Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4878

Uważam, że...

Transport kolejowy i wodny wymaga rozwoju w Europie

– Sytuacja w Unii Europejskiej dotycząca przepustowości transportu jest niestety z roku na rok gorsza. Wynika to z coraz częstszego, swobodnego przemieszczania się obywateli wewnątrz Unii Europejskiej oraz ze wzrostu skali transportu towarów.

Odzwierciedla to coroczny wzrost produkcji, zauważalny zwłaszcza w ostatnich trzech latach oraz rozbudowa powiazań kooperacyjnych.

Jedynym skutecznym sposobem przełamania problemów komunikacyjnych jest wprowadzenie efektywnego i zintegrowanego europejskiego obszaru transportu. Szczególnie ważne byłoby rozszerzenie usług kolejowych oraz żeglugi śródlądowej.

Prawdziwy, wspólny europejski rynek usług kolejowych wymaga jego otwarcia na konkurencję, zintegrowanego zarządzania korytarzami transportu towarów oraz niedyskryminacyjnego dostępu do infrastruktury kolejowej.

Niedocenianym nadal rodzajem transportu jest żegluga śródlądowa. W jej rozwoju tkwią nadal bardzo duże rezerwy, których uwolnienie wymagałoby likwidacji licznych barier technicznych, organizacyjnych i prawnych. Jest to bowiem najbardziej efektywny ekonomicznie i społecznie rodzaj transportu, którego dodatkowym walorem jest korzystny wpływ na ochronę środowiska naturalnego.

Zwróciłem uwagę na powyższe problemy podczas majowych obrad Parlamentu Europejskiego w Brukseli.

Janusz Zemke

Bruksela,

2 maja 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2939

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Skargi do Komisji Europejskiej

Szanowny Panie Pośle.
Jestem emerytowanym funkcjonariuszem, objętym tą nieszczęsną ustawą dezubekizacyjną. (...)
W związku z podejmowanymi przez Pana, panią K. Łybacką i B. Liberadzkim działaniami – w naszym środowisku powstają różne pomysły, aby wesprzeć Państwa działanie.
Rzecz w tym, iż w mojej ocenie, trzeba najpierw z Panem uzgodnić czy takie amatorskie działania mają sens, czy nie zaszkodzą, a dopiero potem je realizować.
Aktualnie inicjowana jest akcja pisania skarg do PE, korzystając z formularza internetowego.
Czy w Pana ocenie DZIŚ, powinniśmy takie skargi pisać?
Czy mamy na Pana ręce przesyłać grupowe zestawienia kto taką skargę napisał?

Czy możemy i powinniśmy pisać informacje do pani komisarz Marianne Thyssen? Mógłbym wspólnie z kolegami z Polski podjąć się organizacji zbiorowych wystąpień, np. osób mających po 1000 zl emerytury brutto, posiadających na utrzymaniu niepełnosprawnego męża, dziecko, którym w związku z tym, że mają emeryturę nie przysługuje pensja 1440 zl, jaka otrzymują ci, co się opiekują
niepełnosprawnymi, ale zrezygnują z pracy.

Ewentualnie o czym napisać do pani komisarz, co będzie efektywniejsze listy, e-maile indywidualne, a może z podpisami ale zbiorowe?
Serdecznie proszę o Pana wskazówki i dziękuję za dotychczasowe wsparcie.

Z poważaniem
(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 10 maja 2018 r.

***
Odpowiedź posła Janusza Zemke:


W związku z Pana pytaniami proponuję, by kierować nadal skargi do Pani Komisarz M. Thyssen - zarówno indywidualne, jak i zbiorowe. Jest rzeczą istotną, by Komisja Europejska miała nieustanną świadomość, że należy w Polsce rozwiązać problem osób, którym niesłusznie, drastycznie ograniczono świadczenia emerytalne i rentowe.
Nawiązując do Pana pytań, sugeruję, by skargi do Komisji Europejskiej miały charakter indywidualny i były składane za pośrednictwem oficjalnego formularza elektronicznego na stronie Komisji Europejskiej.

