Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

W dniach 23–26 maja 2019 r. obywatele Unii Europejskiej wybiorą następny Parlament Europejski. To czas, by pokazać, że Twój głos też się liczy. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z informacjami...

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 4909

Uważam, że...

W polskiej polityce agresja przekracza granice

– Zostałem posłem w 1989 roku. Sprawowałem mandat w polskim Sejmie przez 20 lat i powiem szczerze, że w 2009 z chęcią odszedłem z Sejmu do Parlamentu Europejskiego, dlatego, że obserwowałem przez te lata zjawiska, które mnie niepokoiły: obniżanie się jakości polskiej czołówki politycznej i absolutny wzrost agresji w kontaktach wzajemnych. Uważam, że agresja teraz przekracza wszelkie granice.

W mojej ocenie w unijnych instytucjach agresywne wystąpienia zdarzają się incydentalnie. W Parlamencie Europejskim nie ma takiej atmosfery niechęci i agresji, jaką się obserwuje w polityce polskiej.

W polskiej polityce rywal polityczny to nie przeciwnik, ale wróg i najlepiej go zdeptać. Pan Paweł Adamowicz, zamordowany prezydent Gdańska, też takie momenty przeżywał i nie udawajmy, że tego nie było.

Janusz Zemke

19 stycznia 2019 r.

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1642

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Skutki represyjnej ustawy

– Zachęcam do przeczytania artykułu w "Gazecie Wyborczej" "Anatomia represji, bezprawia i niesprawiedliwości – do czego prowadzi polityka nienawiści" Tomasza Piechowicza z 25 stycznia 2019 r.

Autor opisuje mechanizm działania rządzącej władzy, która pozbawiła świadczeń emerytalnych tysiące ludzi. Czytamy m.in.:
(...) To smutne i tragiczne, jak łatwo było, manipulując opinią publiczną, np.: epatując wysokością generalskich emerytur, stosując bezczelne insynuacje o oprawcach oraz ich nienależnych przywilejach (przy zupełnej bierności większości polityków i wolnych mediów), pozbawić kilkadziesiąt tysięcy funkcjonariuszy Policji i innych służb III RP konstytucyjnych praw, w tym również możliwości ich dochodzenia przed wolnym, niezawisłym sądem w sporze z coraz bardziej autorytarną władzą.

W moim przypadku Instytut Pamięci Narodowej twierdzi, że tylko realizuje zapisy tej represyjnej ustawy, bez analizy zakresu czynności wykonywanych przez poszczególnych funkcjonariuszy, jednoznacznie deklarując, że władczą decyzję w tej sprawie podejmuje Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA, który ze swej strony stoi na stanowisku, że jest związany informacją IPN i w ogóle jej nie weryfikuje. Oba organy odsyłają po merytoryczne rozstrzygnięcie „co do istoty sprawy” do sądu, a ten przez ponad rok uchyla się od odpowiedzialności oraz oceny materiału dowodowego nawet w tak absurdalnej sprawie jak moja, zasłaniając się koniecznością zajęcia stanowiska przez ”fasadowy” Trybunał Konstytucyjny, który też nie zamierza tego robić. I „koło się zamyka”. (...)"

Czytaj cały artykuł TUTAJ

(Dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke, 26 stycznia 2019 r.)

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2013

Licznik odwiedzin

12911606
Obecnie stronę przegląda
92 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 18 lutego 2019 r. o godz. 7,20 poseł Janusz Zemke będzie gościem redaktor Dominiki Wielowieyskiej w "Poranku" radia TOK FM . Zapraszamy do wysłuchania audycji.

* 16 lutego 2019 r. poseł Janusz Zemke, jako członek władz krajowych SLD, uczestniczył w Konwencji Krajowej partii w Warszawie, podczas której w głosowaniu tajnym delegaci zdecydowali o koalicyjnej formule udziału SLD w wyborach do Parlamentu Europejskiego w maju br., kandydatem na europosła zgłoszony zostanie m.in. Janusz Zemke, czytaj więcej...

