Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4877

Uważam, że...

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy

– Należę do osób, które uważają, że Europa musi brać większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Istotny jest oczywiście udział 25 z 28 unijnych państw w NATO, ale coraz ważniejsze będą własne zdolności wojskowe i przemysłowe. To zdolności naukowo-badawcze i przemysłowe decydują ostatecznie o jakości technicznego potencjału wojska.

Niepokojący jest w związku z tym fakt, że pracujące na potrzeby obronności placówki badawcze i przemysł przeżywają w Europie wiele problemów, do których głównie należy mała efektywność rozproszonych badań i wdrożeń oraz szczupłość środków finansowych na obronę.

Warto przypomnieć, że Europa jako całość wydaje na obronę tylko 1,34 % PKB.
Dobrym pomysłem jest zatem powołanie Europejskiego Funduszu Obronnego oraz wyodrębnienie po raz pierwszy w projekcie budżetu unijnego specjalnych środków na poprawę bezpieczeństwa i obrony, które w kolejnej perspektywie budżetowej powinny wynosić 32 miliardy euro.
Jeżeli plany te zostaną zrealizowane, to po roku 2021, powinniśmy zauważyć postęp w poziomie techniki wojskowej w Europie.

Janusz Zemke

Strasburg,

5 lipca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 660

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Piszmy, że obniżono emerytury także tym, którzy pracowali po 26 lat w wolnej Polsce

Szanowny Panie Pośle!
Jest Pan jednym z niewielu polityków, którzy zajmują się ustawą represyjną i dlatego chciałabym Panu za to serdecznie podziękować.

Jednocześnie zwracam się do Pana z ogromną prośbą w imieniu represjonowanych, aby w pismach pisać WPROST, tj., że obniżane są funkcjonariuszom emerytury za służbę w wolnej Polsce nawet za okresy do 26 lat.

Pana pisma oczywiście zawierają wszystkie bardzo ważne argumenty (ost. pismo z dn. 11.07.2018 r. do p. Jourovej ), ale brakuje prostego, bo oczywistego tylko dla represjonowanych wniosku, że obniża się emeryturę np. nawet za 26-letnią służbę w Policji w wolnej Polsce po roku 90. To oczywiście wynika z Pana pisma do p. Jourovej, ale nie jest tak wprost, prosto napisane, bo temat, gdy mówimy o procentach itd. wydaje się być skomplikowany, więc tym bardziej, powinniśmy kończyć te wszechstronne wyjaśnienia prostym i oczywistym dla wszystkich ww. przekazem.

Często w pismach czy wypowiedziach mówi się, że obniżono emerytury nawet za przysłowiowy jeden dzień służby w PRL-u, tylko nie kończy się tej wypowiedzi w ten sposób, że obniżono za to emerytury wypracowane w wolnej Polsce. Gdy nie podajemy kwestii wolnej Polski, to można to interpretować zgodnie z pisowskim przekazem: że obniżono emerytury za służbę w PRL-u, a to przecież nie jest cała prawda - całe wyrządzone zło.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2027

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

11355130
Obecnie stronę przegląda
98 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nowoczesność w armii to remonty starego uzbrojenia?

– Niedawno ogłoszono decyzję MON o podjęciu remontów kilkudziesięciu 40-letnich czołgów T-72. Moim zdaniem, to nie ma sensu z punktu widzenia obrony, a jedynie służy przekazaniu milionów złotych Zakładom Mechanicznym Bumar-Łabędy, które będą te remonty wykonywać.

Przyjmuje się, że za armię nowoczesną uważa się taką, która ma 30 proc. najnowszego uzbrojenia. Polska armia nie spełnia takiego wymogu.

Aby armia była nowoczesna powinno być realizowanych w Polsce 15 programów modernizacyjnych. Z tego rząd PiS realizuje zaledwie dwa programy.
Jednym jest obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa. Kupiliśmy pierwszą partię Patriotów, które trafią do Polski dopiero za cztery lata. Drugi program, to artyleria dalekiego zasięgu Krab. Kraby są  produkowane w hucie Stalowa Wola, z brytyjskimi wieżami i południowokoreańskimi podwoziami.