Proponuję także, by akcję tę skoordynować z Federacją Stowarzyszeń Służb Mundurowych (fssm.pl), która podejmuje w tym zakresie szereg inicjatyw.

Janusz Zemke

Bruksela, 15 maja 2018 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 3968

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

10704017
Obecnie stronę przegląda
74 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 12 maja br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował dwa kolejne adresy e-mail sposród członków ZEMKE TEAM, których właścicieli zaprosi na wyjazd studyjny do Brukseli w dniach 22-26 czerwca 2018 r. Są to adresy: edytagladysiak@...pl oraz ejeli@...pl Gratulujemy!

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prawa żołnierzy w Unii Europejskiej

– Podczas wysłuchania na posiedzeniu Komisji SEDE w Parlamencie Europejskim 15 maja br. na temat "Praw żołnierzy w krajach członkowskich Unii Europejskiej" był obecny przewodniczący Europejskiej Organizacji Związków Żołnierzy (EUROMIL) Emmanuel JACOB. Ja zabrałem głos, mówiąc o różniących się od innych krajów, prawach polskich żołnierzy i tych, którzy zakończyli już służbę w armii.

Uznałem, że punktem wyjścia tej dyskusji w PE powinna być teza, że żołnierz to także obywatel. Natomiast problem polega na tym, że w państwach unijnych - jeżeli temu się dokładniej przyjrzeć - to żołnierze mają zupełnie różne prawa. Są państwa, gdzie mogą oni tworzyć związki zawodowe, ale ja, jako poseł z Polski wiem, że w Polsce żołnierz dopóki służy nie może tworzyć związku zawodowego, a przykładowo funkcjonariusz policji ma do tego prawo.

Jeżeli tak jest i żołnierz będąc w trakcie służby, nie może być członkiem ani żadnej partii, ani też żadnego związku, to szczególna rola przypada instytucjom, które się wypowiadają za żołnierzy i w ich imieniu, w warunkach Polski jest to Rzecznik Praw Obywatelskich.

Pragnąłem zwrócić uwagę na aspekt, który się tam nie pojawił. Otóż te różnice w trakcie służby mogą być i są często bardzo dotkliwe. Moim zdaniem, bardzo dotkliwą krzywdą i różnicą jest to, co się dzieje w Polsce, gdzie jakoby prawa żołnierza, czy też potem emeryta po zakończeniu jego służby w wojsku, zależą od tego, kiedy on tę służbę zaczął.

Po rewolucji 1990 r., która miała miejsce w Polsce i na szczęście była rewolucją pokojową – jeżeli ktoś zaczął służbę po 90-tym roku, to ma prawa wszelkie, a jak miał pecha i urodził się wcześniej, skończył szkołę oficerską kilka lat wcześniej, to niestety, części tych praw nie ma.

Wraz z przejściem na emeryturę ci żołnierze tworzą różne związki i stowarzyszenia, ale nie mają prawa wejścia do jednostek, a jak umierają, to żadna asysta wojskowa im nie przysługuje! Miałem na świeżo w pamięci niedawny pogrzeb gen. dyw. Zbigniewa Blechmana, długoletniego dowódcy Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy, gdzie nie dano zgody choćby na wojskową asystę.

Dlaczego o tym mówiłem? Ponieważ jest to dotkliwy problem polityczny oraz społeczny.

Apeluję, abyśmy głośno protestowali, kiedy żołnierzy oraz funkcjonariuszy dzieli się i różnicuje li tylko ze względu na moment, w którym rozpoczęli swoją służbę. Nie ciąży na nich żadna wina, nie byli karani, ale ten moment jest zbyt często czynnikiem dyskryminującym.

Prosiłem obecnych na wysłuchaniu w PE, aby w swoich pracach i wypowiedziach – ja wiem, że EUROMIL zna ten polski problem – zwracali uwagę na ten aspekt, ponieważ zaczynamy mieć podział na żołnierzy i funkcjonariuszy li tylko ze względu na moment rozpoczęcia służby.

