Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Uważam, że...

Powinniśmy lepiej chronić prawa podstawowe obywateli Unii

– Parlament Europejski na ostatnim posiedzeniu w Brukseli dyskutował nad wieloletnimi ramami prac Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej na lata 2018–2022.
To bardzo ważne, albowiem statutowym celem Agencji jest dostarczanie instytucjom Unii oraz państwom członkowskim pomocy i wiedzy specjalistycznej w zakresie praw podstawowych przy wdrażaniu przez nie prawa unijnego, w celu zapewnienia pełnego poszanowania praw podstawowych.

Dziedziny tematyczne działalności Agencji są określane w wieloletnich ramach prac obowiązujących przez okres pięcioletni. W projekcie omawianej decyzji Rada zaproponowała, by w latach 2018–2022 Agencja Praw Podstawowych skupiała się przede wszystkim na sytuacji ofiar przestępstw i dostępie do wymiaru sprawiedliwości; kwestiach równości i niedyskryminacji, zagadnieniach społeczeństwa informacyjnego, a w szczególności na poszanowaniu życia prywatnego i ochronie danych osobowych; współpracy sądowej, z wyjątkiem spraw karnych; migracji i integracji uchodźców, a ponadto – prawach dziecka i integracji społecznej Romów.

Podzieliłem opinię posła sprawozdawcy, że Parlament powinien – w trakcie zamkniętych już, niestety, negocjacji – silniej akcentować potrzebę włączenia do nowych ram współpracy policyjnej i współpracy wymiarów sprawiedliwości w sprawach karnych. Stanowiłoby to bowiem nie tylko odzwierciedlenie istniejących potrzeb lokalnych, ale również umożliwiłoby Agencji dostarczenie – z własnej inicjatywy – kompleksowej analizy w dziedzinach, mających oczywiste znaczenie dla praw podstawowych.

Uważam ponadto, że Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej, powinna w nieodległej perspektywie przejąć od Komisji Weneckiej, będącej organem Rady Europy, zadanie dostarczania Komisji Europejskiej fachowej ekspertyzy w zakresie poszanowania praworządności w państwach członkowskich, a także analizy sytuacji ich obywateli (będących obywatelami Unii Europejskiej), których prawa podstawowe są również naruszane w efekcie działań organów krajowych, sprzecznych z zasadami państwa prawnego.

Janusz Zemke

Bruksela,
1 czerwca 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 649

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 155

Internauci piszą...

Skutki represyjnej ustawy PiS...

Marek Mazanowski, lat 56.
W 1985 r. podjął pracę w SB. W 1990 r., po weryfikacji kontynuował służbę w pionie dochodzeniowo-śledczym KPP w Rypinie.
Na emeryturę przeszedł w 2006 r. po 21 latach służby. Naliczona emerytura wynosiła dotąd 2700 zł netto.
19 czerwca otrzymał decyzję ZER obniżającą emeryturę o 1000 zł.
Następnego dnia rano poszedł do sklepiku w LO w Rypinie, który prowadził na własny rachunek i się powiesił.
Miał żonę nauczycielkę, która 4 lata temu utraciła pracę po rozwiązaniu szkoły podstawowej pod Lipnem, oraz 2 córki 27- i 29- letnią, obie zamężne.
Pogrzeb odbył się w dniu 22 czerwca 2017 r. o godz. 14 w Rypinie...

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 24 czerwca 2017 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 1538

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

7856778
Obecnie stronę przegląda
118 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy “Komputer oknem na świat”. Zgłoszenia przyjmują biura poselskie Janusza Zemke w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Toruniu (tel. 736 83 29 27), Włocławku (tel. 736 83 29 28), Inowrocławiu (tel. 736 83 29 29), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Ograniczajmy marnotrawienie żywności

– Ograniczenie marnotrawienia i zwiększenie bezpieczeństwa żywności, to cele nie tylko gospodarcze, ale także etyczne.

Z przekonaniem poparłem sprawozdanie przygotowane przez posła Biljana Borzana, przedstawione na majowej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Uważam, że należy wspierać wszystkie działania ograniczające marnotrawienie żywności.

Na świecie, co roku jest marnowanych ponad 30 proc. wytwarzanej żywności. W Unii Europejskiej skala tego zjawiska jest wysoce niepokojąca, gdyż rocznie marnuje się 80 milionów ton żywności.

Z zasady podkreśla się wymiar gospodarczy tego zjawiska. Moim zdaniem, znacznie istotniejszy jest wymiar etyczny, gdyż mamy nadprodukcję żywności, przy równoczesnej rosnącej skali ubóstwa w świecie i liczbie ludzi biednych, których nie stać na zaspokojenie podstawowych potrzeb żywnościowych.

Popieram działania Unii Europejskiej, które mają ograniczyć marnotrawstwo żywności do 2030 roku, co najmniej o 50 procent. Wymaga to oczywiście nasilenia działań w zakresie rozsądnego planowania produkcji rolno-spożywczej, jak również przechowywania i przetwarzania żywności. Ponieważ nie da się wyeliminować zupełnie zjawiska marnotrawienia żywności, Unia powinna wspierać te badania i technologie, które umożliwią odzyskiwanie jak najwięcej cennych surowców.

