi się najważniejsze przy efektywnym wykorzystaniu możliwości stażu w Parlamencie.

Praca w samym biurze posła Janusza Zemke jest raczej standardowa – trzeba sprawdzać pocztę, odpowiadać na listy, maile, odbierać telefony, przyjmować gości. Ciekawie zaczyna się robić, kiedy można pójść na posiedzenia, spotkania, konferencje, briefingi, do czego poseł bardzo zachęca. Właśnie tutaj tak ważne są indywidualne zainteresowania stażysty, ponieważ w Parlamencie, lub w ramach innych instytucji unijnych z siedzibą w Brukseli, mówi się praktycznie o wszystkim.

Bardzo często jednocześnie odbywa się kilka spotkań w różnych miejscach, więc przydadzą się zdolności organizacyjne, by wyszukać najciekawsze i pogodzić je ze sobą w czasie. Dzień powszedni stażysty zaczyna się przeważnie o 9 rano od sprawdzenia poczty elektronicznej, na którą przychodzą zaproszenia na wszystkie wymienione wyżej wydarzenia, a kończy nawet po 9 wieczorem. Oczywiście nic nie jest narzucane z góry - nie trzeba uczestniczyć w posiedzeniach i konferencjach od rana do nocy, ale z drugiej strony - szkoda cokolwiek przegapić, tyle się dzieje!

Jeśli chodzi o poruszane tematy, nie dotyczą one jedynie samej Unii Europejskiej, a całego świata i wszelkich możliwych zagadnień związanych z polityką oraz stosunkami międzynarodowymi. Moja stażowa koleżanka żywo interesuje się Bałkanami, ja natomiast Koreą i generalnie Azją, więc często się zdarzało, że nie mogłyśmy pójść na posiedzenie razem, ponieważ w tym samym momencie w ramach różnych spotkań omawiano kwestie związane z tymi regionami. Nietrudno sobie w związku z tym wyobrazić, jak wiele dzieje się w Brukseli.

Dojazd i zakwaterowanie

Warto wcześniej poznać swojego stażowego kompana, ponieważ we dwójkę wszystko jest łatwiejsze, a szczególnie wynajęcie lokum.

Praktyka w Brukseli to nie tylko uczestniczenie w życiu Parlamentu Europejskiego, ale także nauka samodzielności, a wszystko zaczyna się jeszcze w kraju przy szukaniu mieszkania. Należy zabrać się za to przynajmniej miesiąc przed wyjazdem i najłatwiej zdobyć kontakt do sprawdzonego najemcy od wcześniejszych stażystów. Nie ma sensu działać w pojedynkę, ponieważ pokoje dwuosobowe są o wiele tańsze i zawsze łatwiej potem wspólnie przemieszczać się po mieście. Ceny zaczynają się od około 300 euro od osoby (600 euro za pokój), więc warto zaoszczędzić na pokoju i więcej środków przeznaczyć na samo życie w Brukseli.

Jeśli chodzi o dojazd z Polski do Brukseli, to kwestia jest jak najbardziej dowolna. Można skorzystać z autokaru, który w jedną stronę zawiezie nas nawet za około 100 zł, wybrać opcję minibusa „od drzwi do drzwi” za około 300 zł w jedną stronę (przyjeżdża pod dom i odwozi pod wskazany adres, więc odpadają wszelkie dodatkowe dojazdy), albo polecieć samolotem (tutaj ceny zależą od momentu rezerwacji, linii lotniczych, itp.), wtedy jednak musimy liczyć się z dodatkowym przejazdem autobusem do miasta.
Komunikacja miejska

Po bezpiecznym dotarciu do Brukseli, pierwszym krokiem powinno być zaopatrzenie się w mapę i wyrobienie karty MOBIB, jeśli oczywiście dotarcie do Parlamentu Europejskiego będzie wymagało od nas skorzystania z komunikacji miejskiej. Jeden bilet kosztuje 1,80 euro i jest to tzw. „one jump”, więc umożliwia przesiadki. Karta MOBIB natomiast, to najprościej mówiąc, bilet miesięczny w formie karty z chipem, która upoważnia do podróży wszystkimi liniami metra, pre-metra, tramwajami i autobusami. Jej koszt zależy od wieku – do 25 roku życia zapłacimy 35,50 euro, a powyżej - 45,50 euro (samo wyrobienie karty wiąże się z dodatkową opłatą 5 euro). Wystarczy jedynie posiadać zdjęcie legitymacyjne oraz adres zamieszkania w Brukseli, a następnie udać się do butiku (Bootik) na jedną z określonych stacji metra (najbliżej Parlamentu znajdziemy taki punkt na Porte de Namur).