Pozostałe programy albo nie są realizowane, albo panuje w nich chaos. Np. program śmigłowcowy. W Inowrocławiu stacjonuje jednostka śmigłowców szturmowych. Rząd PO wybrał 50 francuskich wielozadaniowych Caracali. Antoni Macierewicz unieważnił przetarg i zapowiedział kupno amerykańskich maszyn Black Hawk. Do dziś nie ma ani jednego, nawet tych ośmiu, które miały być dla jednostek specjalnych. Później najważniejsze miały być śmigłowce dla marynarki wojennej. Jedne do zwalczania okrętów podwodnych, pozostałe do akcji ratowniczych. Miesiąc temu MON zapowiedziało... modernizację starych poradzieckich Mi-24, natomiast w tych dniach wiceminister obrony oświadczył, że... kupimy 32 nowe śmigłowce szturmowe. Po rozpisaniu na nie przetargu, dopiero po ok. 6 latach można oczekiwać pierwszych dostaw. Podobnie jest z zakupem okrętów podwodnych i zapowiedzianych 1000 dronów.

Faktem jest, że budżet na wojsko jest w Polsce duży i sięga 2 proc. PKB, to więcej niż np. wydają Węgry (poniżej 1 proc.). Nominalnie było to w 2017 r. było 36 miliardów, w tym jest 41, a w przyszłym będzie 46 miliardów, ale pieniądze te w dużej mierze rozchodzą się na inne cele.

Przykładowo z pieniędzy MON kupiono samoloty dla VIP-ów. Pierwotnie zakładano, że będą one kosztować 1,7 miliarda
zl, a wyszło 3,1 miliarda! Dużą część pieniędzy resort wydaje na zaliczki, np. a konto kupna armatohaubic Krab. Natomiast
rzeczywiście mądrze wydano pieniądze na osiem włoskich samolotów szkolnych – to był dobry zakup umożliwiający szkolenie pilotów na F-16. Jeśli podatnik zapyta szefa MON – co konkretnie ma wojsko za te miliardy, ten będzie miał kłopoty z odpowiedzią. W najlepszym razie odpowiedź może brzmieć, że armia ma z tych miliardów niewiele.

Na morzu już faktycznie nic nie mamy. Okręt podwodny „Orzeł" po pożarze idzie na złom, a norweskie Kobbeny mają po 45 lat.

Zamiast przetargów mamy resortowe opowieści.

Janusz Zemke

Bruksela,

25 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1252

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1323

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

15 Sierpnia 2018
Środa
Imieniny obchodzą: Maria, Napoleon i Stefan
Do końca roku zostało
138 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Aktualności

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Golub-Dobrzyń. Europejska lekcja z posłem J. Zemke

21.09.2017 „Zielony tydzień” w kalendarzu europosłów oznacza czas na pracę w terenie i swoim okręgu wyborczym. Po pobycie w Łodzi i Ostrowcu Świętokrzyskim, czas na województwo kujawsko-pomorskie.

21 i 22 września wypełniony jest spotkaniami z młodzieżą, działaczami lewicy, środowiskiem emerytów mundurowych i otwartymi spotkaniami z mieszkańcami Golubia-Dobrzynia i Lipna.

Na 11,30 do sali Zespołu Szkół nr 1 im. Anny Wazówny, na spotkanie z posłem do Parlamentu Europejskiego przyszła jeszcze grupa uczniów Zespołu Szkół nr 2 w Golubiu- Dobrzyniu. Łącznie blisko 50 osób.



Posła powitał i przedstawił Piotr Wiśniewski dyrektor ZS im. Anny Wazówny.

