Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

W maju 2019 r. obywatele Unii Europejskiej wybiorą następny Parlament Europejski. W Polsce głosować będziemy 26 maja. To czas, by pokazać, że Twój głos też się liczy. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z informacjami...

Czytaj całość »

15 lat w Unii Europejskiej

Raport Instytutu in.europa pod redakcją Anny Radwan-Röhrenschef, Warszawa 2019 - http://ineuropa.pl/in15/

ZEMKEINFO na wybory do Parlamentu Europejskiego

* 6 maja 2019 r. ukazała się drukowana gazetka wyborcza Janusza Zemke, pt. ZEMKEINFO, a w niej podstawowe dane kandydata nr 2 na liście nr 3 Koalicji Europejskiej z województwa kujawsko-pomorskiego. A ponadto - kilka tekstów o działalności posła w minionych latach, odpowiedź: dlaczego kandyduje z KE, wiele zdjęć, test wiedzy o Unii. Zapraszamy do czytania.Tutaj w wersji elektronicznej. Na piknikach europejskich - w wersji drukowanej.

GALERIE FOTO

Obraz 4872

Uważam, że...

Europejska płaca minimalna

– Unia Europejska stworzyła wspólną przestrzeń gospodarczą. Ale – nazwijmy to tak – głębokość tej przestrzeni jest taka, że jej beneficjentami są przedsiębiorcy. Pracownicy w mniejszym stopniu – o ile nie wybiorą emigracji do bardziej rozwiniętych krajów UE.

Europejska lewica chciałaby, aby Europa stała się również przestrzenią wspólnych standardów socjalnych i standardów zatrudnienia, dlatego walczy o europejskie standardy w zakresie ochrony praw pracowniczych, czy obowiązkowych minimalnych płac i świadczeń. Wiele jest jeszcze w tym obszarze do zrobienia.

Pewnym rozwiązaniem mogłaby być europejska płaca minimalna. Pytanie - jak powinna być konstruowana – czy jako konkretna kwota, czy też dla różnych krajów, a może i regionów ważona w oparciu o ceny koszyka podstawowych artykułów?

Uważam, że dobrym pomysłem jest budowa płacy minimalnej w powiązaniu z realnymi w danym państwie kosztami utrzymania. Płaca minimalna w poszczególnych państwach powinna - moim zdaniem - wynosić, co najmniej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Janusz Zemke
Bydgoszcz,
20 maja 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 3961

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Dotyczy dyrektywy o podwójnych normach jakości produktów w UE

Dzień dobry Panie Europośle.
Pisałem już do 2 europosłów ale mi nic odpisali - może jeszcze odpiszą, bo rozumiem, że teraz wybory i mają dużo pracy, ale w razie co  - zapytam też Pana - może Pan odpisze mi szybciej.

Te pytania i opinie przesłałem też na oficjalnej stronie UE ale odpisano mi, że potrzebują nr dyrektywy, więc czy wie Pan może jaka dyrektywa UE mówi o tym, że produkty robione na wschód mają być takiej samej jakości jak na zachód? I czy wie Pan, od kiedy ma to obowiązywać? Na te 2 pytania zależy mi na odpowiedzi.

Mam jeszcze inne pytania, które zadałem UE, ale nie musi Pan odpowiadać na nie, chyba że Pan zechce.

Otóż, czy dotyczy to też chemii? Zwłaszcza chodzi mi o proszki i płyny do płukania, czy jeśli jest jakiś rodzaj zapachu na zachodzie takiego proszku lub płynu, którego nie ma robionego na środek i wschód Europy czy producent będzie go musiał wprowadzić na wschód? Wg mnie jeśli nie, to źle - bo większość proszków i płynów zachodnich nie ma takich samych zapachów-odpowiedników choć nazwa producenta ta sama, to zapach inny jak na wschód i niewiele w tym wypadku to zmieni.

Z ustawy wynika też - co mi się nie podoba, że jeśli producent zmieni nazwę może zostać przy starym gorszym składzie - pozostaje tylko obserwować jak wejdzie to prawo, czy producenci faktycznie polepszą towar czy większość zdecyduje się zmienić nazwę.

Proszę o odpowiedzi - z góry dziękuję.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 5 maja 2019 r.