W odpowiedziach na głosy w dyskusji, do mojego wystąpienia odniósł się Emmanuel Jacob, przewodniczący Europejskiej Organizacji Związków Żołnierzy (EUROMIL):

"– Bardzo cieszę, że wypowiedział się Pan, Panie Zemke, w imieniu Polski, i że akceptuje Pan fakt, iż żołnierze są obywatelami umundurowanymi, i że poszczególne prawa w państwach członkowskich są problematyczne.

Mówiliśmy o związkach zawodowych, o zrzeszaniu się żołnierzy w Polsce, ale jest również problem dyskusji o systemie emerytalnym, zdajemy sobie z tego sprawę. Staramy się śledzić wydarzenia na bieżąco i kontaktujemy się z polskimi stowarzyszeniami, a także obrońcami praw człowieka oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich, który z uwagą śledzi to, co się dzieje oraz to, co Państwo robią w Parlamencie Europejskim.

Pragnę powiązać to, w jaki sposób personel wojskowy jest reprezentowany w polskim wojsku i tam także widzimy problemy dla danych stowarzyszeń, które powinny bronić tego personelu wojskowego, aby dobrze działały, ponieważ w dużej mierze są one zależne od dobrej woli rządu oraz od wojska.

Tak więc automatycznie blokujemy głos oraz sposób wyrażania przedstawicieli wojska. Powinniśmy kontynuować ten kierunek, to jest nieakceptowalne, żeby personel wojskowy - tak jak w Państwa przypadku tyle lat po transformacji i bez sytuacji, w której ktoś popełnił przestępstwo – traci część swojej emerytury, tylko dlatego, że byli na jakimś stanowisku w danym momencie historycznym.

Nie pomogę państwu mówiąc, że Polska nie jest sama, ten sam problem mamy w Czechach i to już od wielu lat. Tam także staramy się otworzyć na nowo tę dyskusję, a obecny rząd nie chce z nami na ten temat rozmawiać.".

Myślę, że w ten sposób udało się nagłośnić problemy występujące w Polsce i zainteresować nimi odpowiednie europejskie gremia.

Janusz Zemke

Bruksela,

17 maja 2018 r.

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1254

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1321

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

26 Maja 2018
Sobota
Imieniny obchodzą: Ewelina, Marianna i Paulina
Do końca roku zostało
219 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Aktualności

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

J. Zemke: Jest szansa na szybszą modernizację dworca PKP we Włocławku

17.11.2017  Poseł Janusz Zemke rozpoczął dzisiejszy cykl spotkan w Kujawsko-Pomorskiem od wizyty we Włocławku. Na konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli władz miasta i SLD rozmawiano o szansach na szybszą modernizację dworca kolejowego we Włocławku, ujętą w planach do 2023 r.

Janusz Zemke jest członkiem Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego, więc zdeklarował pomoc, by wsparcie finansowe na tę inwestycję dołożyła w ok. 70% Unia Europejska. Konieczne jest jednak zatwierdzenie tej inwestycji, ze względu na koszt ok. 100 mln zł., właśnie przez Komisję Transportu PE i dlatego rola regionalnych parlamentarzystów jest nie do przecenienia.

Oto relacja z konferencji na antenie Polskiego Radia PiK autorstwa Marka Ledwosińskiego:

"Unia da pieniądze na budowę włocławskiego dworca kolejowo-autobusowego

Wszystko przemawia za tym, że Unia Europejska da pieniądze na budowę nowego dworca kolejowo-autobusowego we Włocławku.
Polskie ministerstwo infrastruktury zmieniło wykaz inwestycyjnych priorytetów tak, by włocławski dworzec znalazł się aktualnej liście podstawowej, na której realizację Unia gotowa jest dać pieniądze.

Unię Europejską trzeba jednak przekonać do tego, by zmianę na liście priorytetów zaakceptowała. W unijnej Komisji Transportu zasiada dwóch posłów z naszego regionu – Janusz Zemke z lewicy i Kosma Złotowski z PiS-u. Janusz Zemke zadeklarował w imieniu swoim i Kosmy Złotowskiego, że zrobią, co w ich mocy, aby komisja nową listę zatwierdziła.

Orientacyjny koszt budowy nowego dworca we Włocławku to około stu milionów złotych.
Wiadomość potwierdził we Włocławku europoseł z naszego regionu, Janusz Zemke."