Butiki otwarte są od poniedziałku do piątku od 8 do 18, a w sobotę od 10 do 18, jednak szczególnie pod koniec lub na początku miesiąca trzeba się liczyć z kilkugodzinną kolejką. Więcej na ten temat można poczytać na stronie www.stib.be (także w angielskiej wersji językowej). Jeśli chodzi o mapy, darmowe egzemplarze znajdziemy na dużych stacjach metra w punktach informacyjnych.

Język

W Polsce panuje przekonanie, że znając angielski, porozumiemy się praktycznie wszędzie… Jednak nie w krajach francuskojęzycznych, w tym w Belgii. Oczywiście w lepszych hotelach i restauracjach nie powinno być problemu, jednak przeważnie zetknąć się można z barierą językową – Belgowie mogą rozumieć, co się do nich mówi, ale i tak odpowiedzą po swojemu. Nawet pan w punkcie informacyjnym na stacji metra będzie mówił po francusku, niderlandzku i niemiecku, ale nie po angielsku. Dlatego warto wziąć ze sobą kieszonkowe rozmówki francuskie, by tylko odczytywać gotowe formuły, a z pewnością ułatwi to nam życie w Brukseli. Wyjątek stanowią wszelkiego rodzaju puby wokół Grand Place, gdzie barman po usłyszeniu naszego języka odpowie: „Dziękuję, na zdrowie!”, podobnie zresztą zwróci się do innych turystów, tylko w ich rodzimej mowie.

W Parlamencie Europejskim problem ten w ogóle nie istnieje, ponieważ na większości posiedzeń pracują polscy tłumacze, więc wystarczy założyć słuchawki i włączyć odpowiedni kanał. Natomiast wszystkie mniej popularne spotkanie prowadzone są w języku angielskim.

Wyżywienie

Największy wydatek w trakcie pobytu na stażu w Brukseli stanowią z pewnością koszty jedzenia, trzeba liczyć średnio 50 euro na tydzień. W Parlamencie Europejskim znajduje się stołówka, gdzie lunch kosztuje już od 3 euro – wchodzi się na salę z tacą i można wybierać gotowe dania lub komponować własne, dobierać desery, zupy, sałatki, napoje. Za wszystko płaci się przy kasie, przez którą należy przejść do części ze stolikami. Jeśli chodzi o zakupy, najtańszym sklepem jest zdecydowanie Lidl znajdujący się najbliżej Parlamentu, w dzielnicy murzyńskiej na Chaussée de Wavre (około 10 minut drogi od stacji metra Porte de Namur).

Dress code

Wybierając się na staż do Parlamentu Europejskiego, zapewne wszyscy zechcą pakować garsonki, garnitury i eleganckie buty, na miejscu jednak okażą się one całkowicie nieprzydatne, ponieważ nie obowiązuje sztywny dress code.

Oczywiście posłowie lub asystenci na oficjalne i ważne spotkania wybierają się „pod krawatem”, jednak też nie wszyscy i jest to kwestią indywidualną. Większość pracowników chodzi ubrana dosyć swobodnie, jeansy to standard, a można nawet natknąć się na osoby w ortalionowych dresach, bluzach polarowych lub sportowych butach, szczególnie w piątki.

Należy zwrócić szczególną uwagę na obuwie, co dotyczy głównie pań. Chodzenie w Brukseli na obcasach to morderstwo dla stóp i prawie każda kobieta nosi balerinki lub ma je w torebce na wszelki wypadek. Po pierwsze, chodniki są zazwyczaj brukowane i nierówne, a po drugie, odległości bywają zabójcze. W samym Parlamencie, gdzie spędza się dziennie nawet 12 godzin, nie siedzi się cały czas przy biurku, a wręcz przeciwnie, każde posiedzenie lub innego rodzaju spotkanie jest gdzie indziej, dlatego wygodne buty to podstawa!

Podsumowując, naprawdę warto pojechać na staż do Parlamentu Europejskiego, ponieważ zmienia on pogląd na świat, poszerza horyzonty i daje możliwość zdobycia wiedzy i doświadczenia, jakich nie zapewni żadna inna praktyka. Powyższe punkty są tylko praktycznymi wskazówkami, jak dobrze przygotować się do wyjazdu i na co należy się nastawić, nie oddają jednak wszystkich wrażeń, bo każdy sam musi to przeżyć. Naprawdę ważne są indywidualne zainteresowania, by spośród tych dziesiątek posiedzeń i konferencji wybrać to, co potem może okazać się przydatne przy pisaniu pracy dyplomowej lub poszukiwaniu pracy, ponieważ aktywność stażystów z całego pobytu zostaje na koniec zawarta w pisemnej opinii.

Anna Siergiej
stażystka w brukselskim biurze posła, listopad/grudzień 2011

Bydgoszcz, 2 stycznia 2012 r.