Odpowiedż posła Janusza Zemke:

Odnosząc się do Pana pytań, pragnę poinformować, że dyrektywą dotyczącą stosowania podwójnych norm jakości do produktów sprzedawanych w różnych państwach członkowskich, Parlament Europejski zajmował się podczas ostatniego posiedzenia PE w Strasburgu - w dniu 17 kwietnia.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2937

Licznik odwiedzin

14088547
Obecnie stronę przegląda
93 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Wg CBOS - akceptacja obecności Polski w UE osiągnęła rekordowy od 2004 r. poziom 91 proc.; przeciwnych członkostwu jest obecnie tylko 5 proc. badanych. Pozytywne skutki integracji dla materialnych warunków bytu zauważa 78 proc. z nich, przeciwnego zdania jest 9 proc. *

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Refleksje wokół Okrągłego Stołu

– Ocena porozumienia okrągłostołowego jest różna. Bronią go ci, którzy w tym brali udział. Ale była grupa, która się z tym porozumieniem nie zgadzała. Uważała, że na żadne kompromisy z władzą, czyli w ich mniemaniu z komunistami, nie należy iść.

Była też grupa duża radykałów. Echa tego mamy dzisiaj. Jedni uważają, że ta zmiana ustroju w sposób pokojowy  na szczęście w Polsce bezkrwawa – potwierdziła mądrość ówczesnych elit i społeczeństwa. Dla radykałów u zarania tego ustroju jest zdrada. To spór, który trwa od trzydziestu lat i ja jestem w nim po stronie tych, którzy uważają, że na nasze szczęście te zmiany nastąpiły w sposób pokojowy, że nie powtarzaliśmy tego, co się działo na przykład w Rumunii.

Po doświadczeniach Budapesztu, czy praskiej wiosny, cały czas były obawy, że Rosjanie ruszą, gdyby w Polsce do czegoś doszło. Mówiono, że mogli wejść do Polski, ale przecież oni nie musieli wchodzić. Oni już tu byli. Mieli w Polsce i w NRD ponad 400 tysięcy wojska.

Byliśmy członkiem Układu Warszawskiego. Rosjanie mogli uznać, że skoro u nas zaczyna się rewolucja, dochodzi do zmiany władzy, to Polska się nie wywiąże z obligacji w ramach Układu Warszawskiego. Ale Gorbaczow zapowiadał, niech poszczególne państwa rozwiązują same sobie swoje problemy. Do tego oczywiście był silnie zaabsorbowany tym, co się działo z ZSRR, który zaczął się trząść w posadach. Kontekst międzynarodowy okazał się zbawienny z punktu widzenia Polski.

Janusz Zemke

4 czerwca 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1245

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1296

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

24 Czerwca 2019
Poniedziałek
Imieniny obchodzą: Danuta, Emilia i Jan
Do końca roku zostało
190 dni.

Ostatnia aktualizacja

0
Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zemke nie jest szefem SLD w Kujawsko-Pomorskiem jak pisze Szacki

Na łamach "Gazety Wyborczej" 9 lipca br. ukazał się artykuł pt. "Grzegorz Napieralski czyści swój klub", zawierający opinię i wniosek wyciągnięty na podstawie nieprawdziwych "faktów medialnych" dot. posła Janusza Zemke.

Oto tekst tego artykułu:

"Wacław Martyniuk odwołany z funkcji sekretarza klubu Lewicy. Awansują za to ludzie szefa SLD.

Po wyborach prezydenckich, w których Grzegorz Napieralski zdobył w pierwszej turze prawie 14 proc. głosów, szef SLD wziął się do porządkowania klubu Lewicy. W środę wieczorem złożył wniosek o odwołanie Wacława Martyniuka - wewnątrzpartyjnego oponent a - z funkcji sekretarza i rzecznika dyscypliny. W tajnym głosowaniu wniosek Napieralskiego przeszedł 25 do 9. Martyniuka zastąpiła posłanka z Siedlec Stanisława Prządka. - Trzech posłów się wstrzymało, kilku naszych nie przyszło, bo wniosek był niespodziewany - opowiada niesprzyjający Napieralskiemu poseł Lewicy.

Ale czasy, gdy Napieralski z trudem walczył o stanowisko szefa klubu Lewicy - a głosy rozkładały się po równo za nim i Wojciechem Olejniczakiem - dawno minęły. Teraz szef SLD niepodzielnie rządzi w klubie. Także w środę wiceszefem klubu został współpracownik Napieralskiego Leszek Aleksandrzak.

