Wydruk pochodzi ze strony: http://www.janusz-zemke.pl/aktualnosci/_news/1/217/486/jak_sie_sprawuje_eurotroj.html

Jak się sprawuje eurotrójka?

Przyglądamy się pracy posłów wybranych z naszego regionu do Parlamentu Europejskiego: Tadeusz Zwiefka, Janusz Zemke i Ryszard Czarnecki to przedstawiciele naszego regionu w Parlamencie Europejskim. Co zdziałali dla nas i Europy przez miniony rok?

W wyborach do Parlamentu Europejskiego do urn w naszym województwie poszło 23,36 procent uprawnionych. To wystarczyło do wywalczenia przez kujawsko-pomorskie aż trzech mandatów.

Druga kadencja Zwiefki

Największą wpadką naszego eurodeputowanego w czasie I kadencji był incydent z frekwencją. Według niemieckich dziennikarzy poseł zamiast obradować w europarlamencie podpisał listę obecności, skasował 284 euro i poleciał do Polski. Później co prawda tłumaczył, że tego dnia obrad po prostu nie było, ale wiele osób z pewnością zapamiętało samą tylko aferę.

W tym roku jego obecność wyniosła 93 proc. Zabrakło go z powodu choroby jedynie na dwóch posiedzeniach Komisji Prawnej.

W II kadencji Tadeusz Zwiefka wziął się ostro do pracy. - Interweniowałem u ministra obrony narodowej Bogdana Klicha w sprawie usytuowania Centrum Doktryn i Szkolenia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy oraz w kwestii zachowania Orkiestry Wojskowej w Toruniu. Dzięki temu udało się obronić rozwiązanie najbardziej korzystne dla obu stolic naszego województwa - podkreśla swoją rolę w tym sporze eurodeputowany.

Co się natomiast udało osiągnąć naszemu europarlamentarzyście na arenie międzynarodowej?

- Najbardziej jestem dumny z zaufania, którym obdarzyli mnie członkowie Komisji Prawnej, wybierając mnie na koordynatora prac Komisji dla Grupy EPL (Europejska Partia Ludowa). Jest to dowód uznania dla mojej pracy w ostatniej kadencji oraz zaufania do mojego doświadczenia - mówi Tadeusz Zwiefka. Jest też autorem kilku ważnych rekomendacji dla komisji w sprawie wzmocnionej współpracy w dziedzinie prawa właściwego dla rozwodów i separacji prawnej. Przygotowywał również raporty dotyczące immunitetów oraz brał udział w pracach nad dokumentami związanymi z Europejską Służbą Działań Zewnętrznych, nazywanej potocznie korpusem dyplomatycznym UE.

Zemke chce być przydatny

- Obecnie UE zmierza w kierunku ściślejszej współpracy wojskowej, a to oznacza, że moje doświadczenie nabyte w czasie współpracy ze strukturami NATO może okazać się bardzo przydatne - mówi Janusz Zemke.

- Cały czas interesuję się bieżącymi postępami w budowie sieci transeuropejskiej TEN-T, w tym budową autostrady Gdańsk-Brno/Bratysława- Wiedeń, która przechodzi przez obszar naszego województwa. Wystąpiłem w tej sprawie z pytaniem do komisarza unijnego ds. transportu Simona Kallasa. Otrzymałem zapewnienie, że realizacja projektu ma odpowiednie wsparcie finansowe - twierdzi europoseł.

Janusz Zemke uruchomił także program staży dla studentów uczelni regionu kujawsko-pomorskiego w swoich biurach zagranicznych, w Brukseli i Strasburgu oraz w biurach krajowych w Bydgoszczy, Toruniu, Włocławku, Inowrocławiu i Grudziądzu. Zgłosiło się ponad 300 osób. Dotychczas staże odbyło 20 osób.

- Zorganizowałem naukę języka angielskiego, którą prowadzimy w moich biurach na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Z inicjatywą kursów wyrównawczych dla dzieci z biednych rodzin zgłosili się do mnie młodzi nauczyciele. „Learning English is Fun”, przeznaczony jest dla dzieci pochodzących z rodzin objętych pomocą społeczną - mówi Janusz Zemke.

Na jego zaproszenie w Brukseli przebywało już 170 osób, między innymi laureaci konkursów, nauczyciele i działacze samorządowi.

Czarnecki najbardziej aktywny

„Rzeczpospolita” przeanalizowała oświadczenia majątkowe europosłów z 2009 roku. Na czele stawki stoi Ryszard Czarnecki. Poseł, ma głowę na karku i spory majątek. Inwestuje głównie w nieruchomości. Jak pisze „Rzeczpospolita”, ma cztery mieszkania warte w sumie około 800 tys. złotych. Piąte, 120-metrowe, kupił na kredyt w Brukseli - wziął 204 tysięcy euro pożyczki. Niestety żadne z tych mieszkań nie jest zlokalizowane w naszym regionie, choć taką właśnie przeprowadzkę obiecywał swoim wyborcom, kiedy po pierwszej kadencji z list wyborczych Dolnego Śląska i Opolszczyzny trafił na Kujawy i Pomorze.

Poprosiliśmy naszego przedstawiciela w Parlamencie Europejskim o to, aby pochwalił się swoimi dokonaniami dla regionu oraz Unii Europejskiej.

- Byłem w mijającym roku najbardziej aktywnym eurodeputowanym z Kujaw i Pomorza. Mam największą liczbę sprawozdań (raportów) wśród polskich europosłów - 7, a to jest podstawowe kryterium oceny pracy deputowanego do Parlamentu Europejskiego. Ponadto jestem w ścisłej czołówce polskich przedstawicieli w Brukseli i Strasburgu w zakresie wystąpień - 59, pytań do Komisji Europejskiej i Rady - 21 oraz złożonych projektów rezolucji - 37 - podsumowuje Ryszard Czarnecki.

("Express Bydgoski", 1 lipca 2010 r, Sabina Waszczuk)