Na wstępie poseł nawiązał, że urodził się w Kowalewie i teraz w swoim CV wpisuje powiat golubsko-dobrzyński, czyli jest tutejszy.
W swoim wystąpieniu Janusz Zemke przywołał genezę Unii Europejskiej, rodzącej się tuż po wojnie, a jednym z celów jej było do ponownej wojny nie dopuścić. Cel spełniony, bo dawne walczące ze sobą strony zaczęły współpracować i całe kolejne pokolenia żyły w Europie bez wojen.

Obecnie Unia jest gwarantem bezpieczeństwa Polski, dlatego za jedną z najważniejszych decyzji w historii Polski uważa się wejście do Unii Europejskiej. Polska ze względu na położenie geograficzne nie może być neutralna, stąd lepiej być w sferze cywilizacyjnej, ekonomicznej i politycznej Zachodu. W naszym polskim interesie jest nadal silna Unia. Jej ewentualny rozpad sprawiłby, że silne gospodarczo państwa by sobie poradziły, a my ciągle trochę czasu potrzebujemy, żeby dogonić Zachód.



Unia to swobodny przepływ osób i usług, ale także solidarne wspieranie słabszych państw. Każde państwo unijne wpłaca 1 % PKB do wspólnego budżetu, ale z budżetu wydaje się tak, by słabsze państwa dostały więcej na wyrównanie poziomu rozwoju. Polska obecnie na 1 euro wpłacane do budżetu Unii dostaje zwrotnie 4 euro w formie pomocy na inwestycje, co widać także w tej szkole, która przeprowadza obecnie modernizację z udziałem funduszu UE.

Polski nie stać by było bez tej pomocy na projekty duże, typu oczyszczalnie ścieków, drogi etc., a te pomoc widać w każdym powiecie.

Unia obecnie przeżywa kilka kryzysów. Jednym z nich jest tzw. Brexit. państwo Brytyjczycy doszli do wniosku, że za dużo wpłacają, a za mało otrzymują zwrotu, różnica trafia do słabszych państw. Buntować zaczęli się przeciw wypłatom świadczeń imigrantom, przez których rozumieją mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej. Trwają negocjacje, ale kiedy Wielka Brytania wyjdzie z UE, pojawi się szereg problemów dla nas: koniec z wjazdem na Wyspy na dowód, koniec ze swobodnym podejmowaniem pracy, pojawią się cła. Trudno obecnie przewidzieć jaki będzie bilans tego procesu trwającego kilka lat.

Innym problemem dotykającym Unię jest terroryzm.
Wprawdzie w Polsce zamachu nie było, ale zjawisko nęka Europę. Pracuję w dwóch komisjach Parlamentu Europejskiego – bezpieczeństwa i obrony oraz transportu i turystyki.. Dostaję mnóstwo analiz tego zjawiska. W większości zamachów sprawcami nie byli uchodźcy, a wnukowie ludzi, którzy przybyli do Europy dawno temu. Wiele źródeł zamachów prowadzi do Belgii, która kiedyś zapraszała ich do prac przy budowie metra z krajów afrykańskich, francuskojęzycznych. Obecnie ta mniejszość to ok. 800 tys. osób wśród młodych ludzi. W tej grupie narasta frustracja, a młodzi ludzie dają się łatwo zmanipulować religijnym fundamentalistom. Teraz udaje się w pewnym stopniu cywilizować proces migracji do Europy. Teraz UE przeznacza spore środki na obozy poza Europą, w których są uchodźcy. Obecnie jest ich ponad 6 milionów. Tam są szkoły, zapewniona edukacja i opieka dla dzieci, aby ludzie ci mogli potem wrócić do rejonów objętych dziś działaniami wojennymi.

Jestem posłem od 1989 r., bo najpierw w Sejmie RP, a od 2009 r. w Parlamencie Europejskim. Uważam, że mandat zobowiązuje do tego, żeby coś zrobić.