* Od 11 do 14 lutego 2019 r. obradował w Strasburgu Parlament Europejski. Dyskusję o przyszłości Europy kontynuowano tym razem z premierem Włoch. Europoslowie zagłosowali nad dokumentami o warunkach transportu zwierząt w Europie, regulacji rynku pojazdów rolniczych i leśnych oraz oszczędnym gospodarowaniu zasobami wody. Wystąpienia posła Janusz Zemke zobacz TUTAJ. Więcej tematów TUTAJ

* 10 lutego 2019 r. w"Wydarzeniach" Polsat News, poseł Janusz Zemke wypowiadał się w materiale redaktora Roberta Gusty o zakupie dywizji mobilnego systemu rakietowego Himars i na tym tle ciągle dużych jeszcze potrzebach modernizacyjnych polskiej armii

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 8 lutego 2019 r. w "Wydarzeniach" Polsat News, w materiale redaktor Doroty Bawołek, poseł Janusz Zemke komentował europejskie ustalenia ws. dalszej realizacji rurociągu Nord Stream2

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 1 lutego 2019 r. o godz. 17,00 w radiu TOK FM gościem "Wywiadu politycznego" , audycji redator Karolina Lewicka, był poseł Janusz Zemke. Zapraszamy do wysłuchania audycji w internecie.

* 1 lutego 2019 r. FSSM wystosowała apel do liderów ugrupowań politycznych o zjednoczenie sił demokratycznych przed bliskimi już wyborami, odwołując się do pamięci wydarzeń i obchodzonych w tym roku – 30 rocznicy Okrągłego Stołu, 20-lecia przynależności do NATO i 15 lat w Unii Europejskiej. Tekst apelu w "Poradniku dla emerytów..."

* 30 i 31 stycznia 2019 r. w Brukseli trwają obrady Parlamentu Europejskiego na sesji plenarnej. Wśród tematów: Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, zwalczanie atmosfery nienawiści oraz przemocy..., a także debata z udziałem premiera Finlandii Juhy Sipilä na temat przyszłości Europy. Inne tematy: TUTAJ

* 29 stycznia 2019 r. o 17,45 w audycji radiowej "Puls Trójki", gościem redaktor Beaty Michniewicz był ze studia w Brukseli poseł Janusz Zemke.

* 28 stycznia 2019 r. europoseł Janusz Zemke (za pośrednictwem Skype'a z Brukseli) oraz poseł Marek Jakubiak byli gośćmi "Debaty wieczoru" (w wieczornym bloku Wydarzenia i opinie) Polsat News. Rozmowa toczyła się wokół zapowiedzi przyjazdu prezydenta Francji do Polski oraz zatrzymania przez CBA sześciu osób związanych z MON i PGZ.

* 26 stycznia 2019 r. o godz. 19,35 poseł Janusz Zemke w programie TVN24 "Fakty po Faktach" dyskutował z Piotrem Strzemboszem o skutkach wydarzeń w Polsce powodowanych mową nienawiści. Zapraszamy do oglądania w internecie!

* 24 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke poinformował kierownictwa SLD i FSSM RP o zamierzonych dalszych działaniach w organach europejskich europosłów S&D (K. Łybacka, B. Liberadzki, J. Zemke) ws. zapobieżenia skutkom represyjnej ustawy z 2016 r., czytaj dalej...

* Komisja Prawna FSSM RP poinformowała, iż skierowany został do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiemu za treść odpowiedzi na pytanie posła Janusza Zemke, zadane 4 lipca 2018 r. w Parlamencie Europejskim, czytaj więcej...

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Mowa nienawiści

– Jestem daleki, by mówić, że morderca Pawła Adamowicza był silnie powodowany politycznie, natomiast jest faktem, że ta śmierć, ta tragedia będzie miała skutki polityczne. To tragiczne wydarzenie wywołało bardzo duże emocje polityczne.

Moim zdaniem należy zwrócić uwagę na "testament polityczny", jaki pozostawił po sobie prezydent Gdańska, który chciał uczynić głównym wydarzeniem 2019 roku obchody 30 rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r.

Paweł Adamowicz był prezydentem aktywnym politycznie, on kierował miastem w sposób bardzo otwarty, podkreślał wolność i solidarność. Jako przykład przesłania Adamowicza wymieniłbym jego stosunek do historii, powstanie głównie z jego wsparciem Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku.

Zginął człowiek, ale to był człowiek, który działał w określony sposób i poglądy miał bardzo jasne. Myślę, że trzeba robić wszystko, by się tego trzymać, bo miliony Polaków w Gdańsku, w wielu innych miastach i mediach społecznościowych pokazały, że się z nim utożsamiają.

Dyskutując o mowie nienawiści w przestrzeni publicznej, trzeba zauważyć, że prokuratorzy zbyt często umarzają sprawy siejące nienawiść, zaś politycy w dużym stopniu odpowiadają za język, jakim wywołują konflikty oraz za temperaturę wydarzeń. Nie da się też pomniejszyć odpowiedzialności dziennikarzy w tej kwestii przy opisywaniu w swoich mediach życia publicznego w naszym kraju. Uważam, że każdy powinien robić to, co do niego należy, mając określoną rolę w społeczeństwie obywatelskim.