Janusz Zemke

Strasburg,

16 maja 2017 r.

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1256

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1325

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

24 Czerwca 2017
Sobota
Imieniny obchodzą: Danuta, Emilia i Jan
Do końca roku zostało
190 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Aktualności

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

J. Zemke: – Jestem pełen obaw, jeżeli chodzi o Brexit

14.06.2017 "Kujawsko-Pomorskie. Portal Promocji Eksportu" zamieścił wywiad z posłem Januszem Zemke pt. „Jestem pełen obaw, jeżeli chodzi o Brexit”, którego treść zamieszczamy poniżej:

________________________________________
Ewenement. W polskiej polityce nieprzerwanie obecny od 1989 roku, kiedy został posłem na Sejm. Był nim przez siedem kadencji. W latach 2001-2005 był wiceministrem obrony narodowej. W 2009 został eurodeputowanym, którym jest do dzisiaj. W ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego otrzymał najlepszy wynik w województwie i w kraju, w ramach KKW SLD-UP. Społecznik, oddany swoim wyborcom, otwarty na ludzi, szanowany w Polsce i zagranicą.
________________________________________
Spotykamy się z eurodeputowanym Januszem Zemke, aby skomentował ostatnie wydarzenia i to, jak mogą one wpłynąć na sytuację przedsiębiorców w Polsce.

EKIP: Jak Brexit może wpłynąć na polską gospodarkę?
Janusz Zemke: Jestem pełen obaw, jeżeli chodzi o Brexit dlatego, że Unia ustaliła warunki negocjacji z Wielką Brytanią, ale wcale nie jestem pewien czy Wielka Brytania będzie chciała się z tymi warunkami zgodzić. Mamy na negocjacje tylko dwa lata i nie sadzę, aby udało się te negocjacje w tak krótkim czasie zakończyć. Należę tutaj do osób dość sceptycznych.
Według mnie pojawią się w związku z tym problemy dwojakiego rodzaju. Pierwszy problem to sytuacja polskich firm działających na brytyjskim rynku, nie wiemy, czy będą cła, jaki będzie VAT, jakie będą reguły finansowe.
Drugim problemem są brytyjskie wpłaty do budżetu unijnego, których waga jest w Polsce jakby niedoceniana. Mniej więcej sytuacja jest taka, że Wielka Brytania wpłaca do budżetu dziewiętnaście, dwadzieścia miliardów euro. To nie jest kwota stała, bo wynika także z relacji pomiędzy funtem a euro. Ogólnie pozostawia Wielka Brytania w budżecie unijnym około 11 miliardów euro, bo resztę dostaje w formie różnych dopłat dla rolnictwa i na różne programy badawcze. Dotychczasowa perspektywa finansowa kończy się w 2020, na rozliczenie przewidujemy trzy lata – do 2023 i budżet zbudowany jest według reguły, iż Wielka Brytania wpłaca, więc są środki na opłacenie różnych faktur. Tyko co będzie jak Wielka Brytania nie wpłaci? Jak powie, kończymy nasze wpłaty w 2020 i nie po to wystąpiliśmy z Unii, żeby jeszcze potem płacić trzy lata?
Unia może wydać tyle środków, ile ma w budżecie. Nie jest w sytuacji przedsiębiorstwa albo państwa, które w razie czego może wziąć kredyt lub wyemitować obligacje.
Boję się, że możemy mieć następującą sytuację. Inwestycje w Polce powolutku nabierają tempa, trzeba będzie za nie płacić z budżetu unijnego 2020-2023, a tu może nie być środków do wydania. To jest ten element ryzyka, którego ja bym nie lekceważył. Oczywiście są wtedy różne wyjścia. Jednym z takich rozwiązań jest podniesienie wpłat przez pozostałych członków Unii, ale czy będą chciały to zrobić, tego nie wiemy. Jeżeli chodzi o biznes, to wyjście Wielkiej Brytanii z Unii oznacza zwiększenie ryzyka dla każdego, kto działa na brytyjskim rynku i także może być pewnym ryzykiem, jeżeli chodzi o płatności w budżecie unijnym.

EKIP: Czy Brexit to mogła być szansa dla Polski, aby stać się jednym z liderów Unii?
Janusz Zemke: Polska dzisiaj przyjęła pozycję recenzenta tego co robi Unia. Zobaczymy francuskie wybory do Parlamentu, co będzie mógł Macron zrobić. Wczesną jesienią mamy wybory w Niemczech. Jeżeli wygra pani Merkel, a we Francji umocni się Macron, to myślę, że będziemy mieli Unię różnych prędkości.
Biorę udział w różnych rozmowach związanych z polityką bezpieczeństwa i obronności, tylko my obserwujemy, ale inni działają. Ja niestety przewiduję, że nasza pozycja w Unii będzie słabła.
Już zaczynamy mieć problem, jeżeli chodzi o pracowników delegowanych, a to osłabia konkurencyjność polskich firm transportowych. Nowe przepisy, które wejdą w Europie Zachodniej wymuszą stawki minimalne i sprawią, iż koszty funkcjonowania naszych firm transportowych wzrosną o 29 %. Część z tych firm najnormalniej w świecie padnie.
Za chwilę będziemy mieli głębsze współdziałanie, jeżeli chodzi o politykę obronną, które to współdziałanie doprowadzi do tego, iż z budżetu unijnego będzie można finansować badania na obronność. Przewiduje się w przyszłej siedmiolatce pół miliarda euro na te badania, ale Polski tutaj za bardzo nie ma. Wspólne polityki, ściślejsze współdziałanie państw będzie prowadziło do ograniczania budżetu unijnego i to dodatkowo nam skomplikuje sytuację.