Dowodem skutecznej aktywności poselskiej w regionie kujawsko-pomorskim jest od początku praca edukacyjna w różnych formach – fundowanie staży europejskich dla studentów z uczelni Kujaw i Pomorza, zarówno w krajowych biurach poselskich, jak i Brukseli i Strasburgu. W 26 pracowniach komputerowych prowadzone są bezpłatne kursy „Komputer oknem na świat”, adresowane do mieszkańców powyżej 50 roku życia. realizowany jest także program nauki języka angielskiego dla dzieci z uboższych rodzin, rodzinnych domów dziecka, gdzie uczą się poprzez zabawę. Licznie patronuję konkursom wiedzy europejskiej, a laureatom funduję zaproszenia do zwiedzenia siedzib Parlamentu Europejskiego w Brukseli i Strasburgu.

Młodzież skierowała do posła pytania, na które wyczerpująco odpowiadał.

– Jak Pan ocenia szansę eurosceptycznych polityków na wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej?
– Weszliśmy do Unii dzięki referendum, które miało wtedy fenomenalną frekwencję i większość obywateli wypowiedziała się za. Pamiętam, jak byłem posłem, przemówienie papieża, który mówił o dwóch płucach Polski: wschodnim i zachodnim i był za wejściem Polski do UE.
Była to decyzja całego narodu, a nie jednego rządu. Musiałoby odbyć się referendum, żeby teraz wyjść, a obecnie większość Polaków jest przeciw temu. Nie sądzę, żeby jakiś rząd wpadł na pomysł referendum, które nie jest pewne do wygrania.

Ma to także odniesienie do naszego bezpieczeństwa. Graniczymy z Rosją przez Kaliningrad, ale też z Białorusią, gdzie cała obrona powietrzna jest rosyjska. Żadne państwo w Europie nie jest wstanie samodzielnie przeciwstawić się potędze militarnej Rosji. 70 procent potencjału NATO stanowi potencjał USA, które teraz coraz bardziej zaangażowane są w Azji. Gdybyśmy nie mogli liczyć na NATO i bylibyśmy poza UE, to znowu bylibyśmy osamotnieni między Wschodem i Zachodem. Nie mówię już o kwestiach ekonomicznych i płynących funduszach, ale pozostanie w UE jest też kwestią naszego bezpieczeństwa.

Kolejny uczeń zapytał, czy europosłowie dyskutują o reformach UE, o czym mówi się wiele w różnych wystąpieniach polityków?

– Pierwsza reforma, o której się mówi dot. alokacji środków. Więcej finansów na obronę i ochronę granic unijnych, czyli zmiana priorytetów. Boję się, że będą bardziej integrowały się państwa mające walutę euro, które chcą mieć własny budżet. To zła wiadomość dla nas. Następnie mówi się o połączeniu dwóch organów kierowniczych Unii – Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej. Dziś w Polsce oczekujemy, że UE musi się zmieniać, ale nie mówimy co konkretnie wymaga tej zmiany. W UE mniej mówią o tych zmianach, a za to je wprowadzają.

Uczeń interesował się też kwestią, czy za to, że Polska nie przyjmuje uchodźców Unia może wstrzymać tzw. dopłaty dla rolników?

– Moim zdaniem – odpowiedział poseł – dopłaty bezpośrednie są bezpieczne, bo są wypłacane rolnikom we wszystkich państwach członkowskich. Powinniśmy walczyć o ich równy, jednakowy poziom. Nie widzę ryzyka, ponieważ to wywołałoby wielki bunt w krajach unijnych.

Co do funduszy pomocowych Unii na inne programy polityki spójności, w tym skierowane do środowiska wiejskiego, to mogą zostać zmniejszone środki, choćby dlatego, że w nowym budżecie po 2020 r. po pierwsze – nie będzie już wpłaty od Wielkiej Brytanii oraz cześć pieniędzy będzie przeniesiona na wsparcie obozów dla uchodźców poza granicami i na badania wojskowe.

Opr. tm, nim
Fot. Tomasz Mokos

21 września 2017 r.