Janusz Zemke

Warszawa,
27 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1253

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1296

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

17 Lutego 2019
Niedziela
Imieniny obchodzą: Donata, Łukasz i Zbigniew
Do końca roku zostało
317 dni.

Ostatnia aktualizacja

0


Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Pismo H. Majewskiego do komisarz M. Thyssen

15.05.2018  Wracamy dziś raz jeszcze do konferencji w Brukseli ph. "Represje wobec emerytowanych funkcjonariuszy policji i żołnierzy w Polsce", która odbyła się 28 lutego br. Jednym z mówców był Henryk Majewski, były minister spraw wewnetrznych w III RP i działacz opozycji w latach 80.

Poniżej tekst wystąpienia Henryka Majewskiego podczas brukselskiej konferencji oraz pismo do komisarz ds. zatrudnienia, spraw społecznych, umiejętności i mobilności pracowników Komisji Europejskiej Marianne Thyssen (w wersji polskiej i angielskiej). To właśnie ta pani komisarz została upoważniona przez J.-C. Junckera do przeanalizowania materiałów z konferencji i przedłożenia informacji:

NOWA USTAWA EMERYTALNA DLA SŁUŻB MUNDUROWYCH-
SPRAWIEDLIWOŚĆ SPOŁECZNA CZY REPRESJA?

Szanowni Eurodeputowani, Szanowni Państwo,

Chciałbym przypomnieć Państwu, że II Rzeczpospolita po uzyskaniu niepodległości w 1918 roku uchwaliła 11 grudnia 1923 r. Ustawę o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy państwowych, funkcjonariuszy Policji Państwowej, żołnierzy zawodowych i ta ustawa włączała do wysługi emerytalnej lata służby spędzone u zaborców.
W tym miejscu należy przypomnieć, że Polska była przez 123 lata pod trzema zaborami: pruskim, rosyjskim i austryjackim. Więc proszę zobaczyć, jak daleko ustawodawca szedł, żeby konsolidować podzielone społeczeństwo z trzech zaborów. Jaki pozytywny daje przykład ustawodawca łączenia i spajania społeczeństwa poprzez uznanie lat służby w jednostkach wroga do wysługi, dotyczyło to zarówno żołnierzy, jak i funkcjonariuszy policji.

Pierwszy niekomunistyczny premier Tadeusz Mazowiecki w historycznym przemówieniu z 24 sierpnia 1989 r. powiedział – cytuję: Obywatele muszą mieć poczucie wolności, bezpieczeństwa i współuczestnictwa. Poczucie takie mogą mieć tylko w państwie praworządnym, w którym każde działanie władzy oparte jest na prawie, a sposób stanowienia, treść i interpretacja jego przepisów odpowiadają społecznemu poczuciu sprawiedliwości. Tylko prawo, które ma na celu dobro wspólne, może cieszyć się szacunkiem i autorytetem społecznym.

Te słowa są wciąż aktualne, pomimo upływu 29 lat od transformacji ustrojowej.

W maju 1990 r. – My Opozycja, która przejmowała władzę w Polsce po obradach Okrągłego Stołu, po w pełni demokratycznych wyborach do Senatu RP i częściowo demokratycznych do Sejmu RP w 1989 roku – stanęliśmy przed epokowym wyborem, jak postąpić: czy wprowadzić opcję zerową w służbach, czyli pozbyć się tych, co pracowali w służbach bezpieczeństwa PRL-u, lub przeprowadzić proces weryfikacji, aby zatrzymać tych, którzy byli profesjonalistami, jednocześnie pozbywając się ze służb osób, które naruszyły prawa człowieka.
Wybraliśmy tę drugą drogę, częściowo pod wpływem amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej, która poprosiła nas o to. Krótko mówiąc, amerykańscy oficerowie znali naszych oficerów i cenili ich profesjonalizm. Chcieli ich mieć po swojej stronie.

Niedługo po tym nasi oficerowie dali przykład swego profesjonalizmu i bohaterstwa.
Przeprowadziliśmy proces weryfikacji funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa MSW PRL-u i tym, którzy pozytywnie przeszli proces weryfikacji zagwarantowaliśmy te same warunki służby, jak i ten sam system emerytalny. Każdy z nas będąc ministrem rządu polskiego gwarantował taki stan rzeczy, który państwo polskie w ustawach zawarło i dotrzymywało tych umów przez 26 lat, już w Nowej Demokratycznej Polsce.