EKIP: A co Pan poseł myśli o CETA? Czy to jest umowa, która jest dla Polski korzystna?
Janusz Zemke: Ja głosowałem przeciwko tej umowie. Mam obawy. Przede wszystkim rynek kanadyjski jest sprzężony z rynkiem Stanów Zjednoczonych.
Mam na ten temat pewną wiedzę, gdyż byłem kilka miesięcy w bazie pod Toronto, gdzie przygotowywałem się do pracy w polskim MON, miałem tam różne szkolenia itd. Obserwowałem to każdego dnia jak trudno jest powiedzieć która firma jest kanadyjska, a która amerykańska. Koncerny amerykańskie będą tworzyły firmy w Kanadzie, ale produkcja będzie gdzie indziej.
Mamy rynek europejski, czyli prawie 500 milionów ludzi i rynek kanadyjski, czyli 40 milionów. Na pewno relatywnie zniesienie ceł będzie korzystniejsze dla Kanady i dla amerykańskich firm niż dla europejskich firm.
Druga obawa wiąże się z rolnictwem, gdyż należę do ludzi, którzy są bardzo ostrożni w stosunku do GMO. Jak słyszę, że nie ma badań, które potwierdzają, że one są szkodliwe, to wystarczy, aby pochodzić po amerykańskich ulicach i poobserwować sylwetki ludzi. Mówi się w Stanach Zjednoczonych, że trzeba być bardzo bogatym, aby się zdrowo odżywiać. Boję się, że to rolnictwo i przetwórstwo kanadyjskie będzie przez paszę dochodziło do Europy. W tym obszarze należy być bardzo ostrożnym, bo skutki mogą się objawiać po kilkudziesięciu latach. W związku z tym, iż miałem pełno obaw, uważałem, że należy się zachować przyzwoicie i głosowałem przeciwko CETA.

EKIP: Przedsiębiorcy w Polsce są obciążeni biurokracją. Dlaczego nie możemy skopiować sukcesu Niemiec i postawić na rozkwit małych i średnich przedsiębiorstw?
Janusz Zemke: Ja myślę, iż jedną z przyczyn jest to, iż te wielkie koncerny międzynarodowe bardzo swoich interesów pilnują i je na to stać. To są świetne zespoły prawników i grup lobbystycznych. Dopóki te małe i średnie przedsiębiorstwa się lepiej nie zorganizują w swoim własnym interesie, to będzie im ciężko. W Polsce do tej pory małe i średnie przedsiębiorstwa są słabo zorganizowane. Przykładowo u nas do samorządu gospodarczego należy się na zasadzie dobrowolności, w Niemczech jest to przymusowe. Ale to jest tylko jeden z wielu czynników.

EKIP: Czy myśli Pan, że lewica w Polsce się odrodzi?
Janusz Zemke: Jestem w polskiej polityce nieprzerwanie od 1989. Mamy w Polsce pewne przesuniecie na prawo, ale oddzielałbym lewicę społeczną od lewicy politycznej. Jest to kwestia ochrony praw kobiet i mniejszości, pomoc biedniejszym. Oceniałbym to na około 30 % polskiego społeczeństwa. Dzisiaj nie ma w polskim parlamencie żadnej partii o lewicowych przekonaniach i poglądach, ale spokojnie. W polityce jest tak jak na giełdzie, są hossy i są bessy. Dzisiaj wahadło się przechyla na prawo, ale ono prędzej czy później się odbije.
To już będzie nowa generacja ludzi dwudziestokilkuletnich i trzydziestolatków, którzy mają nie tylko poglądy lewicowe, ale zaczynają działać. To nie tylko partia Razem, ale SLD. Podam przykłady: szef SLD w województwie kujawsko-pomorskim Irek Nitkiewicz 38 lat, Tomek Mokos sekretarz rady wojewódzkiej 30 lat. Jest sporo młodych ludzi, którzy zaczynają teraz swoją przygodę w polityce od bycia radnymi. To jest świetna droga, gdy ktoś zaczyna karierę w lokalnych samorządach, buduje sobie pozycję i przebija się stopniowo do paramentu. Ja w naszym województwie taką grupę trzydziestolatków widzę.

EKIP: Dziękuję za rozmowę.

dodał: Benedykt Kotkiewicz | 2017-06-14 09:41:04
https://kujawskopomorskie.trade.gov.pl/pl/aktualnosci/246418,-jestem-pelen-obaw-jezeli-chodzi-o-brexit-wywiad-z-europoslem-januszem-zemke.html#