Aktualności
Według NIK, na modernizację obiektu Ministerstwo Obrony Narodowej wydało blisko 6,9 mln zł, ale - jak twierdzi europoseł Janusz Zemke, były wiceminister obrony narodowej - rzeczywista kwota przekroczyła 20 mln zł. Dlaczego aż tyle? Miliony specjalnej (bez)troski
Wojskowy „Budynek nr 4” w Bydgoszczy czeka na 3. Batalion Łączności NATO lub... lepsze czasy. Nafaszerowany elektroniką obiekt, na który wydano około 20 mln złotych, miał mieścić Dowództwo Wojsk Specjalnych. Tymczasem stoi pusty.
Budynek przeznaczono na siedzibę Dowództwa Wojsk Specjalnych, stąd konieczność jego wyposażenia w najlepszy sprzęt łączności i ochrony. Tyle że DWS nigdy nie wprowadziło się do nowej siedziby przy Szubińskiej 105 w Bydgoszczy. Za rządów ministra obrony narodowej Radka Sikorskiego, ulokowano je tymczasowo przy ul. Dwernickiego, ale jesienią 2007 roku, już za czasów ministra Aleksandra Szczygły, MON zadecydowało o przeniesieniu DWS do Rembertowa pod Warszawą. Gdy nastał kolejny szef resortu, Bogdan Klich, DWS, czyli kilkudziesięciu oficerów i kilkunastu pracowników cywilnych, ulokowano w Krakowie.
- W swoim piśmie skierowanym do ministra obrony narodowej pozwoliłem sobie na żartobliwe porównanie tej sytuacji do średniowiecza, kiedy to armia stacjonowała zawsze tam, gdzie mieszkał książę. W tym przypadku siedziby DWS odpowiadały miejscu zamieszkania poszczególnych ministrów - mówi Janusz Zemke.
Departamentowi Prasowo-Informacyjnemu MON zadaliśmy pytanie, jakie są ostatecznie plany zagospodarowania „budynku nr 4” i kto ewentualnie odpowiada za dotychczasowe marnotrawienie pieniędzy na jego adaptację. Otrzymaliśmy odpowiedź tylko na pierwsze pytanie: „W nawiązaniu do Pana zapytania informujemy, że budynek nr 4 w kompleksie lotniskowym w Bydgoszczy, zgodnie z Centralnym Planem Inwestycji Budowlanych Resortu ON, realizowanym w ramach NSIP (NATO-wski program inwestycji w dziedzinie bezpieczeństwa - przyp. red.) na rok 2010 planowany jest do zagospodarowania przez 3. Batalion Łączności NATO”.
(W „Expressie Bydgoskim”, 13 sierpnia 2010 r., Jarosław Jakubowski)






RSS: Aktualności