Przez 26 lat funkcjonariusze organów bezpieczeństwa państwa korzystali z tych przywilejów, bo demokratyczna III RP je uznawała. Oni też mieli prawo pewności prawnej, gwarantowanej im przez art. 2 Konstytucji RP. (Art. 2: Rzeczpospolita jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.)

Przypomnę Państwu Rezolucję nr 1096 Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z 1996 r.

W dniu 27 czerwca 1996 r. Zgromadzenie przyjęło rezolucję nr 1096 w sprawie środków służących likwidacji spuścizny po totalitarnych systemach komunistycznych. W mającej tu zastosowanie części brzmi ona następująco (fragment):
Demokratyczne państwo oparte na rządach prawa ma do dyspozycji wystarczające środki, aby służyć sprawiedliwości i ukarać winnych- nie może i nie powinno ono jednak kierować się chęcią zemsty zamiast sprawiedliwością.

Przypominam tę Rezolucję, gdyż również my – byli ministrowie SW protestowaliśmy przeciw uchwalonej w 2009 roku nowej Ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych przez PO i która to ustawa trafiła do niezależnego wtedy Trybunału Konstytucyjnego.

Tak, byliśmy wówczas na sali w TK i przypomnę, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku wydanym w tej sprawie K 6/09 kategorycznie stwierdził, że:

Każdy funkcjonariusz organów bezpieczeństwa Polski Ludowej, który został zatrudniony w nowo tworzonych służbach policji bezpieczeństwa, ma w pełni gwarantowane, równe prawa z powołanymi do tych służb po raz pierwszy od połowy 1990 r., w tym równe prawa do korzystania z uprzywilejowanych zasad zaopatrzenia emerytalnego (pkt. 10.4.2, str. 83 orzeczenia TK).

Służba w organach suwerennej Polski po roku 1990 także traktowana jest jednakowo, bez względu na to, czy dany funkcjonariusz uprzednio pełnił służbę w organach bezpieczeństwa Polski Ludowej, czy też nie. (pkt. 11.4, str. 88 orzeczenia TK).

Należy w tym miejscu zauważyć, że z obydwu tych cytatów wynika, iż TK rozstrzygnął, że emerytura funkcjonariusza, który pełnił służbę w organach bezpieczeństwa państwa PRL, a następnie kontynuował ją jako funkcjonariusz III RP, musi składać się z dwóch części, z których pierwsza, wypracowana w III RP, powinna uwzględniać podstawę wymiaru świadczenia i jego dodatki przy rocznym wskaźniku przyrostu emerytury wynoszącym 2,6 % wspomnianej podstawy, zaś drugą winna stanowić część świadczenia wypracowana w PRL.

Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy z 16 grudnia 2016 r. godzi w elementarne zasady państwa prawnego, a w szczególności:

1) zasadę zaufania obywateli do państwa;
2) zasadę ochrony praw słusznie nabytych;
3) prawo do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego (art. 67 ust. 1 Konstytucji RP); (Art.67.1. Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu ma chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i forma zabezpieczenia społecznego określa ustawa)
4) zasadę poszanowania przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka;

Szanowni Eurodeputowani, Szanowni Państwo,

ustawa z 16 grudnia 2016 roku karze tych funkcjonariuszy po raz drugi. Po raz pierwszy zostali pozbawieni znacznej części swoich emerytur za okres służby w PRL-u, zgodnie z ustawą z 2009 roku i z tym się Oni już pogodzili - nastąpiło rozliczenie się ze spuścizną po totalitarnych systemach komunistycznych, jak głosi Rezolucja ZPRE i drugi raz są ponownie karani wg ustawy z 2016 roku za te same czyny (tą samą służbę), posługując się odpowiedzialnością zbiorową, a to jest niezgodne chociażby z Rezolucją nr 1096 ZP Rady Europy!, bo jeżeli Polska jest demokratycznym państwem, to ma odpowiedni aparat do ścigania zbrodniarzy z SB.

Ta ustawa z 16 grudnia 2016 roku nie powinna znaleźć się w obrocie prawnym.

Tu nie chodzi o sprawiedliwość dziejową, o której mówiła premier Beata Szydło, ale o to, że "ciemny lud to kupi" – mówi o obcinaniu emerytur ludziom "resortu" generał Jerzy Stańczyk, były komendant główny Policji, który przed laty w 1990 roku ręka w rękę z ludźmi podziemnej "Solidarności" weryfikował esbeków.