Dlaczego ze stanowiskiem musiał pożegnać się Martyniuk? - Mam nową koncepcję pracy klubu, jego sekretarzem powinna być kobieta. Wacław Martyniuk zaangażuje się w pracę komisji sejmowych - mówi „Gazecie“ Napieralski. Nasz rozmówca, partyjny przeciwnik Napieralskiego: - Grzegorz bardzo sprytnie opanowuje klub i partię. Ma cukierki, rozdaje stanowiska w prezydium i tak zdobywa kolejne głosy. Wykorzystuje tarcia w regionach.

Przykład? - Na wicemarszałka Sejmu Napieralski zgłosił Jerzego Wenderlicha z woj. kujawsko-pomorskiego. W tym województwie szefem jest niesprzyjający Napieralskiemu Janusz Zemke. Awans Wenderlicha go osłabia - twierdzi nasz rozmówca.

Wenderlich był kandydatem Napieralskiego, Ryszard Kalisz chciał zgłosić Krystynę Łybacką z Poznania. - Ale gdy się okazało, że głosowanie w klubie będzie jawne, Łybacka się wycofała - dodaje poseł Sojuszu. Jaki cel ma Napieralski? Czy za rok na listach wyborczych zabraknie np. samego Kalisza? - Mało prawdopodobne, choć Ryszard bardzo podpadł Grzegorzowi w kampanii. Ale wciąż regiony mają dużo do powiedzenia przy układaniu list, partia to jeszcze nie sam Napieralski - uważa nasz rozmówca.

Napieralski po pracowitej kampanii prezydenckiej dalej jeździ po kraju i umacnia poparcie. Wczoraj był w Tomaszowie Mazowieckim (woj. łódzkie). Zaproponował, by w Polsce wprowadzić urząd wiceprezydenta, bo w wyniku katastrofy smoleńskiej doszło do sytuacji, w której w ciągu miesiąca obowiązki głowy państwa będzie sprawowało kilka osób. Zdaniem Napieralskiego naraża to Polskę na śmieszność.

Wojciech Szacki"

***
Autor tego artykułu aż 5-krotnie przywołuje opinie bezimiennego posła - oponenta Grzegorza Napieralskiego.

To bardzo ryzykowne dla dziennikarza powoływanie się na anonimowych rozmówców, nie zawsze bowiem zdradzają tajemne informacje, a czasem wprowadzają w błąd. Autor dał się tym razem pognać w tzw. maliny. Podając "konkret" uwiarygodniający wypowiedź beziminnego posła, strzela w płot: "Przykład? - Na wicemarszałka Sejmu Napieralski zgłosił Jerzego Wenderlicha z woj. kujawsko-pomorskiego. W tym województwie szefem jest niesprzyjający Napieralskiemu Janusz Zemke. Awans Wenderlicha go osłabia - twierdzi nasz rozmówca."

Nie chce się wręcz wierzyć, że poseł, oponent Napieralskiego nie wie, że Janusz Zemke jest od roku posłem do Parlamentu Europejskiego. Przeszedł tam w toku kadencji Sejmu RP, więc zapewne spotykał się z "oponentem Napieralskiego" w ławach klubu lewicy. Nie wiedziałby zatem, że Janusz Zemke jest europosłem?
Nie jest przecież prawdą, że Janusz Zemke jest szefem SLD w woj. kujawsko-pomorskim, lecz Krystian Łuczak. Nie jest też prawdą, iż Janusz Zemke był niesprzyjającym Napieralskiemu politykiem SLD, bo był w składzie jego najbliższego sztabu wyborczego. Nawet na tej stronie internetowej prezentowany był baner wyborczy Napieralskiego. Grzegorz Napieralski aż 3 razy odwiedzał województwo (Bydgoszcz, Toruń i Włocławek) w toku kampanii i towarzyszył mu poseł do Parlamentu Europejskiego Janusz Zemke.

Wszystko to demaskuje manipulację dziennikarza i kompromituje metodę jego pracy - posiłkowanie się opiniami anonimowych informatorów, zamiast własnych przemyśleń i analiz, albo pytania ludzi, którzy jednak mają odwagę wypowiadać się pod własnym nazwiskiem.

Elementarna wiedza u dziennikarza komentującego politykę jest zawsze w cenie redaktorze Szacki!

(nim, Bydgoszcz, 9 lipca 2010 r.)