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

***

A oto relacja włocławskiego portalu www.q4:

Realna szansa na budowę dworca i centrum komunikacyjnego

17 listopada w Urzędzie Miasta odbyła się konferencja w sprawie włocławskiego dworca.

W konferencji udział wzięli: poseł do Parlamentu Europejskiego Janusz Zemke, poseł na Sejm RP Tomasz Lenz oraz prezydent miasta Marek Wojtkowski, jak również radny Krzysztof Kukucki.

Prezydent na samym początku konferencji powiedział, że bardzo się cieszy, że mogli spotkać się w tym gronie. Dodał, że te inwestycje, które są realizowane we Włocławku chciałby, żeby nie miały barw politycznych. Wokół dworca narosło wiele mitów. Jest to rzecz priorytetowa dla Włocławka nie ma co ukrywać.

''To, że trzeba pobudować nowy dworzec nie budzi żadnych wątpliwości Problem polegał na tym, że do tej pory ta inwestycja znajdowała się na liście rezerwowej. Ostatecznej formalnej decyzji nie ma ale są duże szanse ze ta inwestycja znajdzie się w planach i że będą zabezpieczone na to pieniądze'' – poinformował europoseł Janusz Zemke.

Poseł Tomasz Lenz dodał, że wszyscy parlamentarzyści zabiegają o to aby pewne rzeczy dla rozwoju wojewódzka kujawsko-pomorskiego, dla rozwoju Włocławka były robione, a na które samorządy nie mają pieniędzy.

Krzysztof Kukucki jako samorządowiec powiedział, ma nadzieję że dworzec będzie takim pierwszym bardzo pozytywnym przykładem, że przedstawiciele różnych poglądów politycznych w jednej sprawie potrafią się zjednoczyć."

Zobacz też galerię zdjęć z konferencji na www.q4.pl

***

Tematowi spotkania we Włocławku, uwagę poświęcił też program TVB "Zbliżenia":
Budowa węzła przesiadkowego w miejscu dworca PKP-PKS coraz bliżej?

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

Podczas konferencji prasowej poseł do Parlamentu Europejskiego Janusz Zemke poinformował, że dofinansowanie tej inwestycji z funduszy europejskich jest bardzo prawdopodobne. Budowa węzła znalazła się na liście priorytetowej programu inwestycji dworcowych. Jak przekonuje prezydent Włocławka wszystko zależy teraz od decyzji PKP i rządu. Poseł Joanna Borowiak przekonuje, że kluczowe decyzje już zapadły.

100 mln zł - przynajmniej tyle pieniędzy potrzeba, żeby dworzec we Włocławku dostosować do europejskich standardów. 70 proc. z tej sumy może pokryć Unia Europejska. - Po raz pierwszy przygotowano korektę inwestycji dworcowych w Polsce i na tej liście podstawowej wśród propozycji nareszcie znajduje się propozycja budowy dworca we Włocławku - przyznaje Janusz Zemke, europoseł SLD.

Prezydent Włocławka przekonuje, że miasto jest od dawna przygotowane do tej inwestycji. Wskazuje jednak, ze kluczowe decyzje należą jednak do rządu i PKP. - Nic nie jest ustalone i nie jest wiadome i nie są podjęte decyzje, jeśli chodzi o finansowanie tej inwestycji. A kwota jest bardzo duża, bo to jest 100 mln, a być może i nawet więcej - informuje Marek Wojtkowski.

O tym, że inwestycja znalazła sie na liście projektów priorytetowych, kilka tygodni temu informowała poseł PiS, Joanna Borowiak. Dzisiaj podkreśla, że przebudowa dworca jest tylko kwestią czasu. - Sam fakt wpisania oznacza, że będzie realizowana. To finansowanie jest zapewnione - uspokaja.

Program inwestycji dworcowych na lata 2016-2023 zakłada modernizację 189 obiektów.

Autor: Anna Zdunek

***

Obszerną relację zamieścił także portal tu.wloclawek.pl  "Nowy dworzec we Włocławku coraz bardziej realny", autorstwa Kingi Maślanki.

***

oprac. nim, 17 listopada 2017 r.