Wydaje się to po prostu niemoralne. Nie wolno bowiem zrywać gwarancji, które dawano tym ludziom w czasie, gdy decydowali się pozostać w służbie, świadomi że może ich ona narazić na niebezpieczeństwo. Tym bardziej, że stosuje się wobec nich zasadę odpowiedzialności z tytułu działań, w których po prostu nie brali udziału (przeważająca część funkcjonariuszy odpowiedzialnych za represje, łamanie prawa, ściganie działaczy Solidarności nie poddała się weryfikacji i nawet nie próbowała podjąć służby w nowych realiach).

A muszę przypomnieć, że każdy z nas, byłych ministrów, miał jakieś zdarzenie z tamtymi służbami SB: Andrzej Milczanowski więzień sumienia w latach stanu wojennego, ja – Henryk Majewski aresztowany 1984 roku, wyrzucony z Politechniki Gdańskiej, pozbawiony możliwości wyjazdów na staże naukowe ze względu na wstrzymanie uzyskania paszportu przez SB. Odczułem działania tych służb a mimo wszystko jestem tutaj z nimi (miał być również Andrzej Milczanowski, ale stan zdrowia nie pozwolił mu na to) i świadczę, że dzieje się im krzywda i nie zasługują na takie traktowanie.

Mógłbym Szanowni Państwo mówić o kolejnych świństwach tych byłych funkcjonariuszy SB, którzy przeszli weryfikację i przyczynili się do szargania dobrego mego imienia już w nowych czasach. Mimo tego wszystkiego jestem tutaj, aby zaprotestować przeciwko łamaniu prawa, konstytucji i godności oraz honoru oficera służb państwa polskiego.

Nowa ustawa dotyczy LUDZI CHORYCH, SAMOTNYCH, W BARDZO PODESZŁYM WIEKU, ICH DZIECI, CZĘSTO UPOŚLEDZONYCH, CI KTÓRZY UCHWALILI TĘ USTAWĘ MAJĄ NA SUMIENIU 31 OFIAR, OSÓB KTÓRE POPEŁNIŁY SAMOBÓJSTO, NIE PRZEŻYŁY ZAWAŁU CZY TEŻ UDARÓW ALBO NIE WIDZIAŁY SENSU DALSZEGO ŻYCIA PO OTRZYMANIU DECYZJI EMERYTALNEJ WEDŁUG USTAWY Z DNIA 16 GRUDNIA 2016 ROKU.

Na 47. posiedzeniu Sejmu w dniu 15 września 2017 r. rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar przedstawił informację o swojej działalności za rok 2016 oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela.

Naprawa krzywdy to zadanie trudne, ale rozwiązując ten problem, tym bardziej powinniśmy się starać, aby nie czynić następnych krzywd. Niestety, tak się stało z ustawą o uprawnieniach emerytalnych funkcjonariuszy różnych służb mundurowych oraz członków ich rodzin. Nie chcę nawet używać popularnej publicystycznej nazwy tej ustawy, która została przyjęta 16 grudnia 2016 r., gdyż jest krzywdząca, biorąc pod uwagę jej cały zakres.

Miała naprawić krzywdy, a z perspektywy rzecznika widać, że dopisuje wiele nowych, bo stosuje odpowiedzialność zbiorową.

Uchwalono ją nie w sali Izby Plenarnej Sejmu, ale w sali obok na korytarzu. Nie było dyskusji, nie było poprawek, a one mogłyby zapobiec wielu nieszczęściom. Nie było także poprawek w Senacie, choć zabiegali o to bohaterowie naszej historii, jak mało kto prześladowani przez Tę Służbę Bezpieczeństwa.

Nasuwa się pytanie: – Czy zaraz ustawodawca nie wpadnie na kolejne pomysły dotyczące odpowiedzialności zbiorowej, odnoszące się do innych grup zawodowych: żołnierzy, może dyplomatów, prokuratorów, sędziów, a może nawet nauczycieli? Czy w przyszłości, za 20, 30 lat, chcielibyśmy, aby w stosunku do urzędników pracujących w danym okresie stosowano podobne rozwiązania? Bo ta ustawa tak działa. Nie rozlicza ludzi z ich indywidualnych działań, stosuje odpowiedzialność zbiorową. Inni takiego szczęścia mogli nie mieć.

Dorobiliśmy się w 2016 r. prawa, które zbiorowo odbiera ludziom honor i godność. I rzeczywiście, widać już, że w jego tryby dostały się osoby, których ustawodawca raczej nie miał na myśli. To prawo ciągle działa i krzywdzi. Trzeba je szybko poprawić, a państwo ma obowiązek dbać o godność każdego obywatela.

Henryk Majewski
* minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego;
* zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Gdańsku w latach 1990-1993;
* sekretarz Konwentu Politechniki Gdańskiej – obecnie.

 

Dodano: 15 maja 2018 r.