Wydruk pochodzi ze strony: http://www.janusz-zemke.pl/aktualnosci/_news/1/8/381/posel_j__zemke_gosciem_fo.html

Poseł J. Zemke gościem Forum w TVPInfo

7 maja br. w programie Forum, SLD reprezentował poseł do Parlamentu Europejskiego Janusz Zemke. Tematyka dysputy dotyczyła obecnego etapu kampanii wyborów Prezydenta RP oraz badania okoliczności tragicznego wypadku samolotu pod Smoleńskiem.


Obok Janusza Zemke w programie uczestniczyli: Adam Szejnfeld (PO), Antoni Macierewicz (PiS), Jarosław Kalinowski (PSL), w loży publicystów zasiedli Zuzanna Dąbrowska i Piotr Semka. Program prowadził Jarosław Kulczycki.

– To było pozytywne zaskoczenie. W czasie zbierania podpisów poparcia dla kandydatów na Prezydenta RP widać było dużą mobilizację elektoratu lewicowego, albowiem w ciągu kilku dni zebrano prawie pół miliona podpisów, choć wymagane było tylko 100 tys. Do komisji wyborczej SLD przekazał ok. 380 tys. Chociaż prognozowany wynik dla Grzegorza Napieralskiego (4 proc.) nie jest najlepszy, ani taki jak byśmy chcieli, ale wiadomo, że na scenie politycznej jest dwóch zawodników wagi ciężkiej i dwóch wagi średniej. Zdominowanie jej przez dwie formacje prawicowe nie jest najlepszym czasem dla lewicy, ale mam nadzieję, że te lepsze czasy nadejdą – powiedział poseł Zemke.

J. Zemke nie zdeklarował kogo poprze kandydat lewicy w II turze wyborów, albowiem nie jest to jeszcze czas na takie rozważania. – Na razie robimy wszystko, by nasz kandydat uzyskał jak najwyższy wynik, a potem zobaczymy jaka będzie sytuacja przed II turą – powiedział.

 

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.


Drugi wątek tematyczny programu rozpoczęto od braku poparcia w Sejmie m.in. lewicy dla rezolucji PiS o przejęcie śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej przez stronę polską.

Janusz Zemke dowodził, że trzeba było przemyśleć w jakiej sytuacji by ta decyzja została podjęta i jakie skutki by spowodowała. Od miesiąca przecież sprawę bada międzypaństwowa komisja oraz prokuratury polska i rosyjska. Przyjęcie rezolucji spowodowałoby potrzebę zmiany systemu ich pracy. Musielibyśmy zawrzeć i ratyfikować z Rosją umowę o wspólnym wyjaśnianiu katastrof lotniczych, albowiem obecnie obowiązuje tylko porozumienie wojskowe, które nieratyfikowane nie jest obowiązująca umową, tym bardziej nie dotyczy badania lotów cywilnych. Wszystko trzeba by było rozpoczynać od początku, co wydłużyłoby jeszcze bardziej czas na ostateczne wyjaśnienie przyczyn katastrofy.

Ponadto byłoby to bardziej uzasadnione, gdyby pracujące tam zespoły polskich specjalistów i prokuratorów sygnalizowały, że Rosjanie nie reagują na prośby czy sugestie strony polskiej, ale tak nie jest.

– Nie jestem zadowolony ze sposobu informowania opinii publicznej o postępach śledztwa i np. kogo przesłuchano, tym bardziej, że enigmatycznie wyjaśniał swój rekonesans w Rosji prokurator generalny Andrzej Seremed (od kwietnia działający poza struktura rządową).

– Ta katastrofa przerosła nas wszystkich – mówił Janusz Zemke. Nie mieliśmy procedur, nie byliśmy przygotowani do ustalania przyczyn tak wielkiej tragedii dla państwa. Moim zdaniem, teren upadku samolotu powinien być bardziej skutecznie chroniony. Chciałbym wiedzieć, jakie są inicjatywy strony polskiej. Ewidentnym błędem było reagowanie na niezabezpieczone miejsce wypadku dopiero po ujawnieniu przez media incydentów znajdowania dalszych szczątków i rzeczy osobistych ofiar.

Na zakończenie programu Janusz Zemke podkreślił, że podnoszenie wielu szczegółowych kwestii i rozdmuchiwanie sensacji nie prowadzi do skutecznego wyjaśnienia przyczyn katastrofy, bo jak można domagać się już przekazania Polsce tzw. czarnych skrzynek, skoro nie dalej jak wczoraj wyjechał do Moskwy kolejny polski wysłannik, który miał wziąć udział w rozpoznaniu głosu nagranego przez jeden z rejestratorów w samolocie. Czyli te badania ciągle trwają.

(not. nim, Bydgoszcz, 7 maja 2